Teściowa - niania - Płacicie?

03.12.05, 19:07
Moja teściowa szukała pracy jako niania, bo kocha dzeici a mają kiepską
sytuacją finansową. Szukała, szukałą i nieznalazła i my zaczeliśmy szukać
niani do naszej córeczki.
No i z różnych powodów zdecydowaliśmy się, że to będzie ona (między innymi po
to żeby miała jakeś parę groszy dla siebie).
NO i jest idiotyczna sytuacja. NIe wiem jak to będzie?
Czy ktoś jest w takie systacji , ze płaci rodzinie za opiekę nad dzieckiem?
Czy płacicie normalne stawki? Jak z wymaganiami, czy łatwo się dogadać?

Ja się obawiam, że nie będzie tak łatwo wymagać czegoś jak od obcej osoby, no
ale zyzskuje to, że na pewno babcia kocha wnuczkę i krzywda się jej
niestanie, nawet jeśli "ona wie lepiaj" i nie będzie respektowałą naszych
pomysłów na wychowanie dziecka.
    • monika701 Re: Teściowa - niania - Płacicie? 03.12.05, 19:11
      Nawet rozpieszczajaca na maksa i nie sluchajaca nikogo babcia jest lepsza od
      obcej baby, ktora moze okazac sie super opiekunka a moze byc chcaca cos szybko
      zarobic bezrobotna i nie da sie tego sparwdzic na 100%. Lepsza pewnosc niz nadzieja.
    • kayah73 Re: Teściowa - niania - Płacicie? 03.12.05, 19:32
      Hm. Tez sie nad tym zastanawiam, od kiedy moja mama przebakuje, ze moglaby
      pracowac na pol eteatu zebym ja mogla pojsc na pol do pracy. Oczywisicie
      powinnam (i chcialabym! tez jej sie nie przelewa) jej wtedy placic, ale tez nie
      wiem jak by to zalatwic. Teraz czasami siedzi z mala w weekendy czy wieczorami,
      oczywiscie za darmo - i nie wiem, od momentu jakbym jej zaczela placic za dni,
      mam jej tez placic za te dodatkowe? Nie wiem. Mysle, ze bez na prawde szczerej
      rozmowy z obgadaniem wszystkich ewentualnosci sie nie obejdzie.

      Placicilam kiedys siostrze za siedzenie z moim psem, ktory wtedy byl chory i
      potrzebowal stalej opieki, i wlasnie wyszly z tego troche dziwne rzeczy potem,
      ale tego nie mialysmy w ogole obgadanego. Dlatego jesli bym sie decydowala na
      moja mame, to musialabym z nia bardzo bardzo dokladnie wszystko wczesniej
      omowic.

      Bo tez wole mame od obcej osoby.
      • kayah73 Re: Teściowa - niania - Płacicie? 03.12.05, 19:38
        Jeszcze dodam, ze poki co (odpukac) moja mama na prawde sie przyzwoicie
        zachowuje jesli chodzi o respektowanie moich metod na "chow" malej. Nie robimy
        wszystkiego identycznie (i nierealistczne byloby wymaganie zebysmy wszystko
        robily tak samo), ale to co robi z nia moja mama miesci sie w granicach mojej
        akceptacji. Zobacyzmy jak to dalej pojdzie...
        • mart44 Re: Teściowa - niania - Płacicie? 03.12.05, 21:04
          kayah73 napisała:

