jakie rady dla przyszlych mezatek?...

12.10.05, 12:19
tak odchodzac juz od wyborczych tematow moze cos lekkiego zapodamy?smilesmile
pewnie jestescie juz jakis czas po slubie ,badz poprostu w zwiazku i
zastanawiam sie jakich rad moglybyscie "na starcie" uzyczyc kobietce ,ktora
dopiero zaczyna wchodzic w swiat pt "maz i zona"...albo jest przed
podjeciem decyzji wyjsc za niego czy nie?..co z perspektywy tych paru lat(a
moze kilkunsatu?smile)uwazacie za najwazniejsze w zwiazku ,jakich bledow byscie
nie popelnily?..co obserwowac w facecie przed slubem?...
mi przychodzi pare takich rzeczy do glowy a min
TO NIEPRAWDA ze facet sie zmieni po slubie ,pewne rzeczy sie w nim poglebia
tzn jezeli jest balaganiarzem to takowym zostanie i jezeli juz teraz to ci
przeszkadza kiedys moga z tego byc rozkrecane NIEZLE awanturywink
WARTO przyjrzec sie jego stosunkom z mama(ogolnie z najblizsza rodzinka) jak
jest bardzo zwiazany jak sie do niej odnosi,to moze dac pewien poglad na to
jak wasza rodzinka bedzie (moze...) wygladala w przyszlosci...
...tyle na wstepie
co wy na to?
    • axela rada dla przyszlych mezatek!!! 12.10.05, 12:29
      omijaj forum "mlode mezatki"
      • gabi683 Re: rada dla przyszlych mezatek!!! 12.10.05, 12:29
        smile)))))))))))))))))))))))
    • 18_lipcowa przepraszam ale.... 12.10.05, 12:53
      te rady powinny być dla wszystkich kobiet a nie tylko mężatek.
      Bo jeśli kobieta zaczyna obserwować faceta dopiero przed ślubem a nie na
      początku związku to tylko pogratulować głupoty.
    • gb_29 Re: jakie rady dla przyszlych mezatek?... 12.10.05, 18:46
      Przed moim ślubem jedna z koleżanek mojej mamy powiedziała;"pamietaj wychodzisz
      za mąz nie tylko za faceta, ale "żenisz się" z całąjego rodzina".Wtedy tej rady
      nie wzięłam na poważnie i teraz tego żałuję...
    • yenna_m Re: jakie rady dla przyszlych mezatek?... 12.10.05, 19:41
      przyjrzyj sie dokladnie rodzinie meza
      to nieprawda, że slub bierze sie tylko z facetem wink
      slub bierzesz z facetem i cala jego rodzina - szczegolnie tą najblizsza wink
      • 18_lipcowa Re: jakie rady dla przyszlych mezatek?... 12.10.05, 19:48
        gdyby tak każda sie uważnie przyglądała rodzince nie byłoby takiego jęczenia na
        teściowe, teściów, szwagierki itp.
        • kocianna Re: jakie rady dla przyszlych mezatek?... 12.10.05, 20:27
          Przed ślubem należy mieć oczy szeroko otwarte, a potem lekko przymknięte...
          Ja tam się zakochałam od pierwszego wejrzenia, wyłącznie zdrowy rozsądek kazał
          nam czekac rok do slubu (mało!!!), teraz - hmm - nie jest łatwo, ale nie
          wyobrażam sobie życia z innym facetem.

          Trzeba sprawdzic sprawy fundamentalne: kiedy dziecko? Ile dzieci? kwestie
          finansowe - wspólne konta czy oddzielne, kto za co płaci, kwestie kontaktów z
          rodziną - np. u kogo spędzamy święta?
          To na razie wydaja się bzdurki - a potem są o to kosmiczne awantury!
          • kalina_p Re: jakie rady dla przyszlych mezatek?... 12.10.05, 20:49
            ja bym proponowala zamieszkac z facetem przed slubem, to na pewno!
            I pomieszkac chociaz pare miesiecy, wtedy sie wszystkie kwestie
            finansowo/rodzinno/przyzwyczajeniowe wyklaruje. I dopiero wtedy slub.
            Nie wyobrazam sobie wyjśc za kogos, kogo sie na codzienie, rano i wieczorem,
            przez dłuższy czas nie znalo. To jak loteriawink
            • mamaestery Re: jakie rady dla przyszlych mezatek?... 12.10.05, 21:28
              no a mieszkanie z kims daje gwarancje 100% poznanaia?..i co? za kazdym razem
              wprowadzac sie i wyprowadzac od kolejnego goscia bo to jednak nie ta wielka
              milosc?..niee,mysle ze to nie jest sposob..
              • kalina_p Re: jakie rady dla przyszlych mezatek?... 12.10.05, 21:36
                moga sie ci goscie wprowadzac do Ciebie, dlaczego Ty do nich?
                Otóz 100% nic nie daje, wiadomo, ale mieszkanie wlasnie pozwala sie poznać,
                kidy kobieta ma okres, kiedy faceta brzuch boli, kiedy sa wspólne kłopoty np.
                finansowe, wspólne obowiazki, dzielenie sprzataniem i innymi obowiazkami, złe
                humory, złe dni...
                Pzepraszam, ale na randki to sie 14 latki umawiajawink W każdym rzie wiadomo, że
                na spotkania z ukochanym/ukochana kazdy jakos tam sie przygotowuje. Dopiero
                zwykla, szara codziennośc pozwala poznac czlwieka lepiej.
                • ewcialinka Re: jakie rady dla przyszlych mezatek?... 12.10.05, 21:51
                  moja rada w ogóle nie wychodzic za mąż
                  • aglamama Re: jakie rady dla przyszlych mezatek?... 12.10.05, 22:39
                    Popieramsmile)
                    • hanka_79 Re: hehe 12.10.05, 23:37
                      Jeśli miałabyś zamieszkać z teściową- nie wychodź za mąż!!!!!
                      A tak na marginesie- podobno trzeba obserwować faceta jak traktuje swoją matkę,
                      tak samo będzie kiedyś traktował swoją żonę... Ale to chyba nie prawda- mam
                      nadzieję!
                    • kinga707 Re: jakie rady dla przyszlych mezatek?... 13.10.05, 00:25
                      Ja tez!!smile))
                      • kinga707 Re: jakie rady dla przyszlych mezatek?... 13.10.05, 00:29
                        dokoncze bo wcisnelo mi sie za szybko. Ja tez popieram Ewcialinkesmile)
              • judytak Re: jakie rady dla przyszlych mezatek?... 13.10.05, 00:55
                mamaestery napisała:

                > i co? za kazdym razem
                > wprowadzac sie i wyprowadzac od kolejnego goscia bo to jednak nie ta wielka
                > milosc?..niee,mysle ze to nie jest sposob..

                a bo ty za każdym razem, jak kogoś poznajesz, chcesz za niego zaraz
                powychodzić ;oP

                mi się zdaje, że to raczej rzadko się zdarza, może kilka razy w życiu...

                pozdrawiam
                Judyta
    • budzik_budzik Re: jakie rady dla przyszlych mezatek?... 13.10.05, 00:57
      seks jest bardzo ważny. Jeśli się nie układa przed ślubem, to po ślubie będzie
      tylko gorzej. Często się to bagatelizuje, ale nie warto wiązac się z facetem,
      jeśli się to nie układa.
    • aluc Re: jakie rady dla przyszlych mezatek?... 13.10.05, 11:10
      zastanów się jeszcze
      małżeństwo w światowych statystykach jest najczęstszą przyczyną rozwodów
Inne wątki na temat:
Pełna wersja