fastcar
07.09.05, 14:50
zagwozdka jak psia krostka!!! w piątek mam rozmowę w superfajnej pracy, a tu
cholewka, tego samego dnia egzamin z językoznawstwa. I co tu zrobić, co tu
zrobić? zrezygnować z rozmowy? Taka szansa chyba już mi się nie trafi, a
egzamin to już końcówka na piątym roku. Nie pójść na egzamin też bez sensu.
Gdybyście były panią od językoznawstwa zgodziłybyście się na przełożenie
egzaminu z powodu rozmowy kwalifikacyjnej?!! POzdrawiam