jak znzjdujecie tyle czasu na komputer????????????

23.09.05, 12:23
i siedzenie w internecie. widzę, że niektóre z Was są tu naprawdę często. a
przy okazji jak godzicie wszystki obowiązki tj. sprzątanie, gotowanie, męża,
małe dziecko??? jak dajecie sobie z tym wszystkim radę i czy znajdujecie czas
dla siebie??? ja nie jestem w stanie wyrwać się nawet ta godzinę do fryzjera,
nie mam czasu i wiem, że nikt nie zajmie się dzieckiem tak jak ja. czy są
wśród Was też takie mamy, które oprócz domu mają na głowie szkołe????
niecierpliwie czekam na odpowiedzi.
    • zona_mi Re: jak znzjdujecie tyle czasu na komputer??????? 23.09.05, 12:38
      Łatwiej wykroić osiem razy dziennie pięć minut na komputer, niż dwie godziny
      jednym ciągiem na fryzjera, czy nie?
    • bafilek Re: jak znzjdujecie tyle czasu na komputer??????? 23.09.05, 12:43
      Siedzę przy kompie, a mała leży obok i się bawi. Od czasu do czasu gadam do
      niej, uśmiecham się, podchodzę i całuję. Jak ma drzemkę to coś tam przygotowuję
      do obiadu. Zakupy robię spacerując z małą. Sprzątam, jak mąż wraca z pracy i
      wtedy załatwiam tez takie sprawy, jak fryzjer lub krótkie ploteczki u
      koleżanki. 27 października wracam do pracy w szkole i na pewno będę miała na
      wszystko mniej czasu, ale mąż mi bardzo pomaga zajmując się córką.
      Takiego "gadanego" i różnych "odlotowych" pomysłów na zabawę jak on to ja nie
      mam. Czasem siadam tu wieczorem, jak mała już śpi.
    • mama_wojtusia2 Re: jak znzjdujecie tyle czasu na komputer??????? 23.09.05, 12:44
      hi, hi
      jak mój pierworodny był malutki to nie miałam czasu kompletnie na nic.
      Mały był delikatnie mówiąc trochę upierdliwy smile Więc rozumiem te mamy,
      które nie mają czasu na nic...
      W każdym razie mały poszedł szczęśliwie do przedszkola i mam święty spokój.
      Tzn. święty spokój śpi w sypialni i ma na imię Ala smile Ala jest poukładana
      i śpi 3 godziny pod rząd. Potem jest papu, spacerek, odbieranie starszego
      z przedszkola itd. Jeżeli nie mam lenia to zawsze w domu jest posprzątane,
      ugotowane i takie tam. Na internet też mi starcza czasu. Ale jak starszy
      wraca z przedszkola to się zaczyna wojna... Naukę mam już szczęśliwie
      za sobą, ale wygląda na to, że z Alą mogłabym jeszcze czegoś się
      poduczyć wink
      Przy starszym o 13 to jeszcze biegałam w piżamie. teraz o tej godzinie
      nie mam co robić a mała śpi. Ale jutro jest sobota a to już zupełnie
      inna bajka wink
      Wojtek ma 4 lata i miesiąc, Ala wczoraj skończyła 6 miesięcy.
    • halkione Re: jak znzjdujecie tyle czasu na komputer??????? 23.09.05, 12:46
      nie wiem ile miesięcy ma Twoje dziecko. Moja Zuzia ma ich 13. Do mniej więcej 7
      miesiąca cały czas byłam z nią tylko ja i nawet do fryzjera trudno było mi się
      umówić. chyba, że blisko, to w przerwie między karmieniami zostawiałam Zuzię z
      mężem. Ale teraz jest już dużo lepiej. Mam więcej czasu dla siebie, choć i tak
      ciągle za mało. Ale nie mam juz takiej obsesji, że Zuzia najlepiej czuje się ze
      mną. Nawet zauważyłam, że woli chyba zostawać ze swoim tatą, jest to dla niej
      dużym urozmaiceniem, a oni mają ze sobą niesamowitą więź. Jeśli chodzi o
      internet, to za dużo nie poświęcam mu czasu, chyba, że potrzebuję coś znaleźć i
      odpowiadam też chętnie na posty, na które nie ma jeszcze żadnej odpowiedzi.
      Sama nie lubię jak zadaję pytanie i nikt mi nie odpowiadasad Kończąc myślę, że z
      każdym miesiącem będziesz czuła, że masz trochę więcej czasu dla siebie. Uważam
      też, że trzeba ten czas sobie brać, bo nam też należy się odpoczynek i jakieś
      przyjemności. pozdrawiam.
      • ageminix Re: jak znzjdujecie tyle czasu na komputer??????? 23.09.05, 12:51
        Ja siedze na necie jak maly spi. Gotuje obiad a on patrzy z krzeselka (bardzo
        to lubi bo mu garnki pokazuje i pukam w miski itp) sprzatam w sobote jak tata w
        domku i zajmie sie malym.Zakupy z malym i wszystko co musze zalatwic to z
        Misiem bo nie mam go z kim zostawic (mieszkamy w Londynie) wiec o fryzjerze czy
        ploteczkach nie ma mowy...
