scania81
02.12.05, 09:43
jeszcze oprócz pilnowania? moja (z resztą ciocia

) pomyje zawsze naczynia,
poprasuje bo ja nienawidzę tej czynnosci, ale ma tez minusy

np jak poprosze
zeby do obiadu ugotowała np ziemniaki, ryż, czy makaron, to zawsze jest
niedosolone,bo u niej w domu mama gotuje, ale ostatnio przeszła samą siebie

zawsze w srody chodzi "pan z jajkami" i od niego kupuje, bo z targu nigdy
całych nie doniosę

i dzis właśnie je znalazłam... były w zamrazarce,
buuuuu, wszystkie popekane.... i wszystko spoko, bym olała, gdyby nie to ze
ciocia jest juz koło 40

najpierw się załamałam ale teraz to juz mnie tylko śmieszy
a wy miałyscie jakies zabawne sytuacje ze swoimi opiekunkami?