czajkax2
21.09.05, 22:29
dziewczyny. mam problem,moze banalny,ale już nie wiem co mam robić.
Otóz moja córa nie lubi swojej babci(mamy męża). Wyczerpałam już pomysły jak
zaradzić tej sytuacji. Jeżdzę do teściów co niedziele,często bywam nawet 2-3
razy w tygodniu. Oglądam z małą zdjęcia. I nic. Kompletnie nic.
Córa ma jakąś taką instynktowną antypatię do mojej teściowej. Jak widzi dom
teściów to krzyczy" baba nie,baba nie". Tylko jej nie daje się wziąść na ręce
itp. Na jej widok reaguje niechęcią.
Jak oglądamy zdjęcia i ja pytam gdzie jest baba to ona szuka zdjęcia mojej
mamy. A jak pokazuję'to dziadzio,a to baba" to odpowiada ze to "nie baba"i
pokazuje na zdjęcie mojej may "to baba".
Noramlenie już wymiękam i brak mi pomysłów żeby jakoś zaradzić tej sytuacji.
Boję się tez ze moze teściowa pomyśli zę ja nastawiam małą przeciwko niej
(słowo honoru,że tego nie robię).
Przyczyną całej sytuacji jest chyba fakt ze teściowa nigdy nie interesowała
się małą,nie przyjeżdzała do nas,jak jestesmy to nigdy się nie bawiła z małą.
Dopiero od jakiegos czasu chciałaby polepszyc srosunki z córką(po tym jak
teść jej zwrócil uwage ze mała jej nie lubi). Jej babciowanie ograniczalo się
do tej pory jedynie do chwalenia się przed sąsiadami i dalszą rodziną jaka to
mała fajna i jak to ona jest świetną babcią.
Oj, rozpisałam się. Ta sytuacja stała się moim wielkim problemem i nie mam
pojęcia co jeszcze mogę zrobic żeby przekonac córę to babci.
Liczę na wasze niezawodne pomysły.