Czy jestem egoistką???

05.12.05, 13:41
Szykuje mi się w weekend wyjazd integracyjny z pracy.Chcę zostawić 15-
miesięcznego synka z tatą. Ale tata się boczy i chce żebym postarała się
wywinąć z tego wyjazdu. Wywinąć się da, tylko ja nie wiem czy chcę. Uważam
się za dobrą mamę, która z wielką ochotą i cierpliwością zajmuje się
dzieckiem i domem. Ale czasem tak bardzo marzy mi się chwila spokoju i
wyjście bez "ogona". A ten wyjazd ta okazja, może uda się pojeździć na
nartach (nie jeździłam już 2 lata). Wiem, że mąż nie będzie zadowolony i
będzie starsznie marudził (poza takimi sytuacjami jest niezastąpiony, bardzo
mi pomaga przy dziecku i w domu). Dziewczyny, co byście zrobiły na moim
miejscu?

--------------------------
Mój Kubuś Kochany
    • ponton Re: Czy jestem egoistką??? 05.12.05, 14:05
      Jedz i baw sie dobrze. Maz sie poboczy i przestanie a Ty bedziesz miec fajny
      weekend. Twoi mezczyzni beda miec czas tylko we dwoch, co jest bezcenne w
      ukladzie tata-syn.
      • wesolek11 Re: Czy jestem egoistką??? 05.12.05, 14:08
        Ja zawsze staram się wywinąć od takich wyjazdów, nie kręcą mnie, wole
        posiedzieć w domu z dziećmi,ale każdy ma inne podejście i skoro masz ochotę, to
        jedź, bo dobra mama, to zadowolona. A mąż poboczy się i mu przejdzie.
    • palka_zapalka Re: Czy jestem egoistką??? 05.12.05, 14:09
      Jechać i dobrze się bawićsmileNie wyjezdzasz na miesiac i nie martw się dadzą
      sobie radę bez Ciebiesmile
    • skarolina Re: Czy jestem egoistką??? 05.12.05, 14:11
      Jechać, jechać, koniecznie.

      A mężowi zdarza się jeździć gdzieś bez Was?
    • g0sik Re: Czy jestem egoistką??? 05.12.05, 14:12
      Moja córeczka miała niecałe 8 miesięcy jak wyjechałam na 3 dni na taki wyjazd z
      pracy. Zresztą moja firma organizuje takie wypady 2 razy do roku. To doskonała
      okazja, żeby się trochę oderwać od kieratu domowego i lepiej poznać ze
      współpracownikami. A Mąż na pewno sobie poradzi.......
    • bea.bea jestes straszna egoistką!!! 05.12.05, 14:12
      i radze ci ...taką pozostań...jedź i baw się dobrze....
      w imie zasady...lubie ciebie , wole siebie..smile))
      • gosiamam Re: jestes straszna egoistką!!! 05.12.05, 14:13
        jechać!
    • marghe_72 Re: Czy jestem egoistką??? 05.12.05, 14:27
      jechać smile
    • iwoniaw Oczywiście jechać 05.12.05, 14:33
      Primo - to JEDNORAZOWY wyjazd na weekend, a nie na pół roku
      Secundo - tacie dobrze zrobi, jak na własnej skórze odczuje uroki bycia z
      dziecięciem non stop 2 dni - a jak wrócisz, to mu przecież możesz "POMÓC w domu
      i przy dziecku"
      Tertio - inaczej na nartach nie pojeździsz w ciągu najbliższych 3 lat.
      A jak mąż będzie marudził, to mu powiedz, że wierzysz, że sobie świetnie
      poradzi, że jest przecież dorosły i niech się nie zachowuje gorzej niż Wasz
      15-miesięczniak, bo nie ma powodu. Mój mąż by został z dzieckiem w takiej
      sytuacji, ja bym została, gdyby on musiał/chciał jechać, Ty - podejrzewam - też
      byś została, zatem...
      • ninka71 Re: Oczywiście jechać 05.12.05, 14:36
        jehcać , jechać ,a mąż się boczy bo się boi-ale na pewno nic im się nie stanie a kożyści z bycia z dzieckiem sam na sam nieocenione, i pod względem emocjonalnym i hmmm.... logistycznym
    • triss_merigold6 Jechać oczywiście. n/t 05.12.05, 14:41
      • verdana Re: Jechać oczywiście. 05.12.05, 15:01
        Egoista to jest Twój mąż - bo woli pozbawic Cię przyjemnosci, żeby samemu nie
        musieć przez trzy dni zająć się dzieckiem.
        • sisters Re: Jechać oczywiście. 05.12.05, 15:24
          Dzięki Kobitki. Wiedziałam, że można na Was liczyć. Teraz będę się martwić o
          to, żeby był śniegsmile Pozdrawiam
    • julia246 Jedz!!!! to nie jest egoizm:)))) n/t 05.12.05, 16:25

    • m_o_k_o Re: Czy jestem egoistką??? 05.12.05, 16:27
      Bez namysłu pojechałabym !!!
Pełna wersja