sirod78
06.11.05, 22:38
Witam serdecznie, strasznie mi smutno dzis mój mąz wyjechał słuzbowo za
granice na 4dni. Strasznie go kocham i jestem bardzo przywiązana, zostałam z
synkiem ale jadnak łzy leją sie strumieniem, to pierwszy taki wyjazd. Może
ktos mnie pocieszy
moje gg 3105781