Głupia i naiwna, ale co teraz?

25.09.05, 22:12
Aby pomóc finansowo bezkomputerowym kuzynkom i koleżankom, pomagam im kupowac
uzywane rzeczy dla dzieci na Allegro.
Czy to możliwe, żeby wysyłka tej samej (a nawet cięższej) rzeczy u jednego ze
sprzedajacych kosztowala dwa razy mniej? Czy ktos chce mnie oszukac?
Nie spodziewalam sie, ze koszt gadzetu do pchania i chodzenia wzrosnie
dwukrotnie przez wysylke! Zakladalam standardowa taryfe. Czy mam prawo sie
odwolac? Poprosic o wyslanie na moj koszt? Nie wiem, co robic. Głupia jestem.
Chodzika-pchacza mi (tzn. mlodej cioci) sie zachcialo. Kobiety, wymyslcie
cos sad
    • moofka Re: Głupia i naiwna, ale co teraz? 25.09.05, 22:21
      a ile policzyli?
      • marcysia51 Re: Głupia i naiwna, ale co teraz? 25.09.05, 22:42
        Ludzie różnie sobie liczą.Jedni liczą tylko za przesyłkę inni dodatkowo za
        np.kopertę,papier,pudełko czy nawet samo pójście na pocztę.Więc ogólnie cena
        przesyłki wzrasta.
        Zawsze przed zalicytowaniem przedmiotu należy dowiedziec sie o koszty przesyłki
        aby potem nie być zaskoczonym.
    • alcantra Re: Głupia i naiwna, ale co teraz? 25.09.05, 22:51
      Nie znam dokładnie sprawy, więc Ci nie odpowiem w temacie.
      Natomiast ja sama staram się tępić sprzedawców, którzy określają pewne koszty
      przesyłki, a potem na kopercie widzę znaczki opiewające na niższą kwotę. Za
      takie przewinięcie wystawiam bezwarunkowo komentarz neutralny i nie ma zmiłuj.
      Sama staram się być 100% uczciwa i jeśli potrafię wymagać przestrzegania pewnych
      zasad od siebie, to od innych też mam prawo.
      • patka1111 Re: Głupia i naiwna, ale co teraz? 26.09.05, 13:10
        Wiesz, przesyłka to nie tylko cena znaczka. Ja akurat na Allegro sprzedaję
        obrazy, koszty pakowania to: folia babelkowa, tasma, dodatkowe zabezpieczenia
        przed zniszczeniem (ogolnie dodaje do ceny przesylki ok. 1-2zl). Z tym, ze cena
        pakowania i przesylki jest zawsze podana w aukcji, wiec licytujacy dokladnie
        wiedza co i jak (a dodatkowo istnieje mozliwosc odbioru osobistego).

        hej
        patka
        • kasik751 Re: Głupia i naiwna, ale co teraz? 26.09.05, 14:05
          no i w przypadku przesylek za pobraniem nadawca musi uiscic gotowka oplate na
          poczcie za to, ze poczta wezmie te pieniadze i wplaci na wskazany rachunek, a
          tego cena znaczkow rowniez nie uwzglednia
          • zona_wojtka Re: Głupia i naiwna, ale co teraz? 26.09.05, 14:13
            Tak, właśnie. Ja swoją pierwszą sprzedaż zakończyłam z połową ceny jaką
            uzyskałam na aukcji. Nie wzięłam pod uwagę, że koszty pobrania przez PP są
            bardzo duże. No ale cóż, wtedy nie miałam jeszcze komentarzy, więc wypadało
            wysłać za pobraniem. I kupujący miał przesyłkę prawie gratis...
        • alcantra Re: Głupia i naiwna, ale co teraz? 04.10.05, 10:51

          Nie no, jasne, że pakowanie też kosztuje. Jeśli sprzedający zaznaczy to w
          opisie aukcji, albo w mailu po zakończonej aukcji (byle nie do przesady), to
          nie ma sprawy. Natomiast chodzi mi o typowe odbijanie sobie kosztów, np.
          niewielka rzecz wysłana listem poleconym, gdzie opłata za znaczki łącznie z
          kosztami pakowania nie sięga kwocie zapłaconej przez kupującego.
    • pade Re: Głupia i naiwna, ale co teraz? 26.09.05, 14:32
      Przede wszystkim napisz ile sprzedawca policzył za przesyłkę i dowiedz sę ile
      waży paczka. Chodzik-pchacz chyba nie jest taki mały i może ważyć do dwóch
      kilo, wtedy paczka ekonomiczna to 6-7zł+opakowanie.
      Ja liczę za opakowanie (koperta bąbelkowa), bo pomyślcie dziewczyny, sprzedaję
      coś np, za 9,9zł -koszty wystawienia i prowizja i mam jeszcze dokładać 1,5zł za
      opakowanie? Wtedy już taka sprzedaż traci sens...
    • mynia_pynia Re: Głupia i naiwna, ale co teraz? 26.09.05, 15:21
      Dlatego ja dokładnie czytam jak coś licytuje, dla przykładu niektórzy
      ubezpieczają przesyłki itp.
      Ja podaje podczas licytacji (koszt transportu pokrywa nabywca) a później mówie
      że koszt priorytetu o tej wadze to 5 zł. A koperte z bombelkami to już kupuje z
      własnej incjatywy.
      No chyba że coś dużego to odrazu piszę w aukcji rozwiązanie.
      • krawczykasia Re: Głupia i naiwna, ale co teraz? 26.09.05, 20:59

        ja ostatnio kupiłam chodzik - pchacz na allegro i za przesyłkę zapłaciłam 10 zł
        wpłata była na konto, a nie za pobraniem
    • gugutek Re: Głupia i naiwna, ale co teraz? 26.09.05, 23:50
      Wysylam rzeczy potrzebujacym i znam wage paczek/ceny. Za przesylke
      najporostszego plastkiu mialam zaplacic prawie 20 zl. Napisalam, co o tym mysle
      i obiecalam zglosic do obslugi Allegro. Koszty spadly do 10 zl. Na jakis czas
      odpuszczam sobie to kupowanie. Calusy dla wszyskich mam, ktore pospieszyly z
      pomoca.
    • weronikarb Re: Głupia i naiwna, ale co teraz? 04.10.05, 11:10
      no ja np. nie licze za pakowanie (szary papier+karton), ale nie powiem nieraz
      wychodzi mi np. 1PLN wiecej bo zle obliczylam wage to co mam zrobic? Liczyc ze
      dostane tylko neutralny? Innym razem musialam ja doplacic. Dlatego nie
      przesadzajcie bo 1 w te czy we wte to niejest zaraz złodziejstwo czy oszustwo -
      poprostu kazdy ma parwo sie pomylic a zwlaszcza przy wiekszych paczkach.
      Choc tu w tym wypadku 20PLN to juz przesada
Inne wątki na temat:
Pełna wersja