agakonkol 23.08.05, 12:48 Drogie emamy. Czy możecie mi doradzić w takiej kwestii, a mianowicie, czy możliwe jest, aby na chrzcinach nieobecny był chrzestny lub chrzestna??? Co wtedy? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
anmarzena Re: CHRZEST-nieobecny chrzestny 23.08.05, 13:36 Jest to mozliwe, ale ja nie skorzystalam z tego w naszym przypadku. Na tydzien przed chrzcinami naszego syna, okazalo sie ze chrzestna nie moze przyjechac, wiec moja mama zaproponowala ze ona moze nia zostac. Poszla do kancelari parafialnej, i wyjasnila jaka jest sytuacja, a ksiadz na to ze chrzestna wcale nie musi byc obecna na uroczystosci, byle starala sie wypelniac role matki chrzestnej w zyciu codziennym, a w kosciele ktos moze ja zastapic. Ja sie nie zgodzilam na taka propozycje, bo kuzynka meza ktora miala byc chrzestna, tak mnie wkurzyla wymyslajac blachy powod na tydzien przed chrzcinami, wiec chrzestna zostala moja mama i jestem z tego bardzo zadowolona. No ale przynajmniej u nas w parafi byla taka mozliwosc. Odpowiedz Link Zgłoś
boranet Re: CHRZEST-nieobecny chrzestny 23.08.05, 13:42 Ja miałam taką sytuację. Chrzestnym miał być mój brat ale niestety w tym czasie był zagranicą i nie mógł przyjechać. Wszystkie formalności papierkowe były załatwione i ksiądz powiedział, że w jego zastępstwie może być tzw. Świadek chrztu. I tak zrobiliśmy. Oficjalnie chrzestnym jest mój brat, ale w kościele ze świecą stał nasz kuzyn. Dobrze, że z chrzestną nie miałam problemu Odpowiedz Link Zgłoś
anjulka Re: CHRZEST-nieobecny chrzestny 23.08.05, 21:17 U mnie chrzestna na kilka dni przed chrztem zadzwonila ze nie przyjedzie,bo jej dziecko trafilo do szpitala.Ksiadz zgodzil sie ochrzcic bez jej udzialu. Odpowiedz Link Zgłoś
jaha_mama_magdy Re: CHRZEST-nieobecny chrzestny 23.08.05, 21:51 U nas tez chrzestnej nie było, leżała w szpitalu. Ksiądz się zgodził, staliśmy we trójkę. Aga Odpowiedz Link Zgłoś