rozmowa kwalifikacyjna

07.09.05, 14:50
zagwozdka jak psia krostka!!! w piątek mam rozmowę w superfajnej pracy, a tu
cholewka, tego samego dnia egzamin z językoznawstwa. I co tu zrobić, co tu
zrobić? zrezygnować z rozmowy? Taka szansa chyba już mi się nie trafi, a
egzamin to już końcówka na piątym roku. Nie pójść na egzamin też bez sensu.
Gdybyście były panią od językoznawstwa zgodziłybyście się na przełożenie
egzaminu z powodu rozmowy kwalifikacyjnej?!! POzdrawiam
    • e_madziq Re: rozmowa kwalifikacyjna 07.09.05, 14:54
      Gdybym była panią od jezykoznawstwa-zgodziłabym sie smile Moze spróbuj też w druga
      strone, może udałoby sie przełożyć rozmowę na nastepny dzień.........gdybym była
      pracodawcą też bym się zgodziła smile

      Pozdrawiam i trzymam kciuki, i za egzamin i za rozmowe.
    • mieszkowamama Re: rozmowa kwalifikacyjna 07.09.05, 15:43
      Załatw zwolnienie lekarskie i nie idź na egzamin smile
      Powodzenia na rozmowie, nie rezygnuj smile
      • mieszkowamama Re: rozmowa kwalifikacyjna 07.09.05, 15:44
        Swoją drogą... też zdawałam egzamin z językoznawstwa na studiach... kobyła smile
        Trzymam kciuki wink
    • e_r_i_n Re: rozmowa kwalifikacyjna 07.09.05, 15:51
      Ja bym zadzwonila do firmy i przelozyla spotkanie na pasujaca Ci godzine.
      Trzymam kciuki swoja droga i lacze sie w bolu (rozmow wink).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja