kupiłam dzis ziemniaki....

27.11.05, 18:07
cena była za 2 kg 2,50 - przychodzę do domu patzę na paragon a tam 4,99.
Wiem ze dałam się nabrać, dzis nie sprawdziłam paragonu, bo dziecko płakało i
zapomniałam.Wracac za daleko, ale początkowo chciałam tam wócic z tymi
ziemniakami, chodź połowe już obrałam.Oszuści.Zawsze kupuję te same
ziemniaki, zawsze płacę mniej, nieraz 1,5 w promocji.Dziś szok! tak
wprowadzili do komputera cenę a głupi klienci się nabierają.
    • koralik12 Re: kupiłam dzis ziemniaki.... 27.11.05, 20:18
      Myślę że to zwykła pomyłka. Czasami się takie zdażają przy wprowadzaniu towaru
      do komputera. Nikt by Cię nie chciał oszukać na 2kg ziemniakówsmile
      • andaba Re: kupiłam dzis ziemniaki.... 27.11.05, 20:28
        Naprawdę ziemniaki są takie drogie? Boże nie wiedziałam, tak czy siak wychodzi
        ponad złotówka z kilo...
        • utalia Re: kupiłam dzis ziemniaki.... 27.11.05, 23:58
          nawt jesli te katofle obralas to masz prawo (ba nawet obowiazek) zaniesc im je
          razem z paragonem i zadac zwrotu kasy i przeprosin. W ten sposob my jako
          spoleczenstwo wymagamy aby nas nie robiono w bambuko. Jesli wiekszosc z nas
          bedzie machac reka bo to pare groszy to takie sytuacje sie zdarzaja i zdarzac
          beda.
      • edytkaq Re: kupiłam dzis ziemniaki.... 28.11.05, 07:55
        koralik12 napisała:

        > Myślę że to zwykła pomyłka. Czasami się takie zdażają przy wprowadzaniu towaru
        > do komputera. Nikt by Cię nie chciał oszukać na 2kg ziemniakówsmile


        dlaczego mam płacić po 2,50 za kg ziemniaków? wszędzie są po 80-1zł.Ja nie
        jestem chrabiną zebym zostawiała kasę bez potrzeby.To jest takichwyt w
        marketach, oj nie raz już mnie naciągnęli, a to 30 gr więcej a to 2 zł i tak
        przez kilka lat to napewno niezła sumka.
    • renmak Re: kupiłam dzis ziemniaki.... 28.11.05, 01:03
      ja wczoraaj byłam z mężem na zakupach w supermarkecie. zakupy wyniosły ok.200zl,
      zawsze sprawdzam paragon i co drugi raz coś jest nie tak. ostatnio za kiwi
      zapłaciłam 80 gr za sztukę a była promocja i kosztowały 30. pani kasjerka
      powiedziała, że nie podano im co jest w promocji. wczoraj policzono mi dwa razy
      te same parówki na wagę, niby drobiazg, ale zawsze siż wracam. nie obchodzi
      mnie, czy pani w kasie specjalnie to zrobiło, czy :promocji nie podano do kasy"
      (dla mnie - żaden argument, no bo po co są te promocje, jeśli w kasie liczą cenę
      standardową??? chodzi o zasadę, mam tyle zapłacić i tyle zapłacę, i nie chcę
      płacić za coś, czego nie kupiłam!
    • przeciwcialo Re: kupiłam dzis ziemniaki.... 28.11.05, 07:48
      oj oszukuja. Nam ostatnio 2 zupki doliczyli. Zorientowałam sie w domu. Na
      nastepny raz bede sprawdzac paragony dokładniej.
      • mamulka-kubulka Re: kupiłam dzis ziemniaki.... 28.11.05, 15:58
        a ja w auchanie zrobilam awanture i mialam zakupy za darmo-100zl. Trzeba walczyc o swoje.
    • niepytana Re: kupiłam dzis ziemniaki.... 28.11.05, 16:17
      Byc moze i pomylka jak ktos wyzej mowil. Mnie jednak zastanawia ze zawsze
      pomylka na ich strone. Ja tez juz mam dosc z tymi wielkimi firmami bez twarzy.
      Ten co kasuje najwieksze $$$ siedzi gdzies na wyspach Bergamutach i pali sobie
      kubanskie cygara, a Ty rozmawiasz wiecznie z jakims osobnikiem ktory ma
      wszystko gdzies, pracuje za minimalna stawke i on Cie nie bedzie przepraszal bo
      nie jego wina tylko 'systemu'. Wspolczuje. Mnie tez doprowadzaja do szalenstwa
      takie niby drobne pomylki.
    • clk Re: kupiłam dzis ziemniaki.... 28.11.05, 19:08
      ja dzisiaj znow dałam sie nabrac na... papierosy.
      cena na paczce 5,45 ja zaplacilam 5,85.
      pospiech i znow nie zauwazylam.
      Raz juz zrobilam awanture w sklepie z tego powodu i powiedzieli mi,ze maja taki
      kod la la la

      Mozna to gdzies zglosic?
      • koralik12 Re: kupiłam dzis ziemniaki.... 28.11.05, 19:41
        Wprowadzałam towar do komputera w sklepie i wiem że taka pomyłka przy chwili
        nieuwagi może się zdażyć. Czasem wpisywałam w program każdą cenę po kolei, a
        czasem miałam gotową dyskietkę od dostawcy. Na takiej dyskietce też już często
        są błędy. Oczywiście takie niedopatrzenie jest winą sklepu, (jak ja wprowadzałam
        -moją) ale nie tej biednej pani w kasie na której się każdy wyżywa. Ona nie ma
        najmniejszego wpływu na cenę która jej wyskakuje po zeskanowaniu kodu. Może co
        najwyżej oszukać albo się pomylić przy wpisywaniu kodu krótkiego np. warzyw czy
        pieczywa.
Pełna wersja