    • happy.mama.kasi Re: jak znzjdujecie tyle czasu na komputer??????? 23.09.05, 13:04
      Ja 'siedze" na kompie wtedy, kiedy Kasia sobie drzemie, a ze moja Malenka lubi
      spac ....smile Pozsa tym jestem z nia sama (maz prawie caly tydz. w rozjazdach),
      wiec mam na glowie wiecej, niz mamy, ktore maja mezow przy sobie. A 8.10 wracam
      na studia. Lubie jak sie duzo dzieje, a z doswiadczenia wiem, ze im wiecej mam
      do zrobienia, tym lepiej to robie! dzialanie nakreca dzialanie.
      p.s. Kasia jest szczesliwym dzieckiem, bardzo radsosnym, ktoremu mama poswieca
      caly czas i bardzo to lubie.
      pozdrawiam
      glowa do gory!
      • happy.mama.kasi Re: jak znzjdujecie tyle czasu na komputer??????? 23.09.05, 13:17
        Agusiu, uwierz, to wszystko kwestia organizacji- wszystko sie da zrobic, na
        prawde. ja oczywiscie tez nieraz miewam gorsze dni, mam lenia na maxa, ale
        patrze na ta mala, zywa sprezynke i staram sie sprezyc smile i dzialac. Tak na
        prawde nie jest wazne, aby miec super porzadek w domu, ale to, abys robilo
        wszystko w zgodzie z soba i z dzieckiem, rzecz jasnasmile Ja np. zeby miec wiecej
        czasu na wazne dla mnie i Kasi rzeczy nie gotuje- Kasia je pysznosci ze
        sloiczkow, ktore bardzo jej sluza, maz jada poza domem, a ja - coz- jestem na
        diecie Cambridge smile wiec tylko zalewam torebke i juz! Nota bene mojn maz mnie
        przekonal, ze robie tyle waznych rzeczy, ze nie powinnam sobie glowy zaprzatac
        gotowaniem. Sprzata tez glownie on- jak wraca. Sa dni, kiedy w ogole nie
        zagladam na forum itp., ale gdy mam na to ochote, a Kasiek spi, czemu nie? Tu
        mozna sie tyle dowiedziec, pozalic (jak ja dzisiajsmile i nie czuje sie...
        samotna w moim macierzynstwie, wiec czemu sobie tego odmawiac?
        pozdr
    • malizka Re: jak znzjdujecie tyle czasu na komputer??????? 23.09.05, 13:40
      a ja klikam z pracy,bo w domu nie mam stałego łącza i za dużo by mnie to
      kosztowało. Poza tym w domu to nie mam czasu
    • magter Re:happy mama kasi 23.09.05, 15:31
      Mam pytanko, jestes na diecie cambridge czy karmisz jeszcze malutka piersia?
      Tez szukam dla siebie odpowiedniej diety, moja mala ma 5.5 mies ale jeszcze
      karmie piersia.
      pozdr
    • iwoniec Re: jak znzjdujecie tyle czasu na komputer??????? 23.09.05, 15:45
      A mój Synek, obecnie 5,5 miesięczny był na początku bardzo płaczliwym
      kolkowcem. Na nic kompletnie nie miałam czasu. Co 2 godziny przy piersi a poza
      tym płacz, no i baby blues, jak sądzę.Gdyby nie mąż, który robił mi zakupy i
      kanapki przed wyjściem z domu chybabym umarła z głodu.Do kilbelka biegłam
      sprintem i to najczęściej słuchając jak maluszek znowu zaczyna ryk. Teraz już z
      tego wyrósł i okazało się, że mam mnóstwo czasu dla domu i siebie. Do fryzjera
      niestety nie pójdę, bo mąż w pracy co dzień, czasem nawet do późnego wieczora,
      więc siedzę z małym sama. Ale ilość czasu, jaką udaje mi się zorganizować na
      różne potrzeby w porównaniu do pierwszych miesięcy, po prostu mnie zadziwia.
      Mam poza tym sztywne łącze i komp w kuchnismile))więc łączę często gotowanie z
      internetem(gdy mały śpi). A od października wracam do "łopaty" więc pewnie i na
      internet czasu będzie mniej.
      Iwka
    • nataliamackowiak Re: jak znzjdujecie tyle czasu na komputer??????? 23.09.05, 15:59
      Ja znajduję czas na wszystko: jestem z dzieckiem większośc dnia sama, mąż w
      pracy, mieszkamy sami, ja gotuję, sprzatam, zakupy robię, troszke pracuję w
      domu też i uważam, że jak sie chce, to się wszystko pogodzi. I na forum mam
      czas zawsze. Poza tym moje dziecko umie sie zająć zabawkami, chodzi sobie po
      pokoju, a ja np. wtedy pisze tusmile
      Pozdrawiam i życze wszystkim mamom pogodzenia wszelkich obowiązków.
      Nataliasmile))
    • magdazlena Re: jak znzjdujecie tyle czasu na komputer??????? 23.09.05, 18:45

      głównie w pracy, bo kiedy wracam do domu, nie mam czasu się podrapać...
Pełna wersja