telefon w ERZE.....oszuści

18.11.05, 08:22
kochane kobety, mamy, żony.
Otóz mama takie sobie pytanie.
Podpisałam abonament w sieci Era.
Pan kóy udzielał infromacji, powiedział ze okrez rozliczneiowy jest od 9
listopada. Ja podpisałam abonamanet 6 listopada.
Po 8 listopada zaczęłam dzwonić, jak to w pakiecie, darmowe minuty to mozna
sobie pozwolic. Okazuje się teraz, kiedy dostałam fakturę ze mam tak dużo do
zapłacenia, ze jestem w szoku.Okazuje sie ze okrez rozliczeniowy wypadł
pozniej a minuty wykorzystane są do zapłacenia, a nie z pakietu.Tzn z pakietu
wysżo też kilka darmowych ale większośc niestety rachunku nabita.
Chce w związku z tym napisać skargę. Poniewaaż pracownik wprowadził mnie w
bląd i musze ponieśc dodatkowe koszta.Jestem załamana.

    • tamara30 Re: telefon w ERZE.....oszuści 18.11.05, 09:22
      Ja też mam erę, od 15.09. i nie narzekam. Po prostu poczekałam na fakturę, okres
      rozliczeniowy mam od 20stego - do 20stego. I wiem czego się trzymac. Mi facet z
      ery powiedział, iż on nie wie jak będzie z okresem rozliczeniowym i żebym
      poczekała ze dzwonieniem. Mój małz też ma z ery i podpisał umowę 10.10. też ma
      rozliczenie od 20stego do 20stego. I nie mieliśmy żadnych niespodzianek. Po
      prostu podeszliśmy do tego z większą ostrożnością- czekając na 1 fakturę.
      Zamiast gadać i nabijać sobie rachunek. No i okazało się, ze mamy dużo minut do
      wykorzystania, w następnym miesiącu smile.
      Po prostu okres rozliczeniowy nie jest taki sam dla wszystkich.
    • rysia_mama_wiktorka Re: telefon w ERZE.....oszuści 18.11.05, 09:27
      Może najpierw pomyśl zanim coś napiszesz.
      Jeżeli Pan sprzedający powiedział Ci że okres rozliczeniowy jest od 9 listopada
      to chyba 8 listopada pod to nie pod chodzi, czyż nie?
      Oznaczało to, że od daty zakupienia telefonu do 8 listopada do godz. 0.00
      rozliczasz się z proporcjonalnie przyznanych Ci minut. A od 9 listopada masz
      nowy pakiet minut.
      Nie wiem o co cale zamiesznie?

      pozdroofka
      • niania01 Re: telefon w ERZE.....oszuści 18.11.05, 09:42
        rysia_mama_wiktorka napisała:

        > Może najpierw pomyśl zanim coś napiszesz.
        > Jeżeli Pan sprzedający powiedział Ci że okres rozliczeniowy jest od 9
        listopada
        >
        > to chyba 8 listopada pod to nie pod chodzi, czyż nie?
        > Oznaczało to, że od daty zakupienia telefonu do 8 listopada do godz. 0.00
        > rozliczasz się z proporcjonalnie przyznanych Ci minut. A od 9 listopada masz
        > nowy pakiet minut.
        > Nie wiem o co cale zamiesznie?
        >
        > pozdroofka


        ja myślę dobrze, Ty rozumiesz źle.
        Okres rozliczeniowy mam od 9list-8 grudnia.
        Dzwonić zaczęłam od 9 listopada.Chyba jasne? i przez 4 dni nabiłam sporo, bo
        dzowniłam w ważnych sprawach, co mogłam zrobic póxniej ale skoro jest pakiet
        darmowych minut to nie czekałam tylko dzwoniłam
        • niania01 Re: telefon w ERZE.....oszuści 18.11.05, 09:43
          po 8 listopada, w moim rozumeiniu z naczy od 9, chyba jasne? każdy to zrozumie.
          • martaglowacka Re: telefon w ERZE.....oszuści 18.11.05, 09:53
            Tak, ale nie koniecznie od godziny 0:00. U mnie pakiet wchodzi ok. godz. 15:00.
            Ale przecież są możliwości sprawdzenia ilości darmowych minut...........
            • rysia_mama_wiktorka Re: telefon w ERZE.....oszuści 18.11.05, 09:55
              Zawsze od godziny 0.00 to że słyszysz, ok godziny 15.00, że masz nowe minuty to
              nic nie znaczy. One i tak będą rozliczone od godz. 0.00
              • martaglowacka Re: telefon w ERZE.....oszuści 18.11.05, 10:07
                Tylko u mnie wskazują na to faktury...fakt, że nie w Erze.
                Pozdrawiam
                Marta
                • rysia_mama_wiktorka Re: telefon w ERZE.....oszuści 18.11.05, 10:09
                  W Erze jest zawsze od północysmile
        • renataas Re: telefon w ERZE.....oszuści 18.11.05, 14:50
          A czy przypadkiem darmowe minuty nie są wykorzystywane po wykorzystaniu minut z
          pakietu??? Sprawdź to.
          Pzdr
          • niania01 Re: telefon w ERZE.....oszuści 18.11.05, 14:59
            renataas napisała:

            > A czy przypadkiem darmowe minuty nie są wykorzystywane po wykorzystaniu minut
            z
            >
            > pakietu??? Sprawdź to.
            > Pzdr

            czy Ty wiesz co Ty piszesz?
            minuty z pakietu czyli darmowe, jak mozna wykorzystac darmowe minuty zeby miec
            darmowe minuty, co Ty piszesz?
            • renataas Re: telefon w ERZE.....oszuści 18.11.05, 20:31
              Miałam na myśli minuty, które czasem się dostaje jako dodatkowe poza pakietem
              potocznie zwanych darmoymi, które tak naprawdę nie są darmowe, bo przecież
              płacisz abonament. Ale jak wywnioskowałam nie masz takich minut poza
              abonamentowymi "darmowymi".Wiem co piszę, bo pracowałam w telefonii komórkowej.
              Ale u Ciebie jak widać insza inszość.
              Pozdr
              • niania01 renataas 19.11.05, 12:21
                a własnie ze mam takie darmowe minuty w abonamencie, co nie zwalnie mnie z
                płacenia za dodatkowe minuty, kiedy pakiet mi się skonczy.
                • niania01 Re: renataas 19.11.05, 12:23
                  ja jasno napisałam, a ty nie wiem co chcesz.
                  • renataas Re: niania01 20.11.05, 12:35
                    Próbuję Ci jedynie powiedzieć, że w telonii komórkowej w przeciwieństwie do
                    stacjonarnej nie płacisz abonametnu tylko za posiadanie słuchawki, a w
                    abonamencie dostajesz minuty, które nazywa się darmowymi. W niektórych
                    przypadkach operatorzy do pakietu podstawowego dodają darmowe minuty, które
                    wykorzystywane są dopiero po wykorzystaniu minut z pakietu podstawowego i np.
                    nie przechodzą na następny okres rozliczeniowy. Ale u Ciebie sprawa nie dotyczy
                    minut dodatkowych, tylko tego, że gość który sprzedawał Ci aktywację, powinien
                    powiedzieć Ci, abyś przynajmniej do pierwszej faktury nie gadała za wiele, bo
                    niechcący możesz sobie nastukać minut co się zresztą stało. To system decyduje
                    kiedy masz okresy rozliczeniowe i jeśli gość nie był pewien, że "wskoczysz" do
                    najbliższego czyli od 9 do 8 następnego miesiąca, to powinien Cię uprzedzić i
                    tak jak pisałam wcześniej podpowiedzieć, żebyś nieco ograniczyła rozmowy. Ja
                    przynajmniej zawsze prosiłam moich klientów (pracowałam w Idei), aby poczekali
                    do pierwszej faktury. Te naliczenia są dość skomplikowane, a jeśli chodzio erę
                    to istotnie faktury mają mało czytelne (sama mam telefon w erze). Obawiam się
                    jednak tego, że Twoja reklamacja, choć zasadna może być przez nich nieuznana.
                    Czasem odnoszę wrażenie, że operatorzy żerują na niewiedzy swoich klientów, a
                    do tego mało kompetetni sprzedawcy nie informują dokładnie i potem rosną takie
                    kwiatki. Życzę Ci w takim razie udanego boju i nie zniechęcaj się. Era to dobry
                    operator, też przez własną niewiedzę natłukłam sobie rachunek, aktywując
                    powiadomienia smsowe o nadchodzących mailach, miałam takie ustawienia w
                    telefonie, że sprawdzał moją skrzynkę co 6 minut!!!!! Na szczęście pan z BOA
                    zadzwonił do mnie i poinformował mnie co się dzieje na moim koncie abonenckim.
                    Prawie 100 zł przez jedną dobę.... strach pomyśleć, co by było gdybym tak
                    dopiero po miesiącu dowiedziała się o tym co niechcący sobie zafundowałam.
                    Pozdrawiam
      • palka_zapalka Re: telefon w ERZE.....oszuści 18.11.05, 09:42
        Autorka wątku pisze jasno , ze okres rozliczeniowy wyszedł później.
        Czyli z postu wynika, ze zamiast 9 to pewnie 10-12 nie wiem , ale skoro nie 9
        to któryś tamwink
        Moze niech napisze który konkretnie i wtedy porozmawia z przedstawicielem ERY
        najlepiej tym samy co przy podpisaniu umowywink
        Pozdr
        • niania01 Re: telefon w ERZE.....oszuści 18.11.05, 09:43
          okres rozliczneiowy od 13 listopada wyszedłi do 12 grudnia
    • edytkaq Re: telefon w ERZE.....oszuści 18.11.05, 09:47
      Myślę ze kompetetni przedstawiciele, siedzą w salonach i wiedzą co mówią.
      Zaufałam im, nie wiem dlaczego, ale nawet mówił ze jest jeden okrez
      rozliczneiowy dla ery, więc uwierzyłam.
      A co się okazuje że jest więcej, no dziwne.
      • edytkaq Re: telefon w ERZE.....oszuści 18.11.05, 09:47
        ja też mmiałam to samo, wspólczuję!
        • rysia_mama_wiktorka Re: telefon w ERZE.....oszuści 18.11.05, 09:53
          Myslę, że całe zamieszanie bierze się stąd, że zazwyczaj jest tak, ze nowy
          numer telefonu jest podpinany pod najbliższy cykl rozliczeniowy, czyli
          faktycznie jeżeli kupujesz telefon w dniu powiedzmy 6 listopada to jeżeli
          najbliższy okres rozliczeniowy jest od 9 to osoba sprzedająca mogła to
          prewidzieć. ALe wcale to nie jest takie oczywiste. Niestety ale w tym wypadku
          zostaje Ci napisanie reklamacji.. nie wiem jak to będzie potraktowane ale
          zawsze szansa istnieje na polubowne załatawienie sprawy. Zadzwoń do biura
          obsługi niech Ci podadzą numer faksu do reklamacji i już. Pamiętaj tylko, żebyś
          przy pisaniu pisma reklamacyjnego napisała wszystkie swoje dane i podpisała się
          czytelnie.
          • rysia_mama_wiktorka Re: telefon w ERZE.....oszuści 18.11.05, 09:57
            I jeszcze jeno ale najpierw będziesz musiała opłacić tę fakturę a potem dopiero
            jeżeli reklamacja zostanie uznana zrobi Ci się nadpłata na koncie i tą nadpłatę
            odejmiesz sobie od kolejnej faktury.
            • palka_zapalka Re: telefon w ERZE.....oszuści 18.11.05, 10:33
              tak to prawda, tylko najgorsza ta reklamacja czy polubowne załatwienie sprawy
              zwykle to jest nerwówa i masa papierków, dyskusji bo jak większość firm tego
              typu świetnie sie promuje sprzedaje, niemalże całuje po rączkach, a potem jak
              cos jest nie tak cztery litery odwraacającrying
      • palka_zapalka Re: telefon w ERZE.....oszuści 18.11.05, 10:31
        Okres eozliczeniowy nie jest jeden to zależy kiedy podpidujesz umowę i kiedy
        aktywują ci numer i będziesz mogła wykonywać połączeniawink
        Niestety wielu pracowników nie wie wielu rzeczy do końca i wprowadza w bład
        klienta ta Twoją niekorzyśćcrying
    • ingrid123 pracowałam w obsludze klienta 18.11.05, 10:48
      i takich reklamacji jest mnóstwo!!!z doświdczenia powiem , że nie masz szans na
      uwzględnienie reklamcji, bo nie udowodnisz,ze pracownik podał Ci błędną inf.
      • niania01 Re: pracowałam w obsludze klienta 18.11.05, 10:50
        skoro nie mam szans, to trudnosad
        ja i tak napisze skargę, przynajmniej innych nie będzie źle informował.
        • palka_zapalka Re: pracowałam w obsludze klienta 18.11.05, 10:51
          chyba trzeba nagrywać takie zawieranie umówwink
        • ingrid123 skarga 18.11.05, 10:55
          to dobry pomysł.
          Napisz skarge na obsługę w salonie, z wpisaniem nazwiska obslugującego Cie-jest
          na umowie,z adresam punktu i mozesz dołączyć kopie umowy.
          Podkresl, że przedstawiciel nie pofatygował sie wykonac tel. do BOK zeby
          potwierdzic okres zrozliczeniowy, tylko, że podał tę inf. hipotetyczniesmile
          Niestety rachunek bedziesz musiłą zapłaciećsmileA na przyszłość ze wszytskimi
          pytaniami dzwoń do Boku poł. bezpłatnie, a jak nei jestes pewna odp. to zadzwoń
          drugi raz zeby sie upewnić u innej osoby!!!
          Ja mam na tym punkcie skrzywienie...i jak właczyłam roaming to ze trzy razy
          dzwoniłam żeby to spr.smile
    • inia25 Re: telefon w ERZE.....oszuści 18.11.05, 11:00
      trzeba było z opcji "saldo konta" korzystać i sprawdzać stan minut
      • ingrid123 Re: telefon w ERZE.....oszuści 18.11.05, 11:04
        Wiesz jak sie kupuje tel. to od rau się nie wie , że taka usługa jest i na czym
        polegasmile))a dlaezgo sie nie wie???Bo osoba , z która podpisujesz um, NIE
        INFORMUJE Cię!!!chce jak najszybciej podpisac umowe i ma gdzieś Twoje
        pytania....a potem do BOKU dzwonią ludzie z pianą na ustach i wyzwiskami!!!
        • niania01 Re: telefon w ERZE.....oszuści 18.11.05, 11:58
          wiecie co.... podpisują umowę nie wiem nic na temat tej sieci, chyba
          przedsatawiciel mnie poucza, informuje, on wie lepiej. Po co miałam dzwonić do
          boku skoro na miejscu dowiedziałam się wszystkiego. Skoro ten pan powiedział ze
          jest tylko jeden okres rozliczneiowy dla tej sieci to co nie uwierzcie?
          Ja miałam w plusie też dwa razy abonament i tez zawsze był jeden okres
          rozliczneiowy, niezaleznie kiedy podpiszesz umowę.A więc nie wpadłam na pomysł
          ze ten pan się myli i mogę mieć okres rozliczneiowy w innym terminie.Myślałam
          ze oni wiedzą co mówią.
          • ingrid123 Re: telefon w ERZE.....oszuści 18.11.05, 13:01
            Naprawde powiedział Ci, że jest tylko jeden okres rozliczneiowy dla tej sieci???
            No szok!!!jak można tam w błąd ludzi wprowadzać!!!on chyba sam nei korzystał z
            tel. na abonament.....
            Jednak coby nie powiedział i nei zrobił, może się wykręcić "REGULAMINEM".
            Przed podpisaniem umowy musisz zapoznać sie z regulaminem i go podpisać!
            A tam jest wszystko wyszczególnione...okresy rozliczeniowe i wszytskie zasady
            danej promocjismile
            Cóż pozostaje mi tylko zaproponowac Ci; abys teraz przeczytała ten regulamin;
            jesli nie dostałaś go do domu, spr. na str. Ery.
            • niania01 Re: telefon w ERZE.....oszuści 18.11.05, 13:11
              tak, powiedział mi ze jest jeden okres rozliczeniowy.Więc jak omze nagle się to
              zmienic? uwierzyłam.
        • inia25 Re: telefon w ERZE.....oszuści 18.11.05, 13:03
          ingrid123 napisała:

          > Wiesz jak sie kupuje tel. to od rau się nie wie , że taka usługa jest i na
          czym
          >
          > polegasmile))a dlaezgo sie nie wie???Bo osoba , z która podpisujesz um, NIE
          > INFORMUJE Cię!!!chce jak najszybciej podpisac umowe i ma gdzieś Twoje
          > pytania....a potem do BOKU dzwonią ludzie z pianą na ustach i wyzwiskami!!!



          ale jak kupujwsz tel, to na karcie numer masz juz zapisanysmile))
          • ingrid123 Re: telefon w ERZE.....oszuści 18.11.05, 13:08
            Ano jest numer do Boku, na Saldo konta..tylko ile ludzi z niego korzysta na
            początku???Ile wie ze spr stanu minut jest Płatną usłauga???Ile ludzi wyczyta
            tow regulaminie podpisaywanym w salonie???
            Wierz mi, że niewieleki procent; bo przeciez najpierw dzwonią do
            znajomych ..rodziny...a potem pada tel. i formatuja baterie przez 12 godzinsmile
    • mynia_pynia Re: telefon w ERZE.....oszuści 18.11.05, 14:53
      Kupiłam telefon w erze w czoraj, ale jestem ich klijentem już od 4 lat i
      wystarczy tylko się dopytać.
      Otórz okres rozliczeniowy w erze zaczyna się liczyć od 28 każdego miesiąca,
      czyli jeśli ja kupiłam telegon 16 to darmowych minut mam (140min/31dni)*(28-16).
      Ni wiem czym to idzie ale jak podpisywałam umowę abonamentową 4 lata temu około
      6 grudnia to i tak miałam 28 dzien rozliczenia.
      • mynia_pynia Re: telefon w ERZE.....oszuści 18.11.05, 14:57
        Czyli mam do wykożystania 54 min darmowe.
        • niania01 Re: telefon w ERZE.....oszuści 18.11.05, 15:01
          dzwoniłam do boku i powiedzieli mi ze okres rozliczeniowy jest indywidualny,
          dziwne.
      • ingrid123 Mynia..... 18.11.05, 15:19
        rozwikłałam ta zagadkesmile
        otóż jeśli raz kupiłaś tel. założono Ci w systeie konto abonenckie, z
        przyporzadkowanym okresem rozliczeniowym.
        Gdy kupiłas kolejny tel. zostałaś przypisana do tego samego konta, chodzi o to
        żeby było widać historie Twoich płątności inne usługi i takie tam....
        • inia25 ingrid 18.11.05, 15:36
          pracujesz w erze?


          a tak na marginesie jaki wniosek z tej całej dyskusji????/


          czytajmy to co podpisujemy!
          • ingrid123 :) 18.11.05, 15:40
            Wniosek dobry!!!trzeba brac papiery do domu; czytać warunki promocji; dopytywac
            sie spr. na str. intrenetowych i podchodzic z dużym dystansem do obiecywanek i
            zapewnień sprzedających nam cokolwiek , bo oni żyja z prowizjismile
            Nie pracuje w Erze ale ..pracowałam 2 lata w Centrtelu tj. Orange, i jakie tam
            były przeboje z klientami to mało kto uwierzysmile
            • inia25 Re: :) 18.11.05, 15:44
              tylko szkoda że nikt do takiego wniosku nie dochodzi przed podpisaniem, bo
              pozniej jest płacz, szarpanina, reklamacje, obelgi!!!!
              • ingrid123 masz racje 18.11.05, 15:50
                tylko z tego co tu jest napisane wynika , że osoba, która sprzedała aktyewacje
                i podpisywała umowe wprowadzila w błąd klienta, a to juz jest przesada!
                Niedouczonym sprzedawcom mówimy stanowcze "NIE"!!!!
                A tak na marginesie od 5 lat mam tel. w Erze i jakoś mi jeszcze nie podpadlismile
        • mynia_pynia Re: Mynia..... 19.11.05, 00:00
          Błąd.
          Mam od 4 lat ten sam nr ale na początku 2 lata był abonament, póżniej kolejne 2
          lata przeniosłam nr do tak tak, a teraz stwierdziłam że są tak rewelacyjne
          promocje że poszłam i podpisałam nową umowę z nowym telefonem, ale spowrotem
          poprosiłam o przeniesienie mi mojego nr z tak tak do ery, co kosztowało mnie
          30,50zł - wymiana karty sim na nową (oczywiście ze starym nr)
          Też mi się zawsze wydawało że okres rozliczeniowy jest indywidualny. Ale wczoraj
          do nich dzwoniłam po spr salda konta, gdzie wykonałam może 5 min rozmów a
          zostało mi tylko 51min do wykożystania. I pan mi wyjaśnił że wprawdzie zawarłam
          umowę 16.11.2005 ale miesiąc rozliczeniowy przypadana na 28.11.2005. I dalej
          drążąc temat, dostane rachunek koło 4.12.2005 za poprzedni miesiąc (a nie po
          16.12.2005)
    • ninkka Re: telefon w ERZE.....oszuści 21.11.05, 13:23
      Po konsultacji z pracownikiem Ery. Mogę Ci częściowo odpowiedzieć.
      Po pierwsze- zawsze dostępny jest numer pod którym możesz sprawdzić bieżący
      rachunek.
      Sądzę , że szok pochodzi z uderzenia opłat za pierwszy miesięc.Zapłaciłaś opłatę
      aktywacyjną,abonament za bieżący miesiąc,i abonament za miesiąc wprzód z góry ,
      zgodnie z umową.
      Jeśli okres aktywności klienta nie pokrywa się z rozliczeniowym masz
      proporcjonalną liczbę bezpłatnych minut do ilości dni, w danym cyklu rozliczeniowym.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja