beata985
23.11.05, 11:32
Nie wiem co jest tego przyczyną.Albo napięta sytuacja pomędzy mną a moim
M.Albo jesień(zima),krótkie dni.Albo burza chormonów,czyżby menopauza mnie
dopadła??
Denerwuje mnie wszystko,bałagan,hałas,jakaś głupia(moim zdaniem) uwaga.
potrafię wpaść w szał dosłownie jak dzieci roznoszą po całym domu swoje
rzeczy.Rano jestem jeszcze w miarę spokojna ale WIeczorem tylko je
proszę ,żeby sie już nie odzywały po całym dniu "brzęczenia".
Po pierwsze pójdę zaparzę sobie meliskę,podobno z gruszką pyszna,a po drugie
ide chyba zbadać pozim chormonów ,bo ta cała sytuacja staje się nie do
zniesienia,zwłaszcza dla syna