strasznie mi smutno ;o)

06.11.05, 22:38
Witam serdecznie, strasznie mi smutno dzis mój mąz wyjechał słuzbowo za
granice na 4dni. Strasznie go kocham i jestem bardzo przywiązana, zostałam z
synkiem ale jadnak łzy leją sie strumieniem, to pierwszy taki wyjazd. Może
ktos mnie pocieszy
moje gg 3105781
    • sirod78 STRASZNIE MI SMUTNO :o(((((((((((((((((( 06.11.05, 22:39
    • mamolka1 Re: strasznie mi smutno ;o) 06.11.05, 23:01
      Hej
      widzę że w podobnej sytuacji jesteśmy.Mój "monsz" w zeszły czwartek wyjechał na
      kilka miesięcy sad( za granicę. Ja zostałam w domu z trójką potomków i też wcale
      za wesoło mi nie jest. Nasze poprzednie rozłaki trwały najwyżej trzy tygodnie
      ale to ja wyjeżdżałam wtedy na wakacje i nie tak daleko.
      Trzymaj się , damy radę
      • sirod78 Re: strasznie mi smutno ;o) 06.11.05, 23:03
        dziękuje
        pozdrawiam
    • cocosek1 Re: strasznie mi smutno ;o) 06.11.05, 23:04
      to i ja się dołączę. Mój wyjechał na 3 tyg i teraz jest w samolocie gdzieś w
      stronę drugiej półkuli. Smutno nam bardzo i chcemy żeby już wrócił. Ale widzę
      też dobre strony. Od wczoraj mam porządek w domu i dużo czasu dla siebie (o
      dziwo!)
      • mama.maksa Re: strasznie mi smutno ;o) 06.11.05, 23:19
        witajcie,
        chyba się do was przyłączę,
        również jestem sama i to od 4 dni, bo mój mąż jest w pracy,dlatego zaraz kładę
        się obok mojego synka i przynajmniej do niego się przytulę
    • mamolka1 Re: strasznie mi smutno ;o) 06.11.05, 23:18
      No ja dobre strony też widzęsmile
      zrobiony porzadek w szafach-połowę rzeczy zabrał chłopek ze sobą
      wyprana wykładzina-nikt wieczorem po niej nie łazi
      częściowo wykafelkowana łazienka-to brat który się ulitował nad samotną siostrą
      ale kurcze nie mieszkam w pałacu i w końcu mi tego zajęcia może braknąć
    • matusia3 Re: strasznie mi smutno ;o) 07.11.05, 06:08

      Mi też smutno,mąż wuyjechał tydzień temu na 2 miesiące do pracy.Potem wróci na
      święta i znow pojedzie na 3 miesiące.Musimy z tym żyć,wiem,ze damy radę.

      matusia3
    • sirod78 Re: strasznie mi smutno ;o) 07.11.05, 07:53
      Dziewczyny strasznie, cały czas płacze, do tego synek miał załozone bańki i
      musimy siedzieć cały czas nieobeecności męza w domku i co tu robic, okropnie mi
      smutno. Do tego jak wróci w czwartek w nocy to znów wyjeżdza w niedziele i
      wróci za 4dni.....także nie pocieszające są nadchodzące dni. Staram sie
      opanować za miesiąc rodze także wiem że dziecko odbira to wszystko.....ale jak
      mi jest przykro to łzy sie leją............kurcze kończe bo juz klawiature
      zalewam
      pozdrowionka
      • milka_milka Re: strasznie mi smutno ;o) 07.11.05, 08:32
        A nie przesadzasz trochę? Ja rozumiem kilka tygodni, miesięcy, ale cztery dni?!
    • mamciaa Re: strasznie mi smutno ;o) 07.11.05, 09:48
      Trzymaj się cieplutko...jestem z Tobasmile
    • lola211 Re: strasznie mi smutno ;o) 07.11.05, 11:15

      Uwazaj , bo w depresje wpadniesz.4 dni- no szok po prostu.
    • come_back Re: strasznie mi smutno ;o) 07.11.05, 11:20
      DOSKONALE CIE ROZUMIEM!!Ja mam to co tydziem i mimo tego... nigdy sie nie
      przyzwyczaje- mysle, ze jak sie kogos bardzo kocha, ciezko jest rozstac sie
      nawet na kilka dni. Ja po prostu uwielbiam byc z moim mezem i jak slysze, ze
      laski sie nieraz ciesza, ze maz wyjechal, to... no coz, mozna i tak.
      To juz tylko kilka dni, bedzie dobrze smile
      pozdr
      • milka_milka Re: strasznie mi smutno ;o) 07.11.05, 11:27
        Ale ja nie mówię, że się cieszę. Kocham mojego męża, lubię z nim być, ale
        uważam, że płacze i histeria z powodu czterodniowej nieobecności to przesada. A
        gdyby był marynarzem? Trzeba trochę pomyśleć!
        • come_back Re: strasznie mi smutno ;o) 07.11.05, 13:11
          Milka, ale ja wcale nie mialam na mysli Ciebie, ani kogokolwiek w tym
          poscie,nigdzie tak nie napisalam Mam na mysli jakies wypowiedzi na ten temat,
          ktory byl juz kiedys poruszany, a po prostu wypowiedzi te utkwily mi w pamieci
          i tyle smile.
          Szczerze mowiac, nawet Waszych nie czytalam smile
          Pozdr
          • milka_milka Re: strasznie mi smutno ;o) 07.11.05, 13:22
            A to przepraszam smile Może zresztą ja też jestem za surowa. Mój mąż jeździ dużo i
            jestem przyzwyczajona, ale jak ktoś nie jest i to w ciąży, to może i ma prawo
            do małych histerii.
            • come_back Re: strasznie mi smutno ;o) 07.11.05, 13:28
              Nie ma za co, milka- malutkie nieporozumienie smile). a ja nie moge sie
              przyzwyczaic, choc tez jezdzi duzo- wlasciwie wiecej pracuje niz jest w domu,
              ale coz...Wiedzialam na co sie pisze smile. Moze kiedys zmadrzeje i przywykne jak
              Ty- tak jest zdrowiej smile.
              A kobieta w ciazy ma prawo do swoich tesknot i histerii- oj, ja to mialam!
              Pozdr
Inne wątki na temat:
Pełna wersja