Dziewczyny, zajrzyjcie... :((((

04.10.05, 16:27
Bo mnie cholernie kopnęło
nastroje1.blox.pl/html/1310721,262146,13.html?538509
    • gruba_blondynka Re: Dziewczyny, zajrzyjcie... :(((( 04.10.05, 21:15
      Mnie też. Ryczę jak głupia. Minimum słów, maksimum treści.
      • r.kruger Re: Dziewczyny, zajrzyjcie... :(((( 04.10.05, 23:43
        Przykre, cholernie. Dla nas przestroga-że niczego lekceważyć nie można i lepiej
        byc wyśmianą jako przewrażliwiona matka. Mój synek w pierwszych dniach życia
        walczył z klepsiellą p. nam się udało ...
        • anka1 Re: Dziewczyny, zajrzyjcie... :(((( 05.10.05, 08:41
          mojego brata uratowano w ostatniej chwili. do dzis ma blizny ...
    • mama_kotula Re: Dziewczyny, zajrzyjcie... :(((( 05.10.05, 09:05
      Moja mama z racji stanowiska musiała przekazać tę wiadomość matce... potem
      przepłakała całe popołudnie... kiedyś czytałam, że lekarze mogą do tego
      przywyknąć... nie wierzę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja