Dlaczego kobiety żyją dłużej...

20.11.05, 23:58
Rodzice oglądali tv i mama powiedziała: "Jest już późno, jestem zmęczona,
pójdę spać".
Poszła do kuchni zrobić kanapki dla nas na jutrzejszy lunch, wypłukała kolby
kukurydzy, wyjęła mięso z lodówki na dzisiejszą kolację, sprawdziła ile jest
płatków śniadaniowych w puszce, nasypała cukru do cukierniczki, położyła
łyżki i miseczki na stole i przygotowała ekspres do zaparzenia kawy na jutro
rano. Potem włożyła już upraną odzież do suszarki, załadowała nową partię do
pralki, uprasowała koszulę i przyszyła guzik. Sprzątnęła ze stołu
pozostawioną grę, postawiła telefon na ładowarkę i odłożyła książkę
telefoniczną do szuflady. Podlała kwiaty, opróżniła kosze na śmieci i
powiesiła ręcznik do wysuszenia. Potem ziewnęła, przeciągnęła się i
poszła do sypialni. Zatrzymała się przy biurku i napisała kartkę do
nauczyciela, odliczyła trochę kasy na wycieczkę w teren i wyciągnęła
podręcznik schowany pod krzesłem. Podpisała kartkę urodzinową dla
przyjaciółki, zaadresowała kopertę i nakleiła znaczek oraz zapisała,
co kupić w sklepie spożywczym. Obie kartki położyła obok
torebki.
Potem Mama zmyła twarz mleczkiem "trzy w jednym", posmarowała się
kremem "na noc i przeciw starzeniu", umyła zęby i opiłowała paznokcie.
Ojciec zawołał: "Myślałem że poszłaś do łóżka". "Właśnie idę" - odpowiedziała
Mama. Wlała trochę wody do miski psa i wypuściła kota na dwór, potem
sprawdziła czy drzwi są zamknięte i czy światło na zewnątrz jest
zapalone.
Zajrzała do pokoju każdego dziecka, wyłączyła lampki i telewizory,
powiesiła koszulki, wrzuciła brudne skarpety do kosza i krótko
pogadała z jednym z dzieci, jeszcze odrabiającym lekcje. W swoim
pokoju Mama nastawiła budzenie, wyłożyła ubranie na jutro, naprawiła
stojak na buty. Dopisała 3 rzeczy do listy 6 najważniejszych
czynności do wykonania. Pomodliła się i wyobraziła sobie, że
osiągnęła swoje cele.

W tym samym czasie Tata wyłączył telewizor i oznajmił "w powietrze":
"Idę spać". Co też bez namysłu uczynił.

Coś nadzwyczajnego w tej historii? Zastanawiasz się, dlaczego
kobiety żyją dłużej? "BO JESTEŚMY SKONSTRUOWANE NA DŁUGI PRZEBIEG".... ( i
nie możemy umrzeć wcześniej, bo tyle mamy jeszcze do
zrobienia !!!)
    • katarzyna.br Re: Dlaczego kobiety żyją dłużej... 21.11.05, 10:18
      Brakuje mi w tej historii nagabywania matki przez ojca na sex. Kiey matka mówi,
      że nie ma ochoty bo jest już zmęczona.
    • 18_lipcowa Re: Dlaczego kobiety żyją dłużej... 21.11.05, 11:42
      biedna ta kobieta z twojej opowiesci ze ma męza nieroba i on jej nie pomoze.
      • babka71 Nie pomaga facet, ale ta Kobieta...z tej opowiast 21.11.05, 18:41
        ...to czapki z głów Lipcowa szabo ba i nie gadaj głupot....
        bo to nie jest śmieszne....dla mnie to piękna opowiastka o Dumie i prawdziwej
        Kobiecie.. bez względu na okoliczności KOBIETA W TEJ OPOWIEŚCI JEST MOCNA i
        DUMNA...a,
        i nierób Mąż nie ma tu nic do rzeczy...jest tylko dodatkiem do PRAWDZIWEGO
        CZŁOWIEKA..
        • 18_lipcowa Re: Nie pomaga facet, ale ta Kobieta...z tej opo 21.11.05, 18:43
          Nie. Z tej opowieści wynika że kobieta to wół roboczy i to na własne życzenie
          często.
          Dla mnie nie ma czegos takiego jak pomoc w domu przez faceta. On nie ma
          pomagac, to rowniez jego dom i prasowanie, gotowanie i sprzatanie to rowniez
          jego obowiazek.
          • katarzyna.br Re: Nie pomaga facet, ale ta Kobieta...z tej opo 21.11.05, 18:46
            Ta kobieta nie jest dumna tylko glupia. Ale to chyba standard w naszym kraju.
          • elza78 Re: Nie pomaga facet, ale ta Kobieta...z tej opo 22.11.05, 09:33
            no,lipcowa ja sie z toba tez zgadzam, mamy obydwoje rodzine to obydwoje mamy
            obowiazki a nie tylko ja...
            • dagmama Przeżyję lenia. 22.11.05, 10:08
              Rozumiem, że ta opisana babka woł roboczy tak się pociesza.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja