driadea
18.11.05, 21:24
Jeszcze chwila i u nas też tak będzie..?
www.nowe-panstwo.pl/np_23_2001/23_cywilizacja_arciuch.htm
I o ile rozumiem, że komuś przeszkadza widok cudzych (a nawet znajomych)
piersi - tu rzeczywicie sklaniam się ku, w miarę możliwości - nie afiszowaniu
się laktacją i jej pochodnymi (LOL), o tyle fakt, jakoby karmienie piersią
było nienaturalne [sic!], krzywdzące, kazirodcze etc. - mnie miażdży.
Karmiłam prawie dwa lata, nigdy nikomu nie machałam biustem przed oczyma,
może dwa razy tylko karmiłam w miejscy publicznym (pozasłaniania,
poodwracana, niemal w krzakach - byle niec nie pokazać).
Ach, ta Ameryka...