beata985
20.09.05, 12:22
byłam w szpitalu z córeczką,na szczęście wszystko ok-nic strasznego.dla
odmiany z tego szpitala ja przywlokłam wirusa-strasznie jestem pociągająca.
a na dodatek w tymże szpitalu minęły moje urodziny,poza wyjątkami nie
pamiętał o mnie nikt-tak mi smutno było

zebym chociaż kompa tam miała to może forumki by złożyły a tak...eh wyć mi
się chce
35 minęło-sto lat