POMOCY!!!!! pedofil w rodzinie.

05.11.05, 00:51
jestem mezatka od 9 lat .Dwa lata temu dowiedzialam sie ze moj tesc jest
pedofilem .Zlapali go na basenie jak obmacywal chlopca , posiedzial 6
miesiecy i go puscili. co ja mam robic mam corke 9 lat i synka 14 miesiecy.
Juz prawie nie chodze do tesciowej , ale moja corka chce chodzc do babci na
weekend .Nie moge przeciez jej zabraniac. a co z synkiem ktory tez rosnie i
bedzie chcial chodzic do babci Jestem zalamana nie wiem co mam robic.
    • alpepe Re: POMOCY!!!!! pedofil w rodzinie. 05.11.05, 07:15
      lepeiej sobie męża przyuważ, bo może on był pierwszą ofiarą twojego teścia. A
      ofiara często zamienia się w sprawcę.
      • joanna-28 Re: POMOCY!!!!! pedofil w rodzinie. 05.11.05, 09:21
        Maz nie byl ofiara bo to jet jego ojczym tesciowa wyszla za niego jak maz mial
        16 lat
    • mama_kotula Re: POMOCY!!!!! pedofil w rodzinie. 05.11.05, 08:35
      Ej, to jakaś ściema albo prowokacja...
      • joanna-28 Re: POMOCY!!!!! pedofil w rodzinie. 05.11.05, 09:25
        Dzieki za wsparcie .To nie jest zadna prowokacja ,taki jest zycie >Zycze ci
        zebys nigdy nie znalazla sie w takiej sytuacji jak ja jestem.
        • mama_kotula Re: POMOCY!!!!! pedofil w rodzinie. 05.11.05, 13:52
          To sugeruję udać się do psychologa.
    • gorgolka Re: POMOCY!!!!! pedofil w rodzinie. 05.11.05, 08:56
      może nie zabraniaj odwiedzin u babci tylko zawsze chodź tam z dziećmi i nie
      zostawiaj samych. A co Twoja teściowa na to wszystko? Zaprzecza?
      Bo jeśli przekonała sie że to prawda, to może porozmawiaj z nią (nie oskarżaj
      dziadka od razu tylko powiedz co słyszałaś i że to taki macierzyński lęk na
      wszelki wypadek)i znajdziecie jakieś rozwiązanie, np odwiedziny gdy teść w
      pracy, na rybach albo oni u was?
      A co mąż na to?
      • joanna-28 Re: POMOCY!!!!! pedofil w rodzinie. 05.11.05, 09:19
        dzieki za odpowiedz. Moja tesciowa wie o tym , bo on siedzial za to w wiezieniu
        2 lata temu. Pytalismy jej czemu go nie zostawi?Ona twierdzi ze sama sobie nie
        poradzi ze wzgledow finansowych, ale mi sie wydaje ze to sciema ,boi sie ze
        zostanie juz sama do konca zycia.A tak na marginesie to jest ojczym mojego
        meza .Maz mial 16 lat jak tesciowa za niego wyszla za maz. Piszesz zebysmy
        razem chodzili na odwiedziny, okej tak tez robie .Ale przeciez corka chce tam
        chodzic na weekend i co w tedy juz .Czasami poprostu wymyslam ze babcia jest
        chora ,albo cos innego ,ale czasem musze ja tam puscic bo juz nie mam argumetow
        dlaczego nie moze tam isc . Jestem zalamana nie wiem jak dalej z tym
        zyc.Ostatnio mam mysli o odejsciu od meza bo to by bylo najlepsze
        rozwiazanie .Wrocilabym do pl i po sprawie ,ale przeciez nie bede rozwalac
        mojego zycia bo mam nienormalna tesciowa ,ja bym 1 godziny dluzej nie zyla z
        taki kims jak moj (tesc).Pozdrawiam\
        • gagunia Re: POMOCY!!!!! pedofil w rodzinie. 05.11.05, 09:34
          chcesz odejsc od meza bo masz "tescia" pedofila?
          Zrobilabym tak: jesli corka nocuje u babci - obowiazkowo z babcia w jednym
          pokoju. Syn na samodzielne wizyty u babci jest za maly, wiec na razie problemu
          nie ma. Z facetem nie musisz kontaktow utrzymywac i jest dla mnie oczywistym, ze
          gosc to przyjmie do wiadomosci bez tlumaczen. Poza tym prawdopodobnie poszlabym
          do nego albo wyslala lepiej meza, zeby z nim porozmawial na ten temat.
          • grzalka Re: POMOCY!!!!! pedofil w rodzinie. 05.11.05, 12:31
            Córka nie musi tam chodzic na weekend- mówisz jej, że do babci chodzimy razem i
            tyle, po kłopocie. Albo babcia przychodzi do was, może wtedy wziąc córke na
            spacer jesli jej ufasz, albo do kina- żeby nacieszyły sie sobą sam na sam.
            • nataliamackowiak Re: POMOCY!!!!! pedofil w rodzinie. 05.11.05, 12:45
              W życiu bym nie puściłą do nich swojego dziecka ani na minutę, a gdzie na
              weekend? W życiu.
              Natalia
    • ewa_sk Re: POMOCY!!!!! pedofil w rodzinie. 05.11.05, 13:27
      Ja tez w zyciu nie zostawilabym dziecka na weekend, chyba wogóle bym tam nie
      poszła. Niech babcia przychodzi do Ciebie sama, dziadek absoltnie nie.
    • kaja2071 Re: POMOCY!!!!! pedofil w rodzinie. 05.11.05, 13:36
      podobnie jak poprzedniczka w zyciu nie puscilabym dziecka na noc do domu w ktorym mieszka pedofil. Mysle ze powinnas porozmawiac z tesciowa-postawic sprawe jasno. Powiedz ze boisz sie, masz w koncu do tego pełne prawo. Jesli twoja tesciowa jest w pozadku to zrozumie. Jesli zazada argumentu innego niz twoje obawy- zapytaj czy ona puscilaby syna na noc do tesciowej ktora poslubila i mieszka z pedofilem??
    • paacynka Re: POMOCY!!!!! pedofil w rodzinie. 05.11.05, 14:30
      i dołożyłabym do tego uświadomienie córki kto to jest pedofil, kim jest dziadek
      i że ma taką "chorobę" (najłagodniejsza wersja.) albo wcale bym nie próbowała
      robić wersji łagodnej. Chcesz by córka od ludzi się dowiedziała albo na własnym
      ciele. wystarczy żebyś sobie wyobraziła raz pożądnie że dzieje jej się krzywda,
      że nie tak dowiaduje się o inicjacji seksualnej, o świętości swoich narządów i
      sama odpowiedź ci przyjdzie. A babcia musi zrozumieć że wnuków nie póścisz.
      Córka też zrozumie..
    • carlafehr Re: POMOCY!!!!! pedofil w rodzinie. 05.11.05, 16:08
      A co Twój mąż na to?
    • kaja5 Re: POMOCY!!!!! pedofil w rodzinie. 05.11.05, 17:46
      Radziłabym porozmawiać z córką, tzn. powiedzieć jej , ze nikt nie ma prawa np.
      jej dotykać, kąpać itp. , że jeżeli zdarzyłoby sie cos takiego to zawsze ma ci
      o tym powiedzieć.Po prostu ją uświadomić (nie mówić, że dziadek jest
      pedofilem, tyllko delikatnie jej wytłumaczyć, ze sa takie miejsca gdzie nikt
      nie powinien zagladać i nikt ich dotykać). Uważam, ze każda matka powinna
      uświadamiać w ten sposób dziecko nie tylko taka która ma w rodzinie pedofila -
      chociaż kto wie , może w każdej rodzinie (lub najbliższym otoczeniu) jest ktos
      nie dokońca normalny. Uważam, ze taka wiedza dziecku nie zaszkodzi, a chociaż
      dziecko bedzie wiedziało że w razie zaistnienia takiej syt. może zwrócić sie z
      tym do mamy a nie milczec i cierpieć w samotnosci.
      • moniaweg Re: POMOCY!!!!! pedofil w rodzinie. 05.11.05, 18:24
        Na Twoim miejscu nie zostawilabym dziecka w domu tewsciowej - przeciez jak
        zasnie nie wiadomo co moze sie zdarzyc???
        Dziewczyny maja racje - niech tesciowa przychodzi do Was.
        A jaki stosunek do tej calej sytuacji/do tescia ma Twoj maz????
    • inia25 Re: POMOCY!!!!! pedofil w rodzinie. 05.11.05, 20:08
      po pierwsze: jesteście małżeństwem 9 lat i nie wiedziałaś że teśc siedział w
      pierdlu 2 lata temu???
      po drugie: 6 miesięcy za pedofilię? odsiadki za to sa o wiele dłuższe i nie
      wychodzi się za to wcześniej (a w Holandii to jeszcze gorsze są wyroki za to
      niz w Polsce - a chyba tam mieszkacie tak?)
      po trzecie: porozmawiaj o tym z psychologiem, on ci najlepiej doradzi
      po czwarte: nie puszczałabym dziecka do babci, która mieszka z pedofilem i jest
      z nim ze wzgledów finansowych i w dodatku chce zabierac do siebie wnuczke na
      noc, wiedzac, ze ma TAKIEGo Typa pod dachem
      • mruwa9 szczescie w nieszczesciu 05.11.05, 20:40
        ze w ogole o tym wiecie, i o preferencjach dziadka nie musicie sie dowiadywac
        kosztem krzywdy wlasnych dzieci.. optuje za wspolnymi odwiedzinami u babci i
        niepozwalaniem na nocowanie corki tamze. ewentualnie, w wyjatkowych sytuacjach,
        jasno powiedziec babci, ze "dziadek" nie ma prawa brac dziecka na kolana,
        asystowac w jakikolwiek sposob np. podczas kapieli dziecka, itd. A najlepiej
        skontaktowac sie z psychologiem specjalizujacym sie w takiej problematyce i
        uzyskanie porady, jak rozmwaiac z dzieckiem i jak rozwiazac problem. Choc po
        aferze z Andrzejem S. ta pomoc tez moze roznie wygladac sad
        • nanuk24 Mruwa:-) 06.11.05, 01:45
          Czy Ty uwazasz, ze babcia bedzie w stanie przypilnowac dziecko? Czy uchroni
          wnuczke przed wlasnym mezemsmile Przeciez wystarczy chwila nieuwagi!
