zostalam sama na caly tydzien z dzidzia :(((

02.10.05, 21:29
wiem, dla niektorych to krotko bo maja mezow zolnierzy a niektore w ogole
musza sobie bez mezow poradzic caly czas sad(( ale ja miewam swojego na
codzien sad jestesmy ze soba 3 lata i spimy co noc w jednym lozku czasami
musial wyjechac na 2, 3 dni ale teraz wyjechal na caly tydzien a ja nigdy sie
z nim na tak dlugo nie rozstawalam sad(( jest mi strasznie smutno do tego
zostaje z 6 miesiecznym dzieckiem sad( maz po pracy zawsze mi pomagal a tu
pustka taka wielka sad((
    • mamaszymcia Re: zostalam sama na caly tydzien z dzidzia :((( 02.10.05, 22:41
      Czesc!
      Rozumiem co czujesz, bo moj maz tez czesto wyjezdza na delegacje i zostaje sama
      z synkiem, co prawda troche starszym, ale zawsze tesknimy. Nie martw sie
      tydzien szybko zleci. A to fajny czas na to zeby zobaczyc jak wielki ma sie
      skarb i docenic ta druga polowe.
      Pozdrawiam
      Pa
      • sofi84 Re: zostalam sama na caly tydzien z dzidzia :((( 02.10.05, 22:50
        dzieki
        jak sie optymistycznie nastawic do tego tygodnia? jakie on ma dobre srtony?
        • anna-pia Re: zostalam sama na caly tydzien z dzidzia :((( 02.10.05, 23:01
          zobaczysz, jak bardzo jestes samodzielna, czy jesteś typem kobiety niezależnej
          i silnej, czy słabej, czy męża kochasz, czy tez jestes uzależniona od jego
          obecności
          kiedy zostawałam sama na kilka dni (od 3 do 15, najpierw z jednym dzieckiem,
          potem z dwójką), ćwiczyłam się w utrzymywnaiu się w dobrym humorze i w
          organizowaniu parcy oraz decydowaniu "co ważne i pilne", a reszta czekała
          wieczora
          aha, i jeszcze robiłam tłumaczenia wink po nocach, oczywiście, i melduję, że
          wszyscy żywi i zdrowi
          zobaczysz, sa plusy smile)
          np. wieczorem obejrzysz film, którego mąż by nie chciał za chiny obejrzeć wink
    • dobby Re: zostalam sama na caly tydzien z dzidzia :((( 02.10.05, 22:52
      Doskonale cie rozumiem! Moj maz wyjechal na 8 dni i jestem sama jak palec z 6
      miesieczna corka. Ciezko jest i pusto wieczorami jak mala spi a ja siedze przed
      telewizorem i udaje ze to rozrywka. Ale szybko mija, moj maz wraca jutro! Nie
      spodziewalam sie ze tak szybko mi minie. Pierwszy dzien i pierwsza noc byly nie
      bardzo ale potem juz sie przywzyczailam i mialam wszystko zorganizowane.
      Minie!!! Poza tym duzo sie bawilam z mala, siedzialysmy razem na podlodze i
      wymyslalam jej zabawy.
      Glowa do gory!
      • sofi84 Re: zostalam sama na caly tydzien z dzidzia :((( 02.10.05, 22:57
        a jakie zabawy wymyslilas? mi sie koncza pomysly juz moje dziecko jest bardzo
        wymagajace i szybko sie nudzi
    • maadzik3 Re: zostalam sama na caly tydzien z dzidzia :((( 03.10.05, 01:12
      Szybko minie, bedzie dobrze. Wiem ze smutno i czlowiek gania za maluchem
      (spedzilam wiele takich dni, taka praca slubnego!), ale za to wieczorem mozna
      olac wszystko i jak dzidzia spi czytac, czytac, czytac, przezywisz sie bele
      czym, dzidzi jeszcze wiele nie trzeba (ja juz nie mam tak wygodnie), a
      uprzatniesz po jednej osobie w mig lub zbiorczo przed powrotem malzonka. Jednym
      slowem nie jest wesolo ale sprobuj dostrzec i plusy sytuacji (nawqet jak sie
      trzeba ich naszukac!smile))))
      Magda
    • kasia1302 Re: zostalam sama na caly tydzien z dzidzia :((( 03.10.05, 10:01
      Też jestem sama od wczoraj do końca tygodnia, ale nie stanowi to dla mnie
      problemu. Czasem potrzebny jest oddech, którego bardzo mi brakuje. Lubię
      wieczorem posiedzieć sama, poczytać. Poza tym mam cały czas co robić. Nigdy się
      ze sobą nie nudzę.Chyba mam fajnie...
    • street Re: zostalam sama na caly tydzien z dzidzia :((( 03.10.05, 10:07
      Chyba troszke przesadzasz. Moim zdaniem nie umiesz sobie zorganizować czasu i
      przez to strasznie się nudzisz. Ja bardzo często mam męża w delegacji. Muszę
      porozwozić dzieciaki do żłobka, przedszkola, muszę zdążyć do pracy, a wracająć
      z pracy odebrać dzieciaki, pójść na spacer, zrobić kolacje, położyc je spać. A
      potem sprzatnąć, uprać, poprasować, ugotować itd. itd. Nie nudze się i przez to
      nawet nie zauważam jaki ten tydzień bez męża długi smile
      • sofi84 Re: zostalam sama na caly tydzien z dzidzia :((( 03.10.05, 11:38
        ja sie nie nudze sad ja tesknie
    • gusia275 Re: zostalam sama na caly tydzien z dzidzia :((( 03.10.05, 10:22
      Hej.
      Bardzo dobrze Cię rozumiem. Ja mam dwójkę dzieciaczków, dwie córeczki. Jadna ma
      3 latka a druga 9 mies i bardzo często jestem z nimi sama. Mój mąż pracuje
      praktycznie na okrągło i wraca do domu bardzo późno kiedy dzieciaczki już śpią
      a ja jaestem wykończona. Niby mam go codziennie w domu ale co z tego?
      Praktycznie wcale mi nie pomaga i muszę sobie radzić sama ale chyba zczynam sie
      juz do tego przyzwyczajać.
      Tak więc nie załamuj sie, na pewno sobie poradzisz, a tydzień zleci szybciutko
      i znowu bedziesz miala męża przy sobie.
      Pozdrawiam cieplutko.
    • oluncia Re: zostalam sama na caly tydzien z dzidzia :((( 03.10.05, 12:06
      Witamsmile
      Doskonale Cie rozumiem Sofi84, ja praktycznie jestem sama caly czas, a M. w domu
      to sporadyczne przypadki. Mam 12 miesieczna dzidzie. Staram sie zapelniac sobie
      czas spacerami, nadganianiem zaleglosci, umawiam sie z przyjaciolmi. Dla mnie
      najagorsze sa chyba weekendy, kiedy w parku wielu tatusiow z wozeczkami lub
      calych rodzinek a ja znowu sama.... takie zycie.
      Zobaczysz jak szybko minie Ci ten tydzien.
      Pozdrawiam cieplutko Ola
Inne wątki na temat:
Pełna wersja