która poszła na studia żeby złapac męża ?

07.09.05, 10:10
ja nie złapałam męża na studiach, bo zajmowałam sie nauką a nie lataniem za
portkami.
    • natiz Re: która poszła na studia żeby złapac męża ? 07.09.05, 10:16
      Buhahahahahaaaaaaaaaaaahaaaaaaaaaaaahhaaaaaaaaaa!!!
      • michiko nie śmiej się> ula max twierdzi że większość idzie 07.09.05, 10:19
        na studia po to żeby złapac męża i urodzić dziecko... ja pier.... no to się z
        rana dowiedziałam
        • moofka Re: nie śmiej się> ula max twierdzi że większ 07.09.05, 10:24
          michiko napisała:

          > na studia po to żeby złapac męża i urodzić dziecko... ja pier.... no to się z
          > rana dowiedziałam
          _____________________________________
          no to teraz dopiero sie dowiedzialas?
          wiadomo, ze potem co lepsze to juz przebrane smile
          trzeba dzialac szybko tongue_out


    • ada_zie Re: która poszła na studia żeby złapac męża ? 07.09.05, 10:26
      a co w tym złego żeby na studiach znaleźć sobie męża??
      "łapać" nigdy nie potrafiłam ale rozglądanie się za chłopakami w niczym mi nie
      przeszkadzało smile))
    • ligia76 Re: która poszła na ... michiko wymagajaca ;-) 07.09.05, 10:29

      Aleś Ty wymagająca, mało Ci było szukania na jednym kierunku ?

      Pozdrowienia
      Ligia
    • johana2 Re: która poszła na studia żeby złapac męża ? 07.09.05, 10:53
      ja poszłam. Chciałam załatwić i jedno i drugie za jednym zamachem. Nie wyszło
      ani to ani to
    • jagienkaa Re: która poszła na studia żeby złapac męża ? 07.09.05, 10:55
      e, to ja załapałam męża zanim poszłam na studiasmile ale on już był po...
      ps na studia teraz każdy głąb może pójść więc żadna to selekcjawink
    • yenna_m Re: która poszła na studia żeby złapac męża ? 07.09.05, 10:56
      ja wink tongue_out

      no bo kto mądry wychodzi za maz w wieku 21 lat za 22-latka znanego mu ok. roku
      (w dodatku nie bedac w ciazy?) wink
      • mamadwojga Re: która poszła na studia żeby złapac męża ? 07.09.05, 10:58
        yenna_m napisała:

        > no bo kto mądry wychodzi za maz w wieku 21 lat za 22-latka znanego mu ok.
        roku
        > (w dodatku nie bedac w ciazy?) wink


        Hmmmmmm.... Ja??????
        Dodam tylko że byliśmy z innych uczelni.
        • mea8 Re: która poszła na studia żeby złapac męża ? 07.09.05, 11:00
          Wychodzi na to, że jatongue_out!!!
          Poszłam na politechinkę, na budownictwo na dodateksmile DZiwnie się dalsi znajomi
          patrzyli. Studia skończyłamsmile nawet całkiem nieźle a za mąz wyszłam za...
          asystenta!!!!smilesmile
          ps. ale już po obroniebig_grinbig_grin
      • kizdam47 Re: która poszła na studia żeby złapac męża ? 08.09.05, 08:56
        Ja wyszłam. Za 19 latka znając go 11 miesięcy. I nie jest mi tak bardzo źle.
    • e_r_i_n Re: która poszła na studia żeby złapac męża ? 07.09.05, 11:03
      Hehe, ja tuz przed studiami znalazlam smile Ale ze studiow nie zrezygnowalam, wiec
      wynika z tego, ze w innymcelu na nie szlam wink
      • wieczna-gosia Re: która poszła na studia żeby złapac męża ? 07.09.05, 11:05
        poszlam ale zaden mnie nie chcial. W zwiazku z tym mam meza bez studiow-
        studenci sie nie poznali, ich strata.
      • yenna_m Re: która poszła na studia żeby złapac męża ? 07.09.05, 11:09
        o, erin, ze studiow to tez nie rezygnowalam
        ale jednak meza se zlapalam pry okazji studiowania, co nie? wink

        czyli sie łapię
        łapię sie tym bardziej, ze moja matka odkad poszlam na studia, powtarzala mi,
        budzac we mnie dosc glosne wybuchy sprzeciwu wink że na studia sie idzie wlasnie
        po to, zeby dobrze za maz wyjsc, hehehehe wink

        no to niechciacy wyszlam za maz - na studiach wink
        • e_r_i_n Re: która poszła na studia żeby złapac męża ? 07.09.05, 11:16
          Hehe, no tak - ale Ty juz sila rozpedu niby zostalas - zaczelas, to zal bylo
          przerywac. Ja moglam z czystym sumieniem nie isc w ogole na te studia -
          kandydata na meza juz mialam wink
    • szaramysz2 Re: która poszła na studia żeby złapac męża ? 07.09.05, 11:13
      michiko napisała:

      > ja nie złapałam męża na studiach, bo zajmowałam sie nauką a nie lataniem za
      > portkami.

      ja sie nie zajomowalam ani jednym ani drugim. Maz zlapal mnie sam a mgr-a do
      dzis nie mam.
    • kiniaan Ja, ja, ja:)))) Tyklo po to poszłam... 07.09.05, 11:29
      Zawsze marzyłam o tym żeby być dobrą żonką w wykrochmalonym fartuszku z
      falbankami, kwiecistej sukieneczce i idealnych włoskach. Tylko po to poszłam na
      studia.
      Męża złapałam, byliśmy nawet w tej samej grupie. Wszystko szło dobrze, tyklo
      mnie skubany wyrzucił do roboty i z moich marzeń nici... Buuuuuu...
      • balba_77 Re: Ja, ja, ja:)))) Tyklo po to poszłam... 07.09.05, 13:40
        A ja miałam w planach studia w innym mieście i traf chciał że poznałam w tym
        samym czasie faceta swojego życia, więc faceta "zaklepałam" i wcisnęłam
        obrączkę na palec żeby inne laski wiedziały że już "zajęty" i pojechałam hen
        daleko i tak sobie jeździłam w tą i nazad przez parę latek...
        aczkolwiek nie sądzę wcale, że ten sposób gwarantuje że facet zostanie CI
        wierny, bo jak to mawiał mój kolega: nie ma takiego wagonu którego nie dałoby
        się odczepić... heh ale mój siena szczęście nie odczepił bo ja fajna jestem wink
        hi hi i skromniutka........
        • ledzeppelin3 Re: Ja, ja, ja:)))) Tyklo po to poszłam... 07.09.05, 13:43
          Rozsądne panny łapią męża w szkole średniej! te brzydsze albo mniej zaradne co
          im się nie udało idą na studia.
          • nchyb Re: Ja, ja, ja:)))) Tyklo po to poszłam... 07.09.05, 14:12
            Dopiero w średniej? A w przedszkolu to nie łaska? No, najpóźniej w podstawówce
            to trzeba już chłopa mieć zaklepanego i tylko w przypadku znalezienia lepszego
            egzemplarza można go w średniej wymieniać. A na studiach to się kochanków i
            sponsorów mężowskich studiów szuka smile
            • arletta.wagner Re: Ja, ja, ja:)))) Tyklo po to poszłam... 07.09.05, 14:17
              ja miałam zaklepanego juz od 2 klasy liceum.do slubu mnie za uszy ciagnał zaraz
              po maturze a ja sie zadnimi nogami zapierałam i słusznie jak sie okazałosmile
              studiowałam sobie spokojnie jako narzeczona,spokojnie poszłam do pracy a jak
              slub stawał sie bardziej realny poznałam mojego obecnego męza i ...po 3
              miesiącach byłam juz męzatkąsmile
              • czajkax2 Ja tam była szybsza 07.09.05, 14:39
                Poszłam do liceum po to żeby poznać meża. Tak wiec studia już mialam spokojne,
                bez nerwowych poszukiwańwink
          • balba_77 Re: Ja, ja, ja:)))) Tyklo po to poszłam... 07.09.05, 16:46
            heh a te z doktoratem nie patrzą w lustro, bo się boją że pęknie na widok tej
            wykształconej szpetoty wink
    • mynia_pynia Re: która poszła na studia żeby złapac męża ? 07.09.05, 14:14
      Oj naszły mnie wspomniena.
      Któregoś pięknego razu doktor się nas pyta (dziewczyn)
      A co was tak dużo na tym technicznym kerunku...pewnie męża szukacie wink
      Ja się lekko zdziwiłam, bo faceta już miałam przed, ale nie zmienia to faktu że
      na 5 roku było unas b. dużo ślubów i to takich między osobami na roku, albo rok
      wyżej, niżej.
      Więc jak dla mnie to coś w tym jest wink
      PS
      Ja 2 lata już po i na ślub się nie zanosi wink
    • izzunia Re: która poszła na studia żeby złapac męża ? 07.09.05, 16:28
      heh... moj maz ozenil sie ze mna dopiero jak obronilam wszyskie prace, wczesniej
      nie dawal sie zaobraczkowacsmile
      • dzindzinka Re: która poszła na studia żeby złapac męża ? 07.09.05, 16:37
        Do 25 lat łapanie chłopa nie było mi w głowie, więc odpowiem: nie ja.
        Złapałam dopiero po trzydziestce i chwała Bogu, że tak późno.
        • nchyb Re: która poszła na studia żeby złapac męża ? 07.09.05, 17:57
          Ale jednak, tak sobie myślę - he he czasem mi się udaje smile, coś w tym jest, na
          pierwszych studiach miałam pierwszego męża, na podyplomówce drugiego. Aż się
          boję doktoratu smile)))
    • gepart_czester Re: która poszła na studia żeby złapac męża ? 07.09.05, 20:17
      moja siostra studiuje elektronike. Na tysieczne pytanie zadane przez ktoregos z
      kolego (poniewaz u niej w grupie moze byly 2 dziewczyny): po co to studiujesz?
      siostra nie wytrzymala i wypalila: zegby zlapac meza. Chlopaczek spierniczal,
      ze az milo. Od tamtej pory to byl jej tekst przewodni.
      Ja chyba tez poszlam na studia zeby zlaopac mezabig_grin Moj maz bronil sie kilka dni
      przed slubem natomiast ja jeszcze konczebig_grinDD
    • m_o_k_o Re: która poszła na studia żeby złapac męża ? 07.09.05, 20:24
      heeeeeeeeee big_grin
      na studia poszłab by trwonic kase męża big_grin bo meza złapałam w szkole sredniej
      tak jak i nasze dziecko tongue_out
      • blige Re: która poszła na studia żeby złapac męża ? 07.09.05, 23:30
        to i ja sie przyznam bez biciasmile)), ale dodam, ze o wiedze tez mi troche
        chodzilo - to w razie jakbym meza nie zlapala hihihi
        Lapalam szybko, bo juz na pierwszym roku. Zaobraczkowalam tez szybko, bo na
        czwartym. I kurcze, wlasnie policzylam, siodmy roczek nam lecismile))))
        • rysia_mama_wiktorka Re: która poszła na studia żeby złapac męża ? 08.09.05, 11:08
          Nie no poszłam, żeby się uczyć od rana do nocy i wiedzieć gdzie jaką maszynę do
          lasu wsadzićsmile Wytrzymałość materiałów i technika cieplna też mnie
          podniecały..winkDo czasu aż poznałam swojego przyszłego mężasmile Razem
          rozgryzaliśmy tajniki elektrotechniki i automatyki, było super!smile) Ślub
          wzięliśmy pomiędzy 4 a 5 rokiem studiów. I może dobrze, że wtedy się załapałam
          na męża, bo już na studiach podyplomowych były same babywinkAcha i w dodatku
          jeszcze pracujemy razemsmile
          Pełne zboczeniesmile))
    • ula_max Napewno 08.09.05, 09:31
      Michiko zaspokoiłaś swoją ciekawość. Sama widzisz, że jest coś w teorii, że
      większość kobiet, mimo posiadanego wykształcenia, woli oddawać się uciechom
      życia rodzinnego i małżeńskiego, niż rozpychać się łokciami na rynku pracy i
      zdobywać kolejne szczeble zawodowego sukcesu. Może ich po prostu to nie bawi.
      Mamy wysoko wykształcone panie domu i żony, co jedno nie przeczy drugiemu.
      • ewa2233 poszłam na studia razem z mężem:) namówił mnie. 08.09.05, 09:46
        ------------------------------------------------------
        çççççççççççççççççççççĂçççççç
      • michiko ula ty jak 5ta żaba z doffcipu zostałaś obdarzona 08.09.05, 10:01
        hojnie wszelkimi zaletami. Wykształcona znaczy mądra, ładna dobrza żona, matka
        kochanka itd.
        i nie mmusi korzystać z PS bo zaradna ...
        a męża kiedy złapałaś??
        • ula_max dziękuję Michiko... 08.09.05, 11:00
          za komplementy, to wszystko wiem. Co do złapania, to raczej on mnie. Kiedy?
          Dokładnie 4 lata temu, 8 września 2001 wzięliśmy ślub, czyli grrrrrrrrrrubo po
          studiach. Ale dzieki ze pytasz smile
    • kalina_p Re: która poszła na studia żeby złapac męża ? 08.09.05, 12:01
      ja tez nie na studiach. A w dodatku łapac wcale zamiaru nie miałam, zawsze
      twierdzilam, ze nie chce męża i dzieciwink
      Aż się znalazl taki, z którym slub wzięłam...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja