smutny dzień ...

20.10.05, 12:03
dzisiaj zmarł mój wujek -ojciec chrzestny , podłe to uczucie , pierwszy raz
zmarła mi bliska osoba , nie miałam jeszcze w bliższej rodzinie pogrzebów ,
kiedyś zmarł mi dziadek ale miałam wtedy siedem lat i niewiele pamiętam ,
żyje nawet moja babcia ma 92 lata i tyle wigoru ....ach ...dzisiaj jest
naprawde smutny dzień ,a ja musze siedzieć w pracy ...
    • sowa_hu_hu [*] 20.10.05, 12:13
      przykro mi...
    • ada_zie Re: smutny dzień ... 20.10.05, 12:13
      Trzymaj się - ja przeżyłam śmierć mamy i to był szok!! Odeszła nagle - nikt nie
      był na to przygotowany...zresztą czy można się na to przygotować??
    • jolaw74 Re: smutny dzień ... 20.10.05, 13:11
      Ja niedawno przeżyłam niespodziewaną śmierć mojego Taty.Serce mi pęka z żalu i
      tęskonoty.Najgorsze uczucie jaki przeżyłam.Ktoś kto chciał minie pociszyć
      powiedział:"Jedynym pocieszeniem jest to że już więcej nie przeżyjesz takiego
      uczucia a ja tak".Marne to pocieszenie ale trochęw tym racji.Tylko ciągle
      nasuwają mi się myśli dlaczego Go juz nie ma jest mi tak potrzebny.Eh.
      Przykro mi.Trzymaj się.
      • mamaemmy Re: smutny dzień ... 20.10.05, 13:21
        (*)(*)
        Wirtualnie Was przytulam dziewczyny...
        Ja do dziś przezywam śmierc mojego Dziadziusia,mimo,że odszedł w marcu.A nie ma dnia,żebym za Nim nie płakała.
        Dobrze chociaż,że spotykam Go w snach-po prostu nagle mi ktos Go pokazuje i mówi:zobacz,możesz się do Niego przytulić,bo On jest ,mimo,że umarł!I wtedy z Nim rozmawiam,przytulam się,jestem szczęśliwa.Znika tylko wtedy jak Go
        pytam :"jak tam jest..?"I wtedy się budzę..
    • pantera80 [*] 20.10.05, 17:19
      [*]
    • xmona Re: smutny dzień ... 20.10.05, 17:36
      otworzyłam Twoj temat, bo i dla mnie dzisiejszy dzień jest bardzo smutny...i też z powodu śmierci bliskiej osoby.Dziś o 6 rano zmarła moja Babcia.Obu Dziadków i drugą Babcie straciłam kilka lat temu i miałam teraz tylko ją......Jednak Ona dziś odeszła do lepszego świata.
      Unoewa przytulam cie bardzo mocno
    • kinga707 Re: smutny dzień ... 20.10.05, 22:01
      Bardzo mi przykrosad(
      [*]
    • dziubki123 Re: smutny dzień ... 20.10.05, 23:41
      bardzo Wam współczuję, niecały rok temu zmarła moja babcia, a ja myślałam że
      będzie ona żyć wiecznie na tym świcie (zmarła nagle), ale idąc ulicą widzę jak
      idzie za rękę z moim dziadkiem. Może to śmieszne, ale zawsze chodzili trzymając
      się za rękę, mnie się to zawsze podobało.
      Na pocieszenie powiem tyle; dziękujmy panu Bogu że dał nam możliwość spędzenia
      tyle czasu z tak kochanymi ludźmi.
      pozdrawiam i trzymajcie się Gosia
      p.s. Babciu kocham Ciebie
      • gawliki Re: smutny dzień ... 21.10.05, 14:01

        • natalia995 Re: smutny dzień ... 21.10.05, 18:52
          Moja Mama zmarła cztery lata temu, a ja ciągle nie mogę się pozbierać. Czuję
          się samotna i opuszczona tak jakby umarła połowa mnie. Nie zdążyła zobaczyć
          swojego wnuczka, nie zdążyła się nawet dowiedzieć, że będzie babcią. Zmarła w
          dniu swoich 50 urodzin. To zmieniło mnie na zawsze.
          Jeśli się kogoś naprawdę kocha to żałoba trwa wiecznie.
          • martyna1985 Re: smutny dzień ... 22.10.05, 13:28
            Przykre to i smutne. Ja już tyle pogrzebów przeżyłam...najgorsze jest jak
            umiera bliska osoba...mi w odstępie 4 m-cy zmarła babcia i najukochańszy na
            świecie wujek...do dziś nie mogę w to uwierzyć choć minęło już 3 lata.
            Codziennie o nich myślę...ciężko jest ogólnie. U nas w rodzinie panuje epidemia
            raka... crying((
Inne wątki na temat:
Pełna wersja