kas2 01.09.05, 09:30 ja niestety nie moge zdzierzyc nie mycia garów nie wyżucania smieci zwalania zakupów na mnie prawa do odpocvzynku i niezajmowania sie dziecmi bo on pracuje... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
weronikarb Re: czego nielubicie u swoich panów 01.09.05, 10:02 mnie trafia jak on jest po nocce i jak ja przychodze do domu z pracy po 15 wszystko robie, bo przeciez w nocy nie spal. Ale ze spal od 7 do 14 nie budzony przez nikogo ze spokojem A ja moze i spalam od 22 ale z 3 pobudkami w nocy na mleko i co jakis czas marudzeniem dziecka Odpowiedz Link Zgłoś
dzindzinka Re: czego nielubicie u swoich panów 01.09.05, 10:03 Częstego zrzędzenia przy jedzeniu. Zawsze o to samo: że za mało warzyw, choćby obiad składał się z ziemniaków, kilku surówek i kotleta z kalafiora. Odpowiedz Link Zgłoś
ciezarowka Re: czego nielubicie u swoich panów 01.09.05, 12:20 nie lubie jak się nie wykąpie wieczorem i się do mnie dobiera!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
unoewa Re: czego nielubicie u swoich panów 01.09.05, 13:21 zawsze jest moja wina ...tego nie lubie u niego najbardziej ..spóźni się do pracy -moja wina nie obudziłam go , miał naprawić szafe , nie naprawił -moja wina za szybko przyszłam z dzieckiem ze spaceru itd ... Odpowiedz Link Zgłoś
ikaes Re: czego nielubicie u swoich panów 01.09.05, 13:20 ogólnego rozlezieństwa i jego popołudniowych drzemek Odpowiedz Link Zgłoś