sakada Re: a czy kupujecie szykowną bielizne..........?? 13.12.05, 00:17 Ja to w ogóle mam problemy z kupnem bielizny. Chciałam ostatnio nabyć stanik w Triumph - w moim rozmiarze mieli tylko jakieś monstrulanie drogie brzydactwo. Kupiłam sobie w końcu śliczną przepaskę na biodra. W sklepach są zazwyczaj albo staniki z małymi miseczkami i małe o obwodzie, albo wielkie miski dla babek, którę mają z 2 metry w klacie Ja musiałam sobie w końcu zrobić na zamównienie Odpowiedz Link Zgłoś
skrzynka3 Re: a czy kupujecie szykowną bielizne..........?? 13.12.05, 15:24 Ciesze sie ze Wam sie sposob podobal )) Wydaje mi sie ze kapusta absolutnie do ksiezniczek nie pasi. No wyobrazcie sobie tylko Sniezke zalatujaca kapucha - fuj! Ja tak piore wszystko i dzieki temu ubranka dzieci calkiem nie zniszczone az sie panie w przedszkolu dziwia ze kolejna moja latorosl do przedszkola w identycznych ciuszkach zasuwa i skad ja je biore takie same komplety. Bo nie zdradzam oczywiscie ze to caly czas od 9 lat te same i kolejne nosza i znosic nie moga dzieki rewelacyjnej procedurze prania )). A o przepis na pranie dywanu kapusta tez poprosze bo mi sie za duzo kupilo kiszonej na pierogi wigilijne Skrzynka Ps jaki to rozwijajacy temat ta bielizna! Odpowiedz Link Zgłoś
skrzynka3 Re: a czy kupujecie szykowną bielizne..........?? 13.12.05, 15:26 Aaa zapomnialam do Ksiezniczek Xymeno oczywiscie wylacznie Perwool (czy jak mu tam )))) Skrzynka Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: a czy kupujecie szykowną bielizne..........?? 13.12.05, 15:43 skrzynka3 napisała: > Ps jaki to rozwijajacy temat ta bielizna! Prawda?? I o dywany można zahaczyć, i o kapustę! Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: a czy kupujecie szykowną bielizne..........?? 13.12.05, 16:22 chloe30 napisała: > skrzynka3 napisała: > > Ps jaki to rozwijajacy temat ta bielizna! > > Prawda?? I o dywany można zahaczyć, i o kapustę! ________________________________ kapusta ciotka męza czyści demonem czystosci jest dosłownie a jej dywaną po prostu lsnią mnie nigdy nie przekonała do tego, jakoś nie rozumiem idei kapusty na dywanie tescie czyszcza firankami tez sobie chwalą Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw A po co prać te księżniczki w ogóle? 13.12.05, 19:14 Zniszczą się tak czy tak, pranie je nadwyręży i tyle. Był tu kiedyś wątek o zmianie pościeli i bielizny i niektóre panie pisały, że tylko wietrzą, no najwyżej raz na miesiąc zmieniają. Jakbym miała takie piękne gatki w księżniczki Disneya, to bym się dwa razy zastanowiła... Co innego taka zwykła bielizna, ale Kopciuszka pianą z tym, jak mu tam, degenertem, degeneratem?, potraktować? Jak można... Odpowiedz Link Zgłoś
anna-pia Re: A po co prać te księżniczki w ogóle? 13.12.05, 19:20 No właśnie, nie można! Ja tam wietrzę - teraz fajnie, deszcz czy snieg lekutko spłuczą i po sprawie. A jaki swieży zapach! Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: A po co prać te księżniczki w ogóle? 13.12.05, 19:28 Tylko oglądaj prognozy pogody, skąd Ci tych chmur z deszczem nawiewa, bo jeszcze jakieś z industrialnych terenów nadpłyną i kwaśnym deszczem księżniczki potraktowane dopiero się zniszczą. Pod dachem susz, pod dachem, na Zeusa! Odpowiedz Link Zgłoś
pupencja A po co prać w ogóle? 13.12.05, 20:12 Wy, laski, nic, tylko byście prały. Od tego ręce sie niszczą. ja tam kupuje hurtowo majtasy Triumpha - taniej wychodzi - raz zakładam, potem wyrzucam. No brudasy poza tym jesteście, używac dwa razy te same majtki, fuj. A teraz są prali ze specjalnym trybem prania rzeczy delikatnych, kupiłam taką i dywaniki jak nowe. Odpowiedz Link Zgłoś
musia2002 Re:Do iwoniaw 13.12.05, 20:19 Tak to ja wietrze posciel bo po praniu plowieje i niszczy sie a tak jak teraz rano na mroz caly dzien na mrozie i na noc wchodzisz do czysciutkiej wywietrzonej poscielki. Odpowiedz Link Zgłoś
xymena.l Skrzynko, 13.12.05, 20:28 Skrzynko, jeśli już masz tak dużo tej kapusty i robisz te pierogi... To nie pierz na razie dywanów, zrób więcej pierogów i się podziel!!! Po co wszystkie bedziemy sobie ręce ciastem brudzić??? A pranie dywanów kapustę - nic prostszego: wywalasz kapuchę na dywan, równiutko rozkładasz i... po wszystkim. Właściwie sam się pierze, jeszcze lepiej, niż w pralce, bo wieszać nie trzeba! Potem możesz sprosić gości i zrobić kapuściane party, niech zbierają z dywanu... Nie wiem tylko, czy kapustowy smrodek mocno się wbija w dywan; no, ale zawsze se możesz jakimś pachnidłem psiknąć... Odpowiedz Link Zgłoś
xymena.l Księżniczki Disneya 13.12.05, 20:32 Czepnęłyście się tych księżniczek przez zazdrość. W życiu Wam nie powiem, gdzie takie gatki można kupić! Same sobie wietrzcie, ja postanowiłam - będę je nosić na szisery, i już. Albo dokupię sobie jeszcze kilka komplecików, zakładać codziennie nowe, wieczorkiem równiutko składać i wkładać do jakiejś pachnącej szufladki. Poleżą kilka dni, przejdą zapaszkiem, będą jak nowe i trzeba będzie prać!!! Odpowiedz Link Zgłoś
babcia.vveatherwax Księżniczki Disneya są niepoważne 13.12.05, 20:40 Dorosłe kobiety, matki dzieciom i takie infantylne wzorki na gaciach noszą! Nie uważacie, że to nieco niepoważne? Dama powinna nosić elegancką czerń... Odpowiedz Link Zgłoś
xymena.l Re: Księżniczki Disneya są niepoważne 13.12.05, 20:51 Noooo, już się czuję głupio, ale nie mogę się z nimi rozstać. Elegancką czerń też posiadam, ale gdybyś zobaczyła te zajefajne róże, seledyny i morskie błękity księżniczek, też byś nię nie oparła. Poza tym, ja mało poważna jestem, co mi przyjdzie z poważnych gaci? Głupio bym się czuła, a jeśli, nie daj Boże, jeszcze bym spoważniała...Rozumiem, Babciu Weatcośtam, że Ty preferujesz takie do kolan, żeby nie powiedzieć: r e f o r m y ??? Odpowiedz Link Zgłoś
anna-pia Re: Księżniczki Disneya są niepoważne 13.12.05, 21:00 Ależ ja majtki chowam pod ubranie, nie noszę ich na wierzchu, to jakie to ma znaczenie, czy w księżniczki, czy czarne? Ale może ty, woskowa babciu, do pracy same majtki nosisz, hę? Odpowiedz Link Zgłoś
anna-pia Re: Księżniczki Disneya są niepoważne 13.12.05, 21:13 A i to, jak piorę i czy w ogóle, tez jest chyba mniej ważne, co? Moze i księżniczki mozna w kapuscie prać, mmm, mój lubu lubi takie naturalne zapachy, muszę spróbować.... Odpowiedz Link Zgłoś
reforma szanowna xymeno 13.12.05, 21:38 byłsbyś tak uprzejma i nie mieszała mnie w wasze z lekka chore dyskusje? dziękuję z góry! Odpowiedz Link Zgłoś
modelka10 bielizna super seksowna - nie nosicie? 13.12.05, 23:27 Czytam i oczom nie wierzę. jak rany - staników nie nosicie, majtki to chyba po babci albo z wyprzedaży w sklepie dla dzieci, nie pierzecie, tylko czarne albo łososiowe... Dziewczyny, bielizna jest we wszystkich kolorach tęczy! nawet na te wasze nadwag powinno być! Ja sama jestem szczupła, a tutaj (mieszkam na południu Francji) bielizny ile chcieć, we wszystkich możliwych kolorach... Żadna nie pisze o super sexy bieliźnie - takiej np. jak tu www.voilesdenuit.com/ po lewej kliknijcie na Combinaisons a dla pań przy kości - LINGERIE GRANDES TAILLES załamujecie mnie, moje drogie Odpowiedz Link Zgłoś
anna-pia Re: bielizna super seksowna - nie nosicie? 14.12.05, 11:23 No pewnie - najlepsza do sprzątania. U kogoś. Odpowiedz Link Zgłoś
akralim Re: a czy kupujecie szykowną bielizne..........?? 14.12.05, 12:14 a w ogóle to najbardziej szykowną bieliznę nosi Doda, no ale ona pewnie nie kupuje sobie sama tylko dostaje od swojego mężusia Przemcia Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: a czy kupujecie szykowną bielizne..........?? 14.12.05, 12:20 eeee ja widzialam, ze przy mezusiu nie nosi a potem nagrywa i puszcza w internet za to do sesji w wielkoswiatowych pisemkach to jej pozyczaja do zdjec tylko takie przechodnie majteczki moga potem goscik na tyleczku prezydentowej, jak sie zgodzi na sesje albo mandarynki chodzi o to, zeby zdjecie ladne bylo, wiesz? Odpowiedz Link Zgłoś
akralim Re: a czy kupujecie szykowną bielizne..........?? 14.12.05, 12:28 moofka napisała: > za to do sesji w wielkoswiatowych pisemkach to jej pozyczaja do zdjec tylko > takie przechodnie majteczki o kurczę... a ja myślałam, że to Przemcio takie ładne wybrał te majteczki... Odpowiedz Link Zgłoś
akralim Moofko, a jak myślisz 14.12.05, 12:30 te majteczki przechodnie to piorą normalnie czy w kapuście? Odpowiedz Link Zgłoś
anna-pia ja nie Moofka, ale 14.12.05, 13:06 myslę, ze nie piorą wcale, coby sie nie zdefasonowały. Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: ja nie Moofka, ale 14.12.05, 13:12 ja tez tak mysle kliniczek miedzy nozkami przecierają tylko chusteczkami do intymnej higieny kolezanka szwagra sasiada stroza w myjni gdzie monsz jezdzi nasza wisienke myc tak mowila Odpowiedz Link Zgłoś
pupencja Re: ja nie Moofka, ale 14.12.05, 13:23 No chyba, że to takie majtaski, o jakich pisze modelka10 te tutaj www.voilesdenuit.com/ na górze, w LINGERIE SEXY, klikasz na Culottes ouvertes (kto wymyślił francuską ortografię...) i ostatnie zdjęcie na dole - takich majtasów pewnie wcale sie nie pierze, bo nie ma co sie brudzić Odpowiedz Link Zgłoś
inia25 Re: ja nie Moofka, ale 14.12.05, 17:39 pupencja napisała: > No chyba, że to takie majtaski, o jakich pisze modelka10 > te tutaj www.voilesdenuit.com/ > na górze, w LINGERIE SEXY, klikasz na Culottes ouvertes (kto wymyślił francuską > > ortografię...) i ostatnie zdjęcie na dole - takich majtasów pewnie wcale sie > nie pierze, bo nie ma co sie brudzić he he he te sa fajne, ale czy nie lepiej byłoby namalować sobie takie trójkąciki flamastrem na pośladkach? Odpowiedz Link Zgłoś
pupencja flamastry 14.12.05, 21:28 Inia, masz rację, taniej bedzie, a gdyby małżowi się nie spodobało, to można zmyć. A możesz jakieś fajne flamastry czy farbki do malowania po pupie polecić? Odpowiedz Link Zgłoś
kasik751 Re: flamastry 14.12.05, 21:50 na pewno sie wszystkim spodoba - proponuje wytatuowac i bedzie z glowy na lata Odpowiedz Link Zgłoś
skrzynka3 Re: flamastry 14.12.05, 22:55 O czym to mysmy rozmawialy?? Aaa o bieliznie Widzialam ostatnio w Atlanticu bardzo fajne gatki robione na styl militarny.Kolorki oliwka i khaki, napy, suwaczki, nadruki -w sumie fajnie to wygladalo. Skrzynka Ps flamastry fajny pomysl ale ja lubie jak mnie nie zawiewa a taki flamastrowy wzorek na pupie dosc przewiewny jest -za to na upal jak znalazl ))) Odpowiedz Link Zgłoś
akralim Re: flamastry 14.12.05, 23:40 skrzynka3 napisała: > Ps flamastry fajny pomysl ale ja lubie jak mnie nie zawiewa a taki > flamastrowy wzorek na pupie dosc przewiewny jest -za to na upal jak > znalazl ))) jak sobie spodnie ciepłe założysz to Cię nie zawieje, a jedno jest pewne - nic Ci się nie będzie wżynać ) Odpowiedz Link Zgłoś
stepujaca_jaszczurka Re: flamastry 15.12.05, 11:03 akralim napisała: > skrzynka3 napisała: > > > Ps flamastry fajny pomysl ale ja lubie jak mnie nie zawiewa a taki > > flamastrowy wzorek na pupie dosc przewiewny jest -za to na upal jak > > znalazl ))) > > jak sobie spodnie ciepłe założysz to Cię nie zawieje, a jedno jest pewne - nic > Ci się nie będzie wżynać ) Ani odznaczać pod obcisłymi portusiami ,bo to nie jest trendy !!! ) A nawiązując do prania bielizny to ja może zaproponuję swój sposób,otóż ja używane majtusie zwilżam wodą a potem zamrażam,po rozmrożeniu nieświeżości wyciekają razem z wodą ,suszę w ciemnym i przewiewnym miejscu.A dlaczego zamrażam? To stary sposób na wydłużenie życia rajstop (nowe w opakowaniu wkłada się do zamrażalnika) więc ja poszłam o krok dalej i w ten sposób przedłużam życie moich ukochanych babcinych barchanków. Odpowiedz Link Zgłoś
anna-pia Re: flamastry 15.12.05, 13:59 Jest to sposób. Aczkolwiek ja zaproponuję inny: moje piękne majtusie piorę wyłącznie w wodzie mineralnej, ale tylko francuskiej. Najlepsza jest Perrier, bo mocno gazowana i sama spiera brudki. Odpowiedz Link Zgłoś
anna-pia Re: flamastry 16.12.05, 14:03 Ale lepsze, bo delikatniejsze! Tylko nie może być woda wysokozmineralizowana, bo by zacieki powstały! Odpowiedz Link Zgłoś
pupencja Re: flamastry 16.12.05, 21:00 przesada! Księżniczki Disneya są niepoważne babcia.vveatherwax 13.12.05, 20:40 + odpowiedz Dorosłe kobiety, matki dzieciom i takie infantylne wzorki na gaciach noszą! Nie uważacie, że to nieco niepoważne? Dama powinna nosić elegancką czerń... i racja! Odpowiedz Link Zgłoś
inia25 Re: flamastry 17.12.05, 14:48 a nie moze nosic eleganckiej czerni w eleganckie ksieżniczki??? Odpowiedz Link Zgłoś
anna-pia inia, ukłon! 18.12.05, 00:38 znalazłaś salomonowe rozwiązanie - szukam teraz w internecie takiej bielizny, kiedy tylko znajdę, wszystkie majtasy sprzedam na allegro i nabędę elegancką czerń w księżniczki aczkolwiek to mnie nadal dręczy - przeciez NIKT mnie w tym majtkach nie ogląda (poza mężem), więc po co elegancka czerń? latem nożna nie nosic (co za oszczędność), a zimą babcine barchanki - a i sama se uszyję takowe, do kolan najlepiej Odpowiedz Link Zgłoś
inia25 Re: inia, ukłon! 18.12.05, 10:52 nosic nie musisz, ale jak wywiesisz na balkonie do suszenia, to wszyscy sasiedzi beda widzieli, ze jestes elegancka, bo masz elegancka czern w eleganckie ksiezniczki! Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: inia, ukłon! 18.12.05, 11:18 inia25 napisała: > nosic nie musisz, ale jak wywiesisz na balkonie do suszenia, to wszyscy > sasiedzi beda widzieli, ze jestes elegancka, bo masz elegancka czern w > eleganckie ksiezniczki! ________________________ aakurat elegancka i pranie na balkonie wiesza, hehe no wiesz inia? nie wiesz, ze kto wiesza pranie na balkonie - choćby to były mega ekskluzywne majtusie w klasycznej czerni w słodkie księzniczki jest jak ten chlop co gnój przy ratuszu wywala polecam lekturę, a po lekturze wnioski i proszę więcej bzdur nie pisać, też coś, majtki na balkonie ... forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=28311091&wv.x=2&a=28322800 Odpowiedz Link Zgłoś
anna-pia moofka 18.12.05, 13:48 to powtarzam pytanie: to po co elegancka czerń w księżniczki, jak nawet wywiesić nie można? na półprzezroczystą spódnicę za zimno Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: moofka 18.12.05, 13:51 anna-pia napisała: > to powtarzam pytanie: to po co elegancka czerń w księżniczki, jak nawet > wywiesić nie można? > na półprzezroczystą spódnicę za zimno ____________________________ hm? na drabinę? Odpowiedz Link Zgłoś
anna-pia Re: moofka 18.12.05, 14:21 ale kiedy ja w portkach głównie chodzę... a drabina jak się na lodzie posliźnie, to co? toż ty mnie do niebezpiecznych działań namiawiasz, a to po to, bym udowodniła swoją elegancję Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Wy to tylko na pokaz te majtki kupujecie 19.12.05, 14:53 a przecież _samopoczucie_ moje drogie, na myśl o tym, że czarną elegancką księżniczkę macie na gaciach, a nie jakieś barchany, jest chyba równie istotne, no nie? Nie muszą zaraz sąsiedzi oglądać - ani na drabinie, ani na balkonie. A w ogóle to co Wy tak tych mężów lekceważycie? "Tylko mąż", powiadacie, majtki Wasze ogląda? A jak będzie miał okazję do, że tak powiem, badań komparatystycznych (bo się sąsiadka jedna z drugą na balkonie z drabiną ustawi na ten przykład) to co wtedy? Odpowiedz Link Zgłoś
anna-pia Re: Wy to tylko na pokaz te majtki kupujecie 19.12.05, 20:56 Hmmm, problemu z mężem nie mam, bo raz, widzi gorzej niz ja (widzę naprawdę źle), a dwa, mieszkamy w takiej okolicy, że musiałby specjalnie po podwórkach ganiać w poszukiwaniu tychże majtek więc po co się męczyć w drapiacych koronkach? Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw No faktycznie, jak źle widzi 19.12.05, 21:06 to pewnie na dotyk je ocenia, drapiące koronki zatem najgorsze co może być w takiej sytuacji. Niemniej ja nie o drapiących majtkach tu pisałam, tylko o miłej, eleganckiej bieliźnie, co to dla nas ma być przede wszystkim. I co? Żadna dla siebie ładnych rzeczy nie kupuje, bo nie widać? Oj dziewczyny, dziewczyny... Odpowiedz Link Zgłoś
musia2002 Re:Bielizna!! 19.12.05, 22:15 Ja kupuje i bawelniana i z koronki!Mimo,ze maz zawsze mowi,ze woli mnie bez bielizny to i tak kupuje.A noz jakis przystojny listonosz wpadnie z nienacka. Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Musia!!! 19.12.05, 23:40 A co Ty tak w tej bieliźnie chodzisz na wypadek że listonosz przyjdzie? Toż ona się zużywa, a powyżej dziewczyny opisywały, ile zachodu potem z praniem. I jeszcze mąż się zdziwi, jak na sznurku wypraną zobaczy, skoro on Cię bez bielizny widzi... Odpowiedz Link Zgłoś
musia2002 Re: Musia!!! 20.12.05, 00:07 Po pierwsze jak sie spierze to kupie nowa-zero sentymentow. Po drugie mam suszarke na prad wiec piore potem 30 minut w suszarce i do szafy wiec maz sie nie zorietuje. Po trzecie tak chodze w bieliznie po domu i nie tylko,a Wy nie? Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw A, bo Ty utracjuszka jesteś! 20.12.05, 15:35 Tak zupełnie tych gaci nie szanujesz, tylko niszczysz i wywalasz "bez sentymentów". A tu przecież są dziewczyny gospodarne, co to i po 10 lat mają te same gatki jak nówki. Nie głupio Ci? Odpowiedz Link Zgłoś
musia2002 Re: A, bo Ty utracjuszka jesteś! 20.12.05, 16:43 Nie utracjuszka tylko pedantka.Troche mi wstyd-w koncu to do oszczednosci nie nalezy. Odpowiedz Link Zgłoś
anna-pia I nieekologiczna! 20.12.05, 20:19 Otóż to! Nie zwracasz uwagi na srodowisko! A fe! I pewnie mięso tez jesz! Odpowiedz Link Zgłoś
musia2002 Re: I nieekologiczna! 20.12.05, 20:25 Tak-mieso spozywamy.Syn kapie sie czasem kilka razy dziennie w pelnej wannie wody i bielizne zmieniam mu po kazdej kapieli a co!!! Odpowiedz Link Zgłoś
anna-pia Re: I nieekologiczna! 21.12.05, 12:57 No, to rozumiem. I pewnie nosisz futrzane te gacie, takie z karakułów, lisów, albo z prawdziwej skóry. Należałoby oblać s\cię farbą, żebys zrozumiała, że kapitalizm niszczy środowisko, a taki brak poszanowania dla środowiska, jaki ty prezentujesz, jest karygodny. Najpierw zużywanie hektolitów wody, kiedy na Ziemi jest coraz więcej pustyń - no ale co cię to obchodzi, ty pierzesz swoje majtasy - potem brak poszanowania dla środowiska - wyrzucanie na smieci materiałów, które można by zużyc na szmaty albo palić nimi w piecu, a potem pewnie skończy się na tym, że ząłożysz sobie elektrownię jądrową na podwórku i zaczniesz skażać środowisko. Fuj! Ty kapitalistko! Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw No bez przesady, anna-pia 21.12.05, 17:32 elektrownia jądrowa wcale nie jest taka nieekologiczna. Przynajmniej węgla nie trzeba dowozić, wszystko czyściutko i jeszcze paliwo po użyciu można dobrze sprzedać. Nawet te kraje z pustyniami zainteresowane często są, wiesz? A palenie szmatami w piecu to dopiero skażenie środowiska! Emisja jakichś świństw do atmosfery i zysku żadnego! A biedne liski i noreczki się duszą i zdychają! Odpowiedz Link Zgłoś
anna-pia Re: No bez przesady, anna-pia 21.12.05, 19:01 A palenie szmatami w piecu to dopiero skażenie środowiska! Emisja jakichś > świństw do atmosfery i zysku żadnego! A biedne liski i noreczki się duszą i > zdychają! No, kochana, to ty sugerujesz, że musia2002 to szmaty nosi? wstydziłabys się... Do handlu metalami ciężkimi namawiasz? A dochodowy taki interes? PS. Zaczęło się od majtek sowy, a przeszło na politykę, no no. Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Za pozwoleniem,to Ty napisałaś 21.12.05, 19:07 o paleniu szmatami. Ja tam Musi majtek nie oglądam. A interes z handlu uranem jest doskonały - najlepszy dowód, że najbogatsze kraje bardzo pilnują monopolu. Dlatego zorganizowanie biznesu może być nieco kłopotliwe... Odpowiedz Link Zgłoś
musia2002 Re: Za pozwoleniem,to Ty napisałaś 21.12.05, 19:18 No to mi sie oberwalo!!!!!!A o polityce nie mam ochoty dyskutowac! Odpowiedz Link Zgłoś
anna-pia to Ty źle zrozumiałaś 21.12.05, 19:33 Cytat: [...] wyrzucanie na smieci materiałów, które można by zużyc na szmaty albo palić nimi w piecu, a potem [...] nie osmieliłabym się zasugerować, że tak powazna foremka jak Musia nosi szmaty - wyrzucam jej to, ze ich nie zuzywa na szmaty co do biznesu - trzeba spróbowac może handlu odzieżą uzywaną, jakby nam musia troszke majtek odpaliła? na poczatek jak znalazł ide pisać biznesplan Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw No dobrze, od czegoś trzeba zacząć 21.12.05, 19:47 Jak się dorobimy na używanych majtkach, to trzeba będzie potem zainwestować w malutką elektrownię atomową, a potem powinno już pójść jak z płatka. To pisz ten biznesplan, pójdę sprawdzić w szafie, czy jakichś swoich starych gaci bym nie mogła oddać na rozkręcenie biznesu. Odpowiedz Link Zgłoś
musia2002 Re: to Ty źle zrozumiałaś 21.12.05, 19:49 Ale kto bedzie chcial kupic moje sprane reformy z Calvina Kleina. Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw No jak to? 21.12.05, 20:18 Wrzuć w wyszukiwarkę "odzież markowa" czy tam inna z górnej półki i zobaczysz, że calvin klein się nie spiera. Znaczy, kupią i metkę se na płaszcz wyciągną, żeby było widać, jakie to superciuchy mają. Ha, może i drabina będzie w użyciu - a już myślałam, że nasze poprzednie rozważania o tym, czy majtki na pokaz czy nie do niczego nam się nie przydadzą, a tu popatrz: sprzedajesz stare majtki z metką i zestawem rad (w cenie promocyjnej) dla klientki, jak eksponować. Dorobimy się szybciej niż myślałam. Odpowiedz Link Zgłoś
musia2002 Re: No jak to? 22.12.05, 04:50 No to dawac mi tu ten biznes plan i ruszamy od wtorku-szkoda czasu[czas to pieniadz].Zrobie wymiane starej bielizny na nowa-a co!!!Ale nowa to juz w kapuscie bede maczac. Odpowiedz Link Zgłoś
anna-pia Re: No jak to? 22.12.05, 09:23 No, widzę, ze od razu inne podejście - słusznie, majtasy maczane w kapuscie łatwiej bedzie potem sprzedać. Co do biznesplanu - znalazłam super lokalizację: w Warszawie jest taki biały pałacyk na górce, z duuużym parkiem, lokator właśnie się wynosi (jakiś pan Kwaskowski, o ile dobrze zapamietałam), na sklep jak znalazł, bo obok sporo ministerstw itp., więc klientki potencjalne są. Podajcie, prosze, orientacyjną liczbę majtek do oddania na rozkręcenie biznesu. Ja mam pietnaście, wszystkie markowe, z metkami (nieprane, to i metki jak świeże). Odpowiedz Link Zgłoś
skrzynka3 Re: No jak to? 22.12.05, 13:44 Lokalizacja na sklep wymarzona potwierdzam ale musicie sie dziewczyny pospieszyc bo cos slyszalam na miescie ze jest juz chetny na ten lokal! Zeby Wam sprzed nosa nie sprzatnal i swojej dzialalnosci tam nie rozwinal! A Wasz pomysl podoba mi sie bardzo - to jest cos pojsc na firmowa imprezke a tu z tylu nad pasek spodnicy wystaje metka od majtusiow KC. To spodnica moze byc spokojnie ze szmateksu bo nikt na nia nie zwroci uwagi! Trzymam kciuki Skrzynka Odpowiedz Link Zgłoś
anulka.p Re: No jak to? 23.12.05, 12:14 Nie zapomnijcie tez o oddziale gdzieś na Dolnym Slasku. Mogę poszukać dobrej lokalizacji Odpowiedz Link Zgłoś
anna-pia Re: No jak to? 23.12.05, 12:19 No dobra, czajka watek przywróciła, a nam się do naszego sklepiku w Warszawie nowy lokator wprowadził... Trudno, będę szukac dalej. Anulko - zaproponuj jakąś fajną lokalizację, dostaję mnóstwo maili na priv od dziewczyn zainteresowanych współpraca przy sprzedaży - mają majtaski na zbyciu. Biznes nabiera rumieńców! Odpowiedz Link Zgłoś
skrzynka3 Re: No jak to? 23.12.05, 12:36 Dziewczyny moze da sie dogadac z tym nowym lokatorem zeby podnajal? Bo On zdaje sie z tego palacyku rzadko korzysta, ma jeszcze drugi lokal uzytkowy (z takim facetem na koniu od frontu). To jakby potrzebowal palacyku na jakies oficjalne przyjatko majtusie by sie zgarnelo w kat i juz. Skrzynka Odpowiedz Link Zgłoś
musia2002 Re:Mam pomysla!! 23.12.05, 17:08 Otworzmy tez pralnie tych majtaskow-oczywiscie pranie w kapuscie co by nie plowialy[tyle dziewczyn nie wie jak sie pierze w kapuscie].Co Wy na to-mozemy otworzyc dwa biznesy na raz. Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw To jest doskonała myśl, a ponadto 23.12.05, 17:31 można by w tej pralni pieniądze prać chętnym biznesmenom, jak dobra tradycja pralni uczy. Wtedy szybciej na tę elektrownię zarobimy, a jak już ją będziemy mieć, to jako przedsiębiorstwo strategiczne zwolnią nas z podatków. A ludzie narzekają, że tak ciężko dobry biznes wymyślić, patrzcie no... Odpowiedz Link Zgłoś
anna-pia Re: To jest doskonała myśl, a ponadto 23.12.05, 21:31 Skrzynka - po świetach pogadam z dozorcą tego białego budyneczku i tego z tym facetem na koniu - zobaczymy, gdzie by nam podnajęli, i tu, i tu lokalizacja dobra, po co facetowi tylko z żoną dwie chaty? Musia, Iwonia - pralnia kapusciana konieczna, mam nadzieję, ze ten sposób jeszcze nnie jest opatentowany; jakby co, Musia, to lec patentuj. Iwonia - super biznes nam się szykuje, na elektrownie powinnysmy zarobić. A teraz uwaga: zebrałam już trzysta dwadzieścia cztery pary majtasków, same firmówki z wyższych półek! Odpowiedz Link Zgłoś
anna-pia Dziewczęta, do roboty! 26.12.05, 20:49 Zbierac towar, szukac lokalizacji! Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Gadałaś już z tym dozorcą? 27.12.05, 13:50 Bo towaru na dzień dobry mamy już chyba dość. Beczkę z kapustą też mam w piwnicy gotową. Możemy zaczynać od nowego roku, chyba żeby na Sylwestra już sprzedawać i się reklamować? Odpowiedz Link Zgłoś
skrzynka3 Re: Gadałaś już z tym dozorcą? 27.12.05, 23:26 A ja proponuje jeszcze rozszerzyc dzialalnosc i zalozyc obok uniwersytet bielizniany gdzie byloby wszystko od prania w kapuscie i piance (wyklady, zajecia seminaryjne i cwiczenia praktyczne)po lekcje odpowiedniego eksponowania metek od majtaskow i w ogole poruszania sie i zachowywania w takiej bieliznie z wyzszej polki. Absolwentki ze srednia powyzej 4,5 moglyby miec jakas znizke w sklepie i pralni. Skrzynka Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Bardzo dobry pomysł, Skrzynko 28.12.05, 20:26 sale wykładowe też mozna podnająć w tym domku co to anna-pia miała się dowiedzieć o warunki. Ponadto chciałam zgłosić wniosek, że skoro moherowe berety stały się takim hitem, to może moherowe staniki też by się przyjęły? Ciepłe, a tu zima na dobre się zaczęła... Odpowiedz Link Zgłoś
anna-pia Re: Bardzo dobry pomysł, Skrzynko 28.12.05, 21:06 No rewelacja, od razu się świadomośc higieny w narodzie podniesie. Co do moheru: dysponuję na dziś dwoma zestawami staniczek i majtaski z moheru, jedne chyba białe, drugie raczej beżowe, ale ciężko powiedzieć na 100%, bo nieprane - nie śpieszę się, dopóki nie zbierzemy wszystkiego w jednym miejscu. Gadałam z dozorcą: oba domki, i ten na górce, i ten, gdzie obok facet na koniu, mają po parę pokoików do wynajecia, na parterze, a jakże, od ulicy. W obu miejscach niewielka powierzchnia, jakieś 150 m. kw., ale na poczatek starczy. Jest miejsce i na salkę wykładową, i na pralnię, na sklep też, oczywiście, no i na zaplecze. Uwaga: obiekty są strzezone przez jakieś strasznie doświadczone agencje ochroniarskie - smiesznie się nazywa toto, BOR-owiki, hehe, pewnie chłopaki z lasu. Ale ochrona jest na cacy, dozorca zapewniał, że drzwi zamykac nie trzeba. A, i dozorca każe się tytułowac dyrektorem. Niech mu bedzie. No to teraz decyzja: którą lokalizację weźmiemy? A może obie? Podpisałam wstępnie umowy w obu miejscach. Dozorca, pardon, dyrektor mówi, że lokator rzadko bywa i nie bedzie potrzebował tyle pokoi, bo dzieci ma już duże. Odpowiedz Link Zgłoś
skrzynka3 Re: Bardzo dobry pomysł, Skrzynko 28.12.05, 23:40 No to super )Tylko czy te lokale nie za blisko siebie jednak? Zeby sobie nawzajem konkurencji nie robily? Moze drugi lepiej w jakims centrum handlowym? Choc z drugiej strony moze lepiej zeby od wejscia pachnialo wielkim swiatem (na kapusciana nute Moze palac w Wilanowie bylby lepszy? I mam watpliwosc do tego moheru bieliznianego. Nie gryzie za bardzo? Nosi ktoras?Moze sie podzieli wrazeniami? Skrzynka Odpowiedz Link Zgłoś
anna-pia Re: Bardzo dobry pomysł, Skrzynko 30.12.05, 12:40 Moherek wypróbowałam, dobry jest, milutki, w cyc i w pupę cieplutko (chyba że to stringi), no ale to wysoka półka - nowy kosztuje (komplet) ok. tysiąca złotych! Co do lokalizacji - to w końcu nie tak blisko? Może zostańmy na razie przy obu pałacykach? Co do Wilanowa - tam ciężko z podnajmem; była, rozmawiałam, ale kręcą nosem na naszą branże, aż się oburzyłam, bo i Marysieńka Sobieska musiała majtasy jakowieś naszać! Umówiłam się po Nowym Roku, może przemyślą. Może jakies inne okalizacje? Jest w Krakowie taki fajny domek (no, dworek) na górce, ładnie wyeksponowany, może tam się uda? Krakuski, do roboty! Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Czy chodzi Ci o ten domek ze stromym podjazdem? 30.12.05, 14:12 To nie jest chyba najlepszy pomysł. Wprawdzie wycieczek (krajowych i zagranicznych) przyjeżdża tam masa, ale zauważyłam, że w sąsiedztwie głównie jakąś tandetną cepelią handlują, a my chyba nie chcemy się tak kojarzyć? Poza tym tam ciężko się wspinać po tych krzywych brukach na eleganckich szpilkach, klientki nam to przepłoszy. Lepiej podnająć te 2 chałupy w Wa-wie i pertraktować w sprawie Wilanowa. Odpowiedz Link Zgłoś
anna-pia tak, o ten właśnie 01.01.06, 21:37 No ale ja ze wsi, to nie wiedziałam, że miastowym kocie łby przeszkadzac mogą. A skoro taką tandetą tam handluja - takiemu sąsiedztwu mówimy stanowcze nie! No dobra, podnajmujemy te chałupki w Warszawie (tzn. po parę pokoi na razie, podobno gość, który się wprowadził, ma umowę na 5 lat, to przebidujemy), i rozkręcamy biznes!! A jakies inne lokalizacje? Cos poza Warszawą? W Malborku jest taki fajny czerwony budyneczek... Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw O, ten w Malborku to widziałam 03.01.06, 14:16 i on się powinien nadać. Tam wejście jest o wiele elegantsze niż do tego w Krakowie i wycieczek zagranicznych też sporo. Odpowiedz Link Zgłoś
skrzynka3 Re: O, ten w Malborku to widziałam 03.01.06, 18:34 No ten lokalik w Malborku jest fajniusi. I ma trzy poziomy - niski, sredni i wysoki. Mozna by podnajac dawna kuchnie -ma winde na dol to by nie trzeba biegac po schodach do beczek po swieza kapustke. Skrzynka Odpowiedz Link Zgłoś
anna-pia Re: O, ten w Malborku to widziałam 04.01.06, 12:42 winda do kuchni mnie przekonuje - bierzemy! i te wycieczki na pewno napędzą nam klientów to jakie jeszcze lokalizacje proponujecie? widziałam ostatnio w TV, że w Zakopanem jest taka fajna zjeżdżalnia, i tam zawsze obok tłum ludzi Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Jest jeszcze taka impreza plenerowa 04.01.06, 21:35 też ze zjeżdżalnią, ale nie tylko. Ma się zacząć niedługo w takim mieście we Włoszech, co to jest tam fabryka cinqacento, o ile dobrze pamiętam. Dużo ludzi się zjedzie. Będą transmisje tvi mnóstwo vipów. Może byśmy się tam pokazały, albo przynajmniej przyodziały kogoś znanego, kto tam będzie, w nasze moherowe kompleciki? Celem reklamy oczywiście. Odpowiedz Link Zgłoś
anna-pia Re: Jest jeszcze taka impreza plenerowa 04.01.06, 21:42 Świetny pomysł! Tylko raz: kogo, dwa: kiedy to bedzie, bo jak zimą, to trzeba bedzie jakieś body z nogawkami pod te kompleciki moherowe dać, no i naszą oferte rozszerzyc o takie body, zebyśmy konkurencji nie reklamowały. Proponuję, abyśmy same sie poubierały - jak jaką gwiazdę ubierzesz, to na nia się będa gapić, a nie na nasze kreacje, ze się tak wyrażę. Poza tym, marzą mi się wakacje... Nawet obok fabryki samochodów. kto się zgłasza na modelkę? Odpowiedz Link Zgłoś
bella.maruda Re: a czy kupujecie szykowną bielizne..........?? 08.04.13, 15:15 akralim napisała: tylko dostaje od swojego mężusia Przemcia Już nie Odpowiedz Link Zgłoś
mamausi Re: a czy kupujecie szykowną bielizne..........?? 20.12.05, 23:29 nie stac mnie Odpowiedz Link Zgłoś
martaglowacka Re: a czy kupujecie szykowną bielizne..........?? 21.12.05, 17:39 Ja mam świra na punkcie bielizny. Nie potrafię załaożyć majtek od innego kompletu niż stanik. Obecnie kupuję prawie wszystko firmy Samanta, a to dlatego, że bez obaw kupuję dany rozmiar przez net i zawsze pasuje. A poza tym mają bardzo ładne rzeczy. Pozdrawiam Marta Odpowiedz Link Zgłoś
halszkabronstein Re: a czy kupujecie szykowną bielizne..........?? 23.12.05, 20:09 Ja uwielbiam ładną bielizne , wiem ze to niestety wydatek ale poluje na wyprzedażach itp a jeśli coś mi sie wyjątkowo podoba to i tak kupie . Mój mężczyzna zna mnie z tego , ze nie raz moge dla niego 'wystąpić' w jakiejś oryginalnej bieliznie , pończoszkach i szpileczkach . Mysle ze takie pikantne przebieranki podgrzewaja temperature w sypialni . Warto w to zainwestować nie tylko dla partnera ale przedewszystkim dla siebie - każda z nas pragnie czasem poczuc sie jak boginii sexu . Pozdrawiam ! Odpowiedz Link Zgłoś
xymena.l Znów o księżniczkach... 29.12.05, 09:25 Miałyście rację(( Częste pranie im zaszkodziło((( Odpowiedz Link Zgłoś
skrzynka3 Re: Znów o księżniczkach... 29.12.05, 17:31 A widzisz a mowilam zeby w piance! I co Ty teraz zrobisz bidulku ((MOze gdzies da sie odkupic? Nie no po przykladzie Xymeny widac ze ta pralnia kapusciana i uniwerek majtaskowy sa po prostu niezwlocznie potrzebne!!!! Skrzynka Odpowiedz Link Zgłoś
tennessee Re: a czy kupujecie szykowną bielizne..........?? 04.01.06, 23:50 A mnie sie najbardziej podoba, kiedy sie usiadzie w spodniach o niskim stanie i z tylu wyjezdzaja sexowne majteczki. Czasem widze kobiety po 50tce, ktorym widac majtki 'mama - size'.. To dopiero masakra.. Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka Re: a czy kupujecie szykowną bielizne..........?? 05.01.06, 00:53 A jeszcze lepiej jest wtedy, gdy seksowne mama-sizy też się osuną i objawi się równie seksowny rowek. Choć wydaje mi się, że ten numerek częściej zdarza się męskim dupkom Odpowiedz Link Zgłoś
xymena.l Re: a czy kupujecie szykowną bielizne..........?? 05.01.06, 10:13 Albo stringi o podwyższonym w stosunku do spodni stanie... Koronki do pępka, a spodnie na biodrach. Miodzio!!! Odpowiedz Link Zgłoś
anna-pia no ja takie noszę czasami 05.01.06, 11:55 panowie lubią, to czemu nie nosić? aha, tylko majtaski raczej czarne, a spodnie białe, jest super sexy Odpowiedz Link Zgłoś
bea.bea Re: a czy kupujecie szykowną bielizne..........?? 05.01.06, 14:09 zapomniałas jeszcze o ...jak by to nazwac ....ałku tłuszczu wystającym znad spodni i spod koronki....to u tłuściejszych... albo o fałdzie skurnym o podobnych parametrach to u chudych...bez czekoladki na brzuchu... toleruje tylko czekoladki....nad spodniami...batony mnie brzydzą)) Odpowiedz Link Zgłoś
bea.bea Re: ale sie uwziełyście na ten wątek ;) 05.01.06, 14:20 ale ja go dopiero co znalazłam...)...i podoba mi sie...) Odpowiedz Link Zgłoś
anna-pia Re: ale sie uwziełyście na ten wątek ;) 05.01.06, 22:50 bo ja się pasjonuję bielizną, odkąd zaczęłam tłumaczyc różne teksty na ten temat, i nagle okazało się, ze jest tyle pasjonatek eleganckiego wyglądu "pod spodem", a ta elegancja jest rozumiana na tyle sposobów... i biznesik rozkręcam... sowo, wiekie dzięki za rzucenie tak nośnego tematu! Odpowiedz Link Zgłoś
anna-pia sowo 06.01.06, 00:08 poczytaj posty powyżej od tego, o tu forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=33140661&a=33837238 tylko nas nie zastrzel, plis Odpowiedz Link Zgłoś
sowa_hu_hu Re: sowo 06.01.06, 00:12 odzież uzywana na topie jest sama bym otworzyła jakbym kase miała... ale majtek to moze nie sprzedawaj hihi Odpowiedz Link Zgłoś
anna-pia Re: sowo 06.01.06, 00:13 no co ty: sklep z bielizną vintage - czyż to nie brzmi elegancko? upiorę! Odpowiedz Link Zgłoś
sowa_hu_hu Re: sowo 06.01.06, 00:23 no w sumie... skoro na allegro sprzedają majtki tydzien noszone Odpowiedz Link Zgłoś
bea.bea Re: a czy kupujecie szykowną bielizne..........?? 05.01.06, 14:03 z racji wieku lubie barchanowe majtki..i szalik zamiast stanika ...bo cycków brak...a szalik i tak spadywuje.. a nie na temat to... kiedys by zobaczyc posladki trzeba było odchylić bieliznę.... teraz by zobaczyc bieliznę, trzeba odchylic posladki... a wogóle po co komu takie drogie gacie...troche koronki i szurka....sabemu mozna posklejać) Odpowiedz Link Zgłoś
anna-pia Re: a czy kupujecie szykowną bielizne..........?? 05.01.06, 22:51 bea.bea, przecież to nie chodzi o majtki - bo praktycznie ich nie ma - tylko o metkę! Odpowiedz Link Zgłoś
bea.bea Re: a czy kupujecie szykowną bielizne..........?? 06.01.06, 13:34 z papierowa metka w pupie...chyba jest niewygodnie... po oderwaniu nikt nie wie co to za "rasa" wiec moze kupowac takie z wydrukowana nazwa firmy na tym "tylnym' pasku...))) Odpowiedz Link Zgłoś
agatkaros Re: a czy kupujecie szykowną bielizne..........?? 05.01.06, 14:52 Mąż mi kupuje, sama tez kupuję, bo lubię seksownie się czuć i wygladać. Ja lubię bieliznę firmy szame, polecam, jest bardzo delikatna i elegancka. www.szame.pl Odpowiedz Link Zgłoś
skrzynka3 Re: plan kampanii marketingowej. 06.01.06, 09:14 Pomysla mam takiego w zwiazku z tymi plenerowymi imprezami w Zakopcu obok wielkiej zjezdzalni. 1 Wybieramy jedna laske sposrod nas. 2 Ubieramy ja w obcisly narciarski kombinezon (specjalnie spreparowany z tylu-o tym za chwile), blond loki przepasane gustowna opaska z wyraznym logo naszego sklepiku i pralni. 3 Laska przechadza sie tu i tam rzucajac lokami jak juz widzi ze faceci wodza za nia wzrokiem (kobitki tez z zazdrosci) niby to cos upuszcza i pochyla sie wdziecznie po to wypinajac tyleczek i tu UWAGA: 4 specjalnie spreparowany szew kombinezonu puszcza z rozdarcia wyraznie wysuwa sie metka jakiejs bielizny z najwyzszej polki. 5 To nie koniec umowiony przedtem i oplacony przedstawiciel poczytnego ogolnopolskiego tabloidu robi fotki i na goraco wywiad z laska ktora mowi,ze taki bylby obciach ale na szczescie nie musi sie wstydzic bielizny i to przy wcale nie wysokich dochodach bo jest taki super sklepik itd. 6 Nastepnego dnia mowi o nas cala polska, migawki sa nawet w Faktach i glownym wydaniu Wiadomosci (wobec wysmienitych rezultatow naszych skoczkow wszyscy wola skupic sie raczej w relacji z imprezy na majtaskach i blond lasce). O to tyle )) Skrzynka Odpowiedz Link Zgłoś
anna-pia propozycja modelki 08.01.06, 22:58 skrzynko, jesteś swietnym marketingowcem! to musi byc sowa_hu_hu - to ona natchnęła nas swoim wątkiem do zajęcia się tak dochodowym i eleganckim biznesem, jakim jest buielizna vintage w niedalekim watku wylicza swoje wady, ale to na pewno skromnośc przez nią przemawia forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=34533494&v=2&s=0 jeśli nie bedzie chciała, to ja się zgłoszę (ani ja blond, ani laska, ale reklamować biznes trzeba!) Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Anna-pia, czy masz loki do pasa? 09.01.06, 20:45 Czy może trzeba będzie jakąś treskę? Obok jest wątek o strojach domowych, dziewczyny różne propozycje "jak się podobać mężowi" dają, a o sztucznej fryzurze żadna nie wspomniała. Aż dziwne, no bo na ulicy większość kobitek jednak długowłosa nie jest... Wracając do tematu - projekt kampanii jest świetny, może się zgłoszