tamirr
31.08.05, 10:10
... co dalej

Boli jak cholera, nerwy mnie zżerają ale wiem, że ostanią
rzeczą, którą powinnam robić ,to siedziec w domu i myśleć (a tak narazie jest
i to mnie "zabija").
Poradźcie mi zatem co zrobic zeby się z tego choć na chwilę wydostać. Nie
pracuje (szukam dzielnie

, mam dzieciaczka. Macie jakies dobre pomysły na
zahamowania skrajnego rozczulania się nad sobą i rozdrapywania wspomnień?
Będę wdzięczna. Pozdrawiam. Zapłakana ale dzielna