          Uwazam ze kobieta, ktora zyje pod jednym dachem z czlowiekiem, ktory odsiedzial
          jakis tam wyrok za pedofilie - zeby nikogo nie urazic - jest niespelna rozumu!
          Dla mnie juz jest skreslona jako opiekun chociazby na dwie godzinysad

          Wystarczy, ze podczas kapieli dziadek babcie przegoni do kuchni robic kolacje,
          babcia przysnie na fotelu w czasie ogladania na przyklad wiadomosci. Zasiedzi
          sie w tolalecie(biegunka, zaparcia) - przepraszam bardzo, ale wyobraznia mi
          jeszcze nie szfankujesmile) babcia pojdzie wziac prysznic, wykapac sie...i juz
          nieszczescie gotowesad Taki czlowiek tylko czyha na okazjesad
          Tu chodzi o dziecko! Ono nie umrze, jesli nie bedzie zostawac na noc u babci...
          • mruwa9 Re: Mruwa:-) 06.11.05, 09:11
            moze niejasno napisalam: ja mam na mysli odwiedziny u babci razem z rodzicami,
            na zasadzie: jedziemy wszyscy na kilka godzin, wracamy wszyscy do domu. W
            sytuacjach absolutnie wyjatkowych ewentualny nocleg dziecka obwarowany
            ograniczeniami, o jakich wspomnialam. Na miejscu ojca dziewczynki wzielabym
            tescia/ojczyma na strone i dosadnie oswiadczyla, zeby nie probowal sie zblizac
            do dziecka, jesli chce zachowac na przyszlosc atrybuty meskosci (to w wersji
            grzecznej). Nie wierze, zeby babcia wiedzaca o sklonnosciach meza, dala sie
            wygonic do kuchni, bo dziadek chce zostac sam na sam z kapiaca sie
            dziewczynka. Caly problem polega na tym, ze pedofile sa wsrod nas, ze wykonuja
            powazane zawody, ze niczym szczegolnym sie nie wyrozniaja, ale to nie znaczy,
            ze 100% dzieci majacych kontakt z pedofilem staje sie jego ofiarami. Uwazam, ze
            przy zachowaniu srodkow ostroznosci dzieci beda bezpieczne, oczywiscie
            najlepiej unikac noclegow u babci.
    • acorns Gdaczecie jak te kwoki. 06.11.05, 21:44
      Dyskusja na takie tematy z kobietami jest bezcelowa. Zagdaczą, zakrzyczą,
      zapienią się, a żadna nie zastanowi się choć przez chwilę nad tym co gada.
      Przede wszystkim nie przekreślałbym człowieka tylko dlatego że siedział na
      sankcji jako PODEJRZANY o czyny lubieżne wobec nieletniego poniżej 15 roku
      życia. Skoro go puścili to znaczy, że nic strasznego się nie stało na tym
      basenie. Wyroki za majtki są sporo wyższe niż 6 miechów. Poza tym to rzekome
      obmacywanie to mogło być zwykłe uczenie przypadkowo poznanego chłopca
      utrzymywania się na wodzie. Tak jak z jazdą po pijaku. Ktoś sobie wypije piwo,
      alkomat wykaże i koleś odpowiada tak samo jak ten, który prowadzi mając 4
      promile.

      Ja jestem facetem, jestem hetero. Czy powinienem być izolowany od kobiet? Czy
      oznacza to, że rzucę się na każdą babę w zasięgu wzroku? I tak samo z
      pedofilem. To, że ktoś jest pedofilem nie oznacza, że zgwałci każde dziecko,
      które się napatoczy.

      Poza tym teść rzekomo obmacywał chłopca, więc córka będzie bezpieczna.
      • aleksandrynka Re: Gdaczecie jak te kwoki. 06.11.05, 22:14
        wszystko pięknie, ale nie zgłębiając się w szczegóły - czy byłbyś z siebie
        zadowolony, gdyby się okazało, że Twoja córka po wizycie u dziadków została
        przez tego człowieka skrzywdzona? Powyższy wywód nie ma dla mnie sensu,
        ponieważ jeśli jest zagrożenie, to należy go unikać za wszelką cenę. A nie
        dawać margines błędu, szukać usprawiedliwienia, wierzyć, że to nie była prawda,
        czy też uspokajać się, że chodziło o chłopców, a nie o dziewczynki(sic!)...
      • gamma76 Re: Gdaczecie jak te kwoki. 07.11.05, 10:09
        Jedno wtrącenie - raczej nikt nie podejrzewa że rzucisz się na każdą kobietę,
        bo heteroseksualizm nie jest chyba chorobą czy patologią, w odróżnieniu od
        pedofilii.
Pełna wersja