antykoncepcja hormonalna-czy rzeczywiście ma wpływ

03.09.05, 23:41
    • polka33 Re: antykoncepcja hormonalna-czy rzeczywiście ma 03.09.05, 23:42
      wpływ na nastrój kobiety..pogarsza go ,polepsza...?
      Jakie macie dziewczyny na ten temat zdanie?
      • jagulec Re: antykoncepcja hormonalna-czy rzeczywiście ma 04.09.05, 01:51
        W moim przypadku efekt antykoncepcyjny dawaly podwojny: po prostu nie chcialo
        mi sie...
    • sofi84 Re: antykoncepcja hormonalna-czy rzeczywiście ma 04.09.05, 00:58
      chyba troche obniza libido. no coz sa dobre i zle strony jak wszedzie. moze
      wywolac szereg srodkow ubocznych ale obawiam sie ze tyle samo ma ich
      standardowe lekarstwo. lepiej przeczytac jednak ulotke. zanim sie zdecydujesz
      idz do apteki i popros o taka ulotke z opakowania (pozycz na chwile) zebys
      mogla przeczytac bo nie kazda kobieta moze brac takie proszki. jesli nie
      cierpisz na jakies dolegliwosci ktore beda na ulotce przy przeciwwskazaniach ja
      goraco polecam smile zawsze bedziesz mogla odstawic jesli stwierdzisz ze Ci nie
      pasuja ale poczekaj ze 2,3 cykle pigulek bo czesto dolegliwosci ustepuja.
      mi nic nie dolegalo. nie cierpialam z powodu suchosci pochwy ale tych plynow
      bylo mniej niz normalnie, jednak nie o tyle zeby zmuszalo mnie do stosowania
      srodkow nawilzajacych. poza tym mialam okres jak w zegarku nawet o stalej porze
      dnia miesiaczki byly duzo mniej obfite i nie bolalo. zapominalam wziac procha
      nie raz nawet sie zdarzylo zapomniec 2 z rzedu i nie zaszlam w ciaze biarac
      cilest. smile dzidzie mam z pierwszego cyklu po odstawieniu tych pigulek i jest
      zdrowiutki jak rydz (odpukac) i sie ekstra szybko rozwija smile niemowlak umie
      rzeczy ktore "ksiazkowo" umialby za miesiac poltora.
      • polka33 Re: antykoncepcja hormonalna-czy rzeczywiście ma 04.09.05, 01:23
        Nigdy nie brałam tabletek, bo zawsze spotykałam się z opinią lekarzy, że mają
        one negatywny wpływ na samopoczucue psychiczne-po prostu go pogarszają,mogą
        działać depresogennie-to mnie skutecznie od nich odstraszało.
        Czy rzeczywiście jest w tym trochę prawdy?
      • polka33 Sofi-Twój synek jest dwa dni młodszy od mojej córy 04.09.05, 01:26
        zatem pozdrawiamy Ciebie i Twojego synka -my obie babeczkismile
    • polka3 Re: antykoncepcja hormonalna-czy rzeczywiście ma 04.09.05, 13:13
      up
    • mika_p Re: antykoncepcja hormonalna-czy rzeczywiście ma 04.09.05, 13:36
      E, poza tym, że obniżają libido, to jeszcze niektóre źle znosiłam, mdlio mnie,
      pomogło przeniesienie łykania z rana na wieczór, pózniej lekarz mi je zmienił
      na jakies lepsze, o mniejszej ilosci hormonów, tez mnie mdliło i ogólnie
      niefajnie się czułam, zmienił mi na jeszcze inne (inna firma, ilosc hormonów
      taka sama, wypełniacz inny) i po tamtych czułam się dobrze.
    • agatris Re: antykoncepcja hormonalna-czy rzeczywiście ma 04.09.05, 13:39
      na mnie miała niestety wpływ fatalny, chodziłam jak bomba atomowa, która lada
      moment wybuchnie
      brałam tabletki kilka lat, przez ostatnie 2 lata brania, mimo zmian i
      stosowania różnych tabletek, czułam sie fatalnie, depresje, złe samopoczucie itd
      i teraz podchodzę jak jeż do ich stosowania, jako metoda dają niemal pewne
      zabezpieczenie, ale boje sie ze znów sie zacznie.......
      ech

      pozdr
    • mamastasia Re: antykoncepcja hormonalna-czy rzeczywiście ma 04.09.05, 17:23
      Nastrój mi sie znacznie nie pogfarszał, ale mojemu mężowi zdecydowanie, bo
      libido spadło mi do zera. Doszło do tego, że kochalismy sie 1-2 w miesiącu i ja
      bez większego entuzjazmu. Jednak bolesne miesiączki zdecydowanie stały się mało
      bolesne, cykl był regularny a cera ładniejsza. Zrezygnowałam smile
      Pozdrawiam
      Ania
    • hadrjana Re: antykoncepcja hormonalna-czy rzeczywiście ma 04.09.05, 20:10
      jak sa zle dobrane, to moga miec wplyw na nastroj, na wage, na cere... Libido
      spada nieco, fakt.
      najpierw mialam rigevidon, po chyba 1,5 roku inny gin orzekl, ze ze wzgledu na
      ilosc hormonow to jakbym siedziala na bombie, i przepisal cilest. akurat mi
      pasowal, chociaz po dwoch latach zaczelam miec bole glowy, do dzis nie wiem,
      czy od hormonow, czy od stresu zyciowo-zawodowego!
      po urodzeniu synka probowalam cerazette - ze wzgledu na karmienie - ale przy
      drugim opakowaniu spasowalam, bo czulam sie fizycznie jak balon, chociaz wagowo
      nie przytylam, a psychicznie jak wariatka.
      teraz zaufalam starannosci procesu produkcyjnego unimilu i durexu, ale mocno
      mnie neci mirena, wkladka hormonalna... zobaczymy.
      • polka33 Re: antykoncepcja hormonalna-czy rzeczywiście ma 04.09.05, 20:52
        Dziekuję dziewczyny za odpowiedzi.I rzeczywiscie po tym co napisałyście
        utwierdziam sie w przekonaniu,że jednak tabletki to niedobra dla mnie
        opcja.Jeżeli cos jest depresogenne, to na pewno na mnie podziała-wiem z
        doświadczenia.
        Także myślałam o mirenie-lekarze jednak twierdzą,ze wpływ na organizm ma taki
        sam jak tabletki.
        Za hormonami przemawia jednak fakt,że stanowia profilaktyke raka macicy..sama
        nie nie wiem ile w tym jest prawdy-czy to są inf. sprawdzone,czy wrózenie z
        karrt...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja