headonshoulders
15.10.05, 22:22
no i wlasciwie to by bylo na tyle. Z tym ze on mieszka na drugim kontynencie i niepewnosc moja
miesza sie z niesamowitym podnieceniem spowodowanym ta nowa sytuacja...
Przylatuje w piatek zeby sie ze mna zobaczyc- na weekend. To chyba cos juz znaczy

Poznalismy
sie 3 tygodnie temu za granica i spedzilismy szalonych pare dni ze soba. Kiedy sie zegnalismy i on
wracal do siebie do San Diego - kiedy wsiadalam do jednej taksowki a on do drugiej bylam tak
szalenie smutna ze poprosilam go ze z racji odleglosci i 'caloksztaltu'- ja zajeta wiecznie, on tez, ja
mam male dziecko, nie chce narazie wyprowadzac sie z kraju w ktorym mieszkam, nie chce
komplikacji w zyciu i prosilam.. zeby pozwolil mi o sobie zapomniec. Ale nie pozwolil......
I tak, ja ktora wlasciwie sie ZARZEKALA ze tak mi dobrze bez faceta , po tych 3 tygodniach szalonych
SMSow, rozmowach przez SKYPE i przez telefon, musze przyznac ze zakrecilam sie maksymalnie.
I teraz tak: zaproponowalam mu zeby nie zatrzymywal sie w hotelu tylko u mnie. Zastanawiam sie
CO ZROBIC zeby tego weekendu nie zapomnial i wrocil po wiecej

Chyba mi odbilo bo wymienilam
sofe, kupilam czerwona posciel i zapachowe swiece oraz dwie butelki laurent perrier rose ktore juz
sie chlodza...Wszystko dzieje sie tak szybko i szalenie ze az sie tego boje. Boje sie bo ostatnio w
moich myslach jest ON i tylko ON...co zrobie jesli i to nie wypali..chyba nigdy juz sie nie nabiore na
zadne motyle w brzuchu. Ktore laskocza mnie niesamowicie.. NIE WIERZE ze facet przylatuje z
drugiego konca swiata zeby sie ze mna zobaczyc. To wszystko jest tak piekne ze nie wierze ze jest
prawdziwe.
TRZYMAJCIE KCIUKI MAMUSKI...za moja prywatna brazylijska telenowelke. Jestem niesamowicie...albo
naiwna albo przeszczesliwa. Juz stracilam ochote i nadzieje po tym co mialam ze swoim ostatnim, a
tu taka niespodzianka. I nawet jesli to nie wypali, to jestem tak szczesliwa ze jednak takie rzeczy nie
zdarzaja sie tylko w filmach . I ze jeszcze potrafie obudzic swojego szalonego zoladkowego motyla.