Czy ja jestem jakaś dziwna??

06.11.05, 12:55
Chciałabym sie dowiedziec co myślicie o przyjażni.Mam 30lat i dzisiaj
stwierdziłam że przez te lata miałam tak naprawde tylko jedną przyjaciółke,
a reszta to tylko bliższe lub dalsze znajome.Chciałam sie zapytać czy ja
jestem jakas dziwna? bo wcale mi to jakoś nie przeszkadza.
    • kalina_p Re: Czy ja jestem jakaś dziwna?? 06.11.05, 12:56
      zależy, co rozumiesz przez "przyjaźń'. Ja znam osoby, które o nowo poznanej
      koleżance mówia "przyjaciółka".Może dlatego maja duuuużo przyjaciółekwink))
    • aleksa13 Re: Czy ja jestem jakaś dziwna?? 06.11.05, 12:59
      Zawsze myślałam że przyjaciółka to ktoś taki kto wie o mnie wszystko z kim moge
      podzielić sie wszystkimi smutkami i o wszystkim porozmawiac.
      • andaba Re: Czy ja jestem jakaś dziwna?? 06.11.05, 13:03
        To ja też. Przyjaciółkę miałam jedną, jeszcze w podstawówce. Później już
        wyłącznie koleżanki. Lepsze i gorsze, ale koleżanki. Może to po prostu sprawa
        nomenklatury smile
        • katklos Re: Czy ja jestem jakaś dziwna?? 06.11.05, 13:08
          U mnie tak samo, jestem baaardzo powściągliwa w używaniu słowa "przyjaciel" (
          choć na nikim, póki co, jakoś szczególnie sie nie zawiodłam ), jest to jednak
          okreslenie zarezerowoane dla nielicznych... Najczesciej mówię "moja bliska/dobra
          koleżanka, znajoma"
    • clk Re: Czy ja jestem jakaś dziwna?? 06.11.05, 13:14
      Ja mam 2. Z jedna znamy sie od urodzenia, druga przez dobrych kilka lat.
      Kiedys naduzywalam slowa "przyjaciel".
      Dla mnie definicja tego słowa to ktos, na kogos mozesz liczyc, kto ci dobrze
      doradzi, powie prawde co mysli, wyslucha itd.
    • mamamarka Re: Czy ja jestem jakaś dziwna?? 06.11.05, 14:15
      ja mam dwie przyjaciółki. no mam 24 lata ale nie sądzę żebym w ciągu 6 lat
      zdobyła ich pęczki. Także myślę, że tak pozostanie.
    • maggs1 Re: Czy ja jestem jakaś dziwna?? 06.11.05, 14:27
      a ja tak naprawdę bardzo trudno się zaprzyjaźniam. Obecnie w moim zyciu nie ma osoby, która mogłabym tak nazwac. Ale bardzo bym chciała miec kogos takiego.
      • lila1974 Re: Czy ja jestem jakaś dziwna?? 06.11.05, 14:45
        Pod wpływem tego wątku zamyślilam się przeokrutnie, jak to w moim życiu jest???
        Mam bardzo dużo dobrych koleżanek, takich serdecznych i dobrze mi życzacych,
        takich na których mogę polegać, sprawdzonych w lepszych i gorszych czasach, z
        którymi rozumię się bez słów, ale też takich które są zupełnie inne niż ja a
        jednak coś nas łączy.
        Kiedy kończy się zażyła znajomość a zaczyna przyjaźń?

        Nie tak dawno zapytałam męża o jego przyjaciół i ku mojemu ogromnemu
        zaskoczeniu stwierdził, że nie uważa za swych przyjaciół J i S ale A tak. W
        szok wbilam się ogromny, gdyż J i S towarzyszą mu od dawien dawna, a A w sumie
        od 3 lat. Nie potrafiłam tego zrozumieć, zawsze mi się wydawało, że całą trójkę
        obdarza tym mianem. Przynajmniej ja ich tak postrzegałam względem męża.
    • ania.freszel Re: Czy ja jestem jakaś dziwna?? 06.11.05, 14:38
      Skoro, tak jak piszesz wcale Ci to nie przeszkadza, to wszystko jest ok. Lepiej
      miec malo a sprawdzonych przyjaciol niz wielu bylejakich.
    • katarzyna.br Re: Czy ja jestem jakaś dziwna?? 12.11.05, 14:02
      Widocznie nie mialaś takiej potrzeby. Ja też mialam kiedyś przyjaciólkę w
      szkole podstawowej, a później kilka razy zawiodlam się na damskiej przyjaźni.
      Ostatnio przebywam w towarzystwie glównie męskim, no i przyznam doskwiera mi
      czasami brak damskiego towarzystwa.
      Jeżeli Tobie nie doskwiera to wszystko jest ok.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja