wieczna-gosia
15.09.05, 13:47
U mnie na klatce pojawily sie mniej wiecej takie ogloszenia:
prosimy o zabranie w trybie pilnym wszystkich rzeczy z klatek schodowych. Te
rzeczy, ktore nie zostana zabrane beda wyniesione do altanki smietnikowej (coz
za nazwa) bez ponoszenia zadnej odpowiadzialnosci.
Nie mam rzeczy na klatce- zeby nie bylo niedomowien
Ale- pomijajac juz tresc- dlaczego nie napisali PO CO zabrac itd. Czy
spoldzielnia ma prawo ot tak se wyniesc graty? Ludzie rowery trzymaja, wozki
(o wozek trzymam....) itd. Ja wiem dlaczego trzeba te rzeczy wyniesc bo
przyhaczylam pania z admininstracji- wyniesc bo to droga przeciwpozarowa a
wozek moze zostac nie musze go zabierac i mila byla w ogole. Ale
spodziewalabym sie raczej kar urzedowych- grzywna, te sprawy, oficjalny organ
przyjdzie i mnie upomni itd. Przeciez moglabym zobaczyc jak pan mi taszczy
rower, zadzwonic na policje i oskarzyc go o kradziez, no nie? I jak sie
policji wytlumaczy? ze nei chial ukrasc tylko na smietnik wywalic?
A moze nie mam racji i spoldzielnia ma prawo takim czyms grozic? Jak myslicie?