czy do szpitala można wnosić kwiaty?

04.12.05, 14:33
chciałam kupić znajomej która ma dzisiaj imieniny... ale nie wiem czy można...
    • dzibutek Re: czy do szpitala można wnosić kwiaty? 04.12.05, 14:37
      Zasadniczo nie mozna, szczegolnie na oddzialy poloznicze i
      wszelkie "operacyjne". A moze lepiej pralinki, o ile moze jesc, albo jakas
      fajna ksiazke?
      • sowa_hu_hu Re: czy do szpitala można wnosić kwiaty? 04.12.05, 14:38
        wypadek miała , potrącił ją jakiś debil i uciekł... dziewczyna ma otwarte
        złamanie nogi - jutro operacja sad
        kupiłam czekoladki ale chciałam jeszcze kwiaty ale tak mi sie coś wydawało ze
        własnie nie można....
        niestety nie mam jak wyskoczyć z domu zeby kupić jakis prezent...
        • dzibutek Re: czy do szpitala można wnosić kwiaty? 04.12.05, 14:41
          A moze w kwiaciarni beda mieli kwiatki niezywe wink Nie chodzi mi o plastikowego
          gerbera np., ale sa czasami takie sliczne drewniane, albo suszone, zajrzyj!
          • a.m.a Re: czy do szpitala można wnosić kwiaty? 04.12.05, 14:46
            eee takie niezywe kwiatki moga sie jej w szpitalu zle kojarzyc smile
            Wez czekoladki i idz do niej - na pewno najwieksza radosc sprawisz sama
            obecnoscia, niz kwiatkami. Pewnie sie boi jutrzejszej operacji i chetnie
            posiedzi w twoim towarzystwie.
            Pozdrawiam
          • lila1974 Re: czy do szpitala można wnosić kwiaty? 04.12.05, 14:46
            Kiedy byłam na sali pooperacyjnej, na którą kwiatów rzeczywiście nie wolno było
            wnosić, pielęgniarki ustawiły bukiet od mojego przyjaciela na oknie po swojej
            stronie ale na wprost mnie. Inni znajomi zaś namalowali mi laurkę (kwiaty)- mam
            ją do dziś smile
    • 18_lipcowa Re: czy do szpitala można wnosić kwiaty? 04.12.05, 14:57
      zalezy gdzie, zalezy jaki oddzial ale jesli to to co pisalas to mozna.
    • niepytana Re: czy do szpitala można wnosić kwiaty? 04.12.05, 15:22
      Refleksja:

      Fajne to jest hehehehe. Nie wolno: kwiatow, gosci w niewyznaczonych godzinach,
      tego siego i owego, hooye mooye dzikie weze, a karaluchy do sufitu skacza a
      posciel na lozkach czarna (niedoprana) a na korytarzach pozasychane probowki po
      krwi i moczu, no i ten zapach... Ale kwiatow nie wolno, hehehehehe.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja