zazdrosze.

13.11.05, 01:14
tak mnie wzielo chyab przed switami,, zazdroszcze dziewczyna ktore maja matki
czy tam ojcow z ktorymi maja swietny kontakt,,,,,,,czy nawet tesciow,, sorki
ze sie tak uzalam smile ale jakos tak pomysle ze pewnie kupa z Was spedzi swieta
z wlasnymi mamami itd,,a ja niestety nie moge na to liczyc bo moja mtka nie
jest czlowiekiem do zycia,,,,poprostu zazdroszcze Wam smile

niektore moga sobie siasc pogadac, poplotkowac........
ok ok juz sie nie zale bo zaraz tu mnie okrzycza smile
    • edycia274 Re: zazdroszcze - mialo byc 13.11.05, 01:15

    • civic2 Re: zazdrosze. 13.11.05, 09:48
      HEHEHE wierz mi, że na dłuższą metę lepiej nie mieć wcale jak mieć tylko"za
      coś" z łaski, i wielkimi wymaganiami.
    • maggs1 Re: zazdrosze. 13.11.05, 10:06
      Moja mama zmarła 3 miesiące temu, ojciec nie zyje od dawna. więc wogóle sobie tych świąt nie wyobrażam. Strasznie smutno mi będzie... pozdrawiam.
    • clk Re: zazdrosze. 13.11.05, 10:36
      Kochana. Ja z moja matka nie mam w ogole kontaktu. i chyba specjalnie nie narzekam.
    • agnieszka3613 Re: zazdrosze. 13.11.05, 11:06
      A ja się bardzo cieszę, że mama akurat na święta dostała termin pobytu w
      sanatorium. Tylko co mam zrobić z tatą?? Może nareszcie będę miała normalne,
      rodzinne święta bez sztucznej atmosfery i nieszczerych życzeń.........
      Agnieszka
    • meja33 Re: zazdrosze. 13.11.05, 12:26
      i ja zazdroszczę.
      Takie sielankowe święta z całą rodzinką, kochającą się, życzliwą, wszyscy
      usmiechnięci, piękna chionka, prezenty- to chyba obrazy z dzieciństwa lub z tv.
      Niestety nie u wszystkich tak jest sad
    • tsunami05 Re: zazdrosze. 13.11.05, 13:22
      Ja też zazdroszczę, bo z moją matką niestety normalne święta nie są możliwe. W
      zeszłym roku była taka awantura, ze wcale nie siedliśmy do stołu. Niby nie jest
      ani pijaczką, ani nie jesteśmy marginesem społecznym. Po prostu tak ma.
      Na szczęście w tym roku na święta będę w 36 tc i nie dojadę do rodziców smile
      • cruella Re: zazdrosze. 13.11.05, 14:54
        To i ja pozazdroszczęsad((
        Kolejne święta z hasłami "twoim obowiązkiem jest być w domu na święta " (moi
        rodzice nie uznają mojego domu, plany moje i męża ich nie interesują).
        • syla113 Re: zazdrosze. 13.11.05, 15:00
          to ja nie zazdroszcze tylko wam wspolczuje , mam cudowna mame i cudownego tate
          bardzo ich kocham i swieta beda jak co roku cieple i zyczliwe gdzie kazdy sobie
          dobrze zyczy i wszyscy sie kochaja , mam nadzieje ze ja i moj maz tez bedziemy
          potrafili stworzyc taki dom dla naszego synka(na razie) jaki sami mielismy , i
          wam tez tego zycze i goraco pozdrawiam
        • irena111 Re: zazdrosze. 13.11.05, 15:05
          no to i ja pozazdroszczę, bo też nie mam dobrego kontaktu ze swoją matką, a po
          wczorajszym dniu wiem, że już nigdy nic jej nie powiem ani o sobie ani o moich
          dzieciach, a tak poza tym to chyba już nigdy do niej nie pojadę, bo w sumie nie
          ma po co. Nie widziała nas od lipca i nawet się nie ucieszyła, nie mówiąc o
          tym, że czułam się jak intruz w moim rodzinnym domu. Szkoda było zachodu i
          nerwów na te odwiedziny.
          • syla113 Re: zazdrosze. 13.11.05, 15:34
            szczerze mowiac jestem w szoku ze tyle corek nie moze porozumiec sie z
            matkami , to bardzo przykre
            • clk Re: zazdrosze. 14.11.05, 20:46
              ja tez troche zszokowana jestem..
    • hela15 Re: zazdrosze. 14.11.05, 19:04
      a ja wam zazdroszczę, że macie matki. maoja zmarła gdy miałam pół roku, święta w tym roku w domu, bo dzidzia będzie miała dopiero miesiąc, może troche u teściów, mąż w pracy niestety smile)
    • kagorek Re:smutne swieta 14.11.05, 22:35
      moja mam zmarla w wigile 16 lat temu. moge takie zdaniw napisac, ale bardzo rzadko jestem w stanie je powiedziec...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja