maroon3
24.08.05, 14:47
Pani opiekująca się moim rocznym synkiem wróciła ze spaceru z nim i oznajmiła
mi, że kiedy on spał zrobiła sobie zakupy na bazarku. Szczerze mówiąc,
średnio mi się to podoba, bo mieszkam niedaleko Kampinosu i wolałabym, żeby
mój syn spędzał czas na powietrzu w lesie, a nie na bazarku. Przecież płacę
jej za czas spędzony z nim i wydaje mi się, że to nie jest w porządku. Co o
tym myślicie???