          > Jeszcze dodam, ze poki co (odpukac) moja mama na prawde sie przyzwoicie
          > zachowuje jesli chodzi o respektowanie moich metod na "chow" malej. Nie robimy
          > wszystkiego identycznie (i nierealistczne byloby wymaganie zebysmy wszystko
          > robily tak samo), ale to co robi z nia moja mama miesci sie w granicach mojej
          > akceptacji. Zobacyzmy jak to dalej pojdzie...
          Masz szczęście! Ja już wiem, że moją teściową bardzo trudno jest nakłonić do
          robienia czegoś wg moich wytycznych i dlatego drżę na myśl o tym, że kiedyś na
          pewno zostanie z moim synkiem...Bo ona akurat chce bardzo, za darmo.
          A odnośnie pytania - ja bym radziła unikać pieniędzy. Jak rozumiem teściowa chce
          dorobić do emerytury/renty. MOżecie się umówić, że np. gotujecie wspólne obiady
          za Wasze pieniądze, możecie jej też robić jakieś większe zakupy
          żywieniow0-gospodarcze (proszki, mrożonki). Pieniądze w rodzinie prawie zawsze
          oznaczają kłopoty - oto moje zdanie!smile
          POzdrawiam
    • iwoniec Re: Teściowa - niania - Płacicie? 03.12.05, 22:17
      A my mieliśmy mieć nianię, była umówiona stawka, ale pani okazała się osobą
      niepoważną. Nawet mnie to ucieszyło, że stało się tak zanim zoastała z naszym
      Mikołajkiem. No ale do rzeczy. Synkiem zajęła się babcia, mama męża, która
      notabene bardzo nam pomogła w pierwszych tygodniach, no i jest zakochana we
      wnusiu. Ustaliliśmy z mężem, że płacimy-choćby za benzynę(odwozi babcię
      dziadek), co było łatwo wyliczyć, oraz za opiekę i tu daliśmy "na oko". ale
      jest to ustalone, dziadki są emerytami, więc każdy grosz im się przyda. A jak
      ostatnio policzyliśmy stawkę, to wyszło podobnie jak u niani. z tym ,że babcia
      zostaje z dzieckiem 2 dni w tygodniu, a niania miała być cały tydzień.
      Właściwie dlaczego mielibyśmy jej nie płacić? Jest super babką, w dodatku
      pedagogiem i naprawdę się z Mikim lubią,a i ja jestem bardzo zadowolona. Z
      tym,że z kasą rzeczywiście jest tak, że trzeba wszystko do czysta obgadać, żeby
      nie było żadnych nieporozumień.
      Iwona
      • ariella Re: Teściowa - niania - Płacicie? 04.12.05, 13:38
        Hi, ja mysle, ze jesli ma wpadac raz na godzinke, raz na trzy - to wtedy nie,
        ale jesli ma siedziec od 8 do 17 codziennie to tak. Ale zgadzam sie, za zamiast
        pieniedzy lepsze bylyby rozwiazania barterowe, np mama siedzi dwa miesiace a za
        to jej kupujecie nowa kuchnie, czy jakos tak. Bo fakt, z kasa troche
        niezrecznie - bo jak zachce podwyzki?
        • dmgr Re: Teściowa - niania - Płacicie? 04.12.05, 20:16
          Moja tesciowa dzisiaj tez zaproponowala, ze gdybym chciala wrocic do pracy
          (jestem do marca na zasilku dla bezrobotnych i planuje na wiosne - jak znajde
          pracowac) to moze mala sie zajac (zdecydowala sie zwolnic z pracy w piekarni z
          dosyc trudnymi warunkami - zarabiala 600 zl). Od razu tez zaczelam sie
          zastanawiac jak to by bylo z platnoscia za ta pomoc. No i oczywiscie kwestia czy
          da sobie rade z mala, ktora jest bardzo ruchliwym dzieckiem i pewnie na wiosne
          bedzie juz biegac. Zobaczymy, ale mysle, ze o kwestiach finansowych poprostu na
          spokojnie usiadziemy i przeprowadzimy szczera rozmowe jezeli bedzie taka potrzeba.
          • annaalex Re: Teściowa - niania - Płacicie? 06.12.05, 22:18
            Ja place, bo tesciowa jest z malym 5 dni w tygodniu, od 8 to 17. Na poczatku
            ustalilismy tygodniowa stawke dla niani, ktora bysmy mogli zaplacic, wiec babci
            placimy to samo. Oczywiscie sa plusy i minusy takiej sytuacji. Od obcej
            mozesz wiecej wymagac, zwrocic uwage, itd., ale za to babcia bardzo kocha, co
            jest najwazniejsze, nieraz cos ugotuje, wypierze, ale za to ma swoje metody i
            czasem jest niezreczna sytuacja jak chce jej zwrocic uwage, to sie obraza ze
            jestem z niej niezadowolona, ale czego sie nie robi dla dobra dziecka i swojego
            spokoju ze dziecko jest w najlepszych rekach. Ale tak place, bo to przeciez
            jest jej praca na codzien, dlaczego mialaby to robic za darmo, jesli u kogos
            obcego by mogla zarobic. To byloby juz wykorzystywaniem!
    • g0sik Re: Teściowa - niania - Płacicie? 06.12.05, 23:36
      Z własnego doświadczenia radziłabym Ci polecić teściową jakiejś koleżance i
      zatrudnić obcą osobę. Nawet jeśli bardzo lubisz swoją teściową po pewnym czasie
      będziesz miała serdecznie dosyć jej codziennej obecności. Jeśli jednak
      zdecydujesz się na opiekę teściowej to lepiej abyś jej płaciła w przeciwnym
      wypadku babcia każde zwrócenie uwagi będzie traktowała jak ciężką krytykę i brak
      wdzięczności za jej poświęcenie.....

      Pierwszą opiekunką naszej córeczki była teściowa, płaciliśmy jej tyle ile
      opiekunce. Nie miałabym sumienia oczekiwać żeby siedziała za darmo tylko
      dlatego, że to Babcia. Nie miałam też ochoty bawić się w zakupy i dowody
      wdzięczności wolałam płacić kasę. Moja teściowa była fatalną opiekunką własnej
      wnuczki - pracowała aż miesiąc. I chociaż nie mam problemu z wyrażaniem własnego
      zdania to teraz wiem, że od obcego łatwiej wymagać. Obca osoba nie interesuje
      się na każdym kroku naszym życiem, nie przekonuje mnie do swoich metod
      wychowawczych, nie daje dobrych rad jeśli ją o to nie proszę……..
    • dobrota16 Re: Teściowa - niania - Płacicie? 07.12.05, 10:32
      Płacę, ale nie gotówką z ręki do ręki. To by u mamy nie przeszło. Za to
      podsłuchuję, czego potrzebuje. I tak na przykład zapłaciłam za wczasy, albo
      dołożyłam się do nowych okularów, jak jedziemy na większe zakupy, to kupujemy
      dla babci zaopatrzenie itd itd
    • agnisiaz Re: Teściowa - niania - Płacicie? 07.12.05, 11:04
      my też mamy taka sytuacje, moja teściowa zaczeła odbierac córke o 15,00 z
      przedszkola i za to dostaje pieniądze ok 150 zł za miesiąc
      sprawe załawtwił mój mąż
      ale uważam że to sprawiedliwe rozwiązanie
      aga mama wiki
    • amhali Re: Teściowa - niania - Płacicie? 07.12.05, 11:24
      Moja mama tak sie moim bratankiem opiekuje - i dostaje pieniadze. Ja jak urodze
      tak samo bede chciala jej pomoc - jak juz bratanek pojdzie do
      zlobka/przedszkola, bo z mama mam takie uklady ze nie widze zupelnie problemu w
      zwroceniu jej uwagi i wyrazenia wlasnego zdania.

      Jestem zdecydowanie za rozliczaniem sie finansowo zwlaszcza jesli tej drugiej
      stronie sie nie przelewa...rozliczanie barterowe jest niezreczne. Wiem bo juz
      teraz jak chce mamie np. zrobic zakupy to musze ja namawiac aby cos jej kupic, a
      jakbym dala jej pieniadze to wiadomo ze wydalaby na to co potrzebuje, czy co jej
      sie podoba, zrobilaby to samodzielnie a nie ze mna nad glowa i nie miala by
      poczucia ze ktos jej łaske robi.

      pozdrawiam
      • wesolek11 Re: Teściowa - niania - Płacicie? 07.12.05, 14:13
        Z moim synkiem od września siedzi teściowa (i teść, oczywiście), córkę
        odbierają o 15-ej z przedszkola i jestem bardzo zadowolona. Kochają dzieci, nie
        mam jej dość, pomimo tego, że widujemy się codziennie i nie ma problemu z tym,
        że coś robi nie po mojej myśli. Jadąc na większe zakupy uzupełniamy u nich
        lodówkę w produkty dla dzieci typu:soczki, deserki,paróweczki, poza tym
        paluszki i inne podobne rzeczy. Ale nigdy nie zaproponowałabym pieniędzy, a i
        ona by ich nie przyjęła. Oni kochają wnuki i siedząc teraz na emeryturze
        nudziliby się potwornie, więc to dla nich atrakcja.
        • allija Re: Teściowa - niania - Płacicie? 08.12.05, 08:46
          Ja placilam swojej mamie za opiekę nad dziećmi/wnukami. Bylo tak, ze mama
          dorabiała do marnej emerytury ale były tam kiepskie warunki a ze akurat ja
          miałam wrócic do pracy zaproponowałam, ze za te same pieniadze może siedzieć u
          mnie. Dawałam jej pieniadze, za cały miesiąc bez względu na to ile godzin u
          mnie spędziła, w ustalonej wcześniej wielkosci. Uważam, ze pieniądze, stała
          kwota, są najlepszym rozwiazaniem. Matka mogła je wydać na to, na co
          potrzebowała a nie dostawała to co mnie sie wydawało, że potrzebuje a dodatkowo
          wiedziała na jakie pieniądze może co miesiąc liczyc więc łatwiej jej było
          gospodarować swoim budżetem. W koncu ta opieka ma byc także jakąś forma pomocy
          dla rodzica.
          Jednak na pewno trzeba dobrze zastanowic się czy babcia w ogóle do takiej
          opieki nadaje się bo co innego wizyta raz na jakis czas a co innego zostawienie
          dziecka samego na kilka godzin z babcia. Przede wszystkim czy babcia jest w
          stanie zapewnic bezpieczeństwo dziecku, czy jest uważna i wiarygodna itd, itp.
          Bo z doswiadczenia wiem, ze różnie z tym bywa.
          Warto tez przekonac sie do szczerych, bezposrednich rozmów z babcią, nie
          występowac w roli dziecka, ktore rozmawia z rodzicem a w roli doroslego, które
          rozmawia z doroslym. Nie bac się zwrócić babci uwagi gdy trzeba, powiedzieć
          czego się oczekuje. Jeśli zrobimy to bez pretensji babcia pewnie nie obrazi sie
          a sytuacja będzie jasna, bez ew niedomowień. Bo rzeczywiście, babcia na pewno
          najbardziej w świecie kocha wnuki i chce dla nich jak najlepiej.
Pełna wersja