rozmowy o 6.30 rano

08.09.05, 09:21
o godz. 6.30 moj małz oswiadczył mi ze własnie dzisiaj ma firmową imprezkę i
czy mogę mu doradzic w czym ma iśc.sama zaczełam gwałatownie myslec w co sie
ubiorę itd a on mi spokojnie mówi ze firma zaprosiła samych pracowników.
ok,ok. tylko dlaczego mówi mi to dopiero dzisiaj o tak bestialskiej porze? bo
nie chciał mnie denerwowac!!! teraz to dopiero jestem zła
    • diaament Re: rozmowy o 6.30 rano 08.09.05, 10:17
      ooooo...ja bym sie maksymalnie zajezyla zresta wszystkie akcje typu ,,nie
      chcialem cie denerwowac" doprowadzaja u nas w konsekwencji do awantur bo
      okazuje sie ze cos zostalo niezalatwione,przegapione bo pan maz mial dobre
      chceci. w opisanej sytuacji wkurzyloby mnie wlasnie to ze powiedzial dzisiaj a
      nie jak sie dowiedzial. faceci!!!!
    • mieszkowamama Re: rozmowy o 6.30 rano 08.09.05, 10:26
      Ale ja nie rozumiem. Dlaczego się denerwujesz? Bo idzie na imprezę? Niech
      idzie, co w tym złego? Pewnie zwlekał do ostatniej chwili z poinformowaniem Cię
      o tym, bo... no właśnie dlatego, że bał się, iż zareagujesz tak, jak
      zareagowałaś. Niech idzie, przecież to nie przestępstwo iść na imprezę. Czy on
      Tobie broni wychodzić?
      Powodzenia
    • koleandra Re: rozmowy o 6.30 rano 08.09.05, 10:30
      Eeeeetam, niech idzie. A Ty sobie zrób inną przyjemność wink
      • arletta.wagner Re: rozmowy o 6.30 rano 08.09.05, 10:34
        nie o to chodzi ze idzie-chodzi o to ze dzisiaj mi to mówi ignorując fakt ze
        mogłam miec jakies swoje plany napopołudniesad
        • kin2 Re: rozmowy o 6.30 rano 08.09.05, 10:46
          może i mogłabyś mieć inne plany, ale też go o tym nie poinformowałaś (wkładam
          kij w mrowiskosmile)
          • arletta.wagner Re: rozmowy o 6.30 rano 08.09.05, 10:48
            małz uważa że jak chcę po drodze z pracy połazić po sklepach czy iśc na
            manicure to nie muszę informowac jego tylko mamę,która opiekuje sie naszą
            córcią jak jestesmy w pracysmile a tutaj on idzie na 19 i wróci diabli wiedzą o
            której.wrrrr
            • kin2 Re: rozmowy o 6.30 rano 08.09.05, 11:05
              wiesz, u mnie też kiedyś tak było, mąż bał się mojej reakcji na wieść o
              jakimkolwiek wyjściu, zmobilizowałam się jakoś i teraz wiem wszystko z dużym
              wyprzedzeniem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja