najgorsze programy TV dla dzieci

    • zwiatrem Najgorsze programy 17.10.05, 14:02
      dzień dobry Pani Redaktor
      jestem mamą 3 chłopców 10 i 8lat i 1,5 roku. Tv rzeczywiście skandalicznie
      podchodzi do programów dla najmłodszych.
      Oto zdanie moich starszych synów.
      1. Plastelinek - sztuczna głupota bez fantazjii i miejsca na fantazję dziecka
      2. Ala i As - równie głupia i tępa
      3. Lippy and Messy- program na żadnym poziomie, jest denerwujący i nic nie uczy.
      4. Reklamy przy wszystkich programach dla najmłodszych, które im pokazuja
      co "ważne" jest to znaczy jak mawia mój syn "głupota tępota o płatkach z
      kosmosu".

      Chłopcy oglądali z VHS kilka bajek typu: Krecik, Zaczarowany ołówek, Pomysłowy
      Dobromir, Pippi Langstrumpf (fab.), "stare" Smurfy, Żwirka i Muchomorka, Bolka
      i Lolka, Pszczółkę Maję, Gumisie, Sąsiadów, Wilka i zająca, Baśnie rosyjskie,
      obejrzeli również "Piórkiem i węglem" Z Zinnem-opowiadaliśmy im z mężem o
      Zwierzyńcu, Tonym Haliku podróżniku i Elżbiecie Dzikowskiej - i chłopcy mają to
      samo pytanie "dlaczego teraz nie ma takich rzeczy???".
      Próbowaliśmy z mężem z TV nagrać kilka bajek ale mimo, że jest taka możliwość
      bo archiwa są pełne, to jednak koszt jednej godziny nagrań jest dla nas zbyt
      wysoki, rocznej pensji nie wystarczyłoby na nagranie kilkunastu odcinków bajek,
      czy programów typy "Piórkiem i węglem".
      Natomiast moim zdaniem lepszy Uszatek z manierami i przyjaciółmi niż Lippy and
      Messy, który nic innego nie robi jak powiewa sztucznością.
      Starszy syn pięknie rysuje, program "Piórkiem i węglem" jest dla Niego
      fantastyczny niestety tylko czasem na Polonii, kiedy on juz śpi. NIE ma
      programów dla dzieci, które chciałyby coś obejrzeć dech zapierającego w
      piersiach. Discovery temu służy czasem ale to programy naukowe dla dorosłych.
      Teleranki od dawna są po to aby odbębnić ten czas antenowy dla dzieci.
      Dobranocki są jak inni Rodzice pisali opóźnione, sterowane światem dorosłych.
      Teleexpress ma mniej zwłoki kiedy w kraju dzieje się coś co jest priorytetem,
      ale dobranocki opóźniają się z powodu byle jakich oszukańczych reklam.
      Mam 36 lat, pamiętam jak milutko było wejść do pokoju rodziców, na TV
      wieczorem. Moje dzieci mają dostęp do TV raczej pospolity, szerszy, ale trudno
      mi się zgodzić aby gapiły na Cartoon, Jetix, (stary FoX kids, gdzie na stronie
      internetowej moje dziecko znalazło puzzle z nagimi kobietami). Niby co tam jest
      takiego, co może wywołać w nich pracę szarych komórek. Więcej wysiłku nasze
      umysły wkładały w bajce Mapeciątka, Sezamkowa Ulica niż podczas Atomówek, które
      ciągle nie mają dzieciństwa.

      Trudno mi pozwalać aby widziały prowokacyjne reklamy przed nadejściem "ich"
      reklam , przed nadejściem "ich" bajek.
      Nasze dzieci to nasza starość. To nie "Plastelinek", ani "ALa i As" wykształcą
      w nich empatię i wszelkie pozytywne emocje lecz to, że dobranocka czy teleranek
      są specjalnie im poświęcone i wtedy my mamusie dajemy im na nie czas.
      Pozdrawiam serdecznie.
    • 5sunflowers Re: najgorsze programy TV dla dzieci 17.10.05, 22:45
      Najgorsze w programach dla dzieci jest to, że bezpośrednio przed ich emisją, a
      nawet między blokiem takich programów puszczane są reklamy lub co gorsze
      zwiastuny programów (i to tych zdecydowanie nie dla dzieci).
    • dariamax Re: najgorsze programy TV dla dzieci 17.10.05, 23:52
      A ja chciałbym powiedzieć że większość filmów amimowanych to nie bajki dla
      dzieci. U nas w Polsce przyjęło sie uważać że to co rysunkowe to jest bajka dla
      dzieci a jest to ewidentna nieprawdą i stąd tyle nieporozumień dotyczacych np.
      Cartoon Network lub produkcji japońskich. Naczelnym przykładem jest bardzo
      krytykowany "Dragon Ball" który w oryginale jest przeznaczony dla młodszej
      młodzieży a nie dla dzieci i stad krytyka.
    • asiax Re: najgorsze programy TV dla dzieci 18.10.05, 01:46
      Witam
      W jednym z porannych programów dla dzieci występuje Danonek - smokodinozaur,
      maskotka koncernu Danone i to uważam za największy skandal i porażkę telewizji
      publicznej na polu kształcenia i rozrywki dla maluchów! To jest skandal!

      Mój dwulatek uwielbia Listonosza Pata, Maję i Noddiego, nie znosi Smurfów i
      wszystkich porannych programów. Mnie od patrzenia na nie bolą zęby. Infatylizm i
      przaśność...
      Pani Redaktor!
      Bardzo proszę o zajęcie się sprawą reklam w programach dla dzieci, a także
      reklamami przed i po bajkach.
      Joanna
    • marmusia Re: najgorsze programy TV dla dzieci 18.10.05, 17:38
      Z programów dla dzieci, które widziałam, nagorszy był Plastelinek. Poza tym
      bardzo, bardzo nie podobają mi się pomysły plastyczne Igora z "Budzika".
      Koszmar!
    • ccleo Re: najgorsze programy TV dla dzieci 18.10.05, 18:28
      Moja prawie 3,5 letniaMisia od niedawna ogląda programy dla dzieci- bardzo lubi
      JEdyneczke, Budzik i DOmisie. Widzę, ze się ciekawi tymi programami- np. było
      o 'Wróbelku Elemelku', a akurat mialysmy to pozyczone z biblioteki- ale była
      radość!
      5-10-15 to kompletnie nie wiem dlakogo, a w dziecinstwie TAAK to lubiłam!
      Zanim zaczęła oglądać programy, weszły dobranocki- bardzo lubi Noddego, Smurfy
      raczej od niedawna, ale ine wiem czy łapie całą fabułę, jakoś nie abrdzo chyba
      Maja jej podchodzi... Szkoda, że nie am Kota Filemona, bo an video lubi
      oglądacsmile
      cleo
    • zona_mi Re: najgorsze programy TV dla dzieci 19.10.05, 00:38
      Wątek pokrewny o poskudnym programie dla dzieci:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=30603241&v=2&s=0
Pełna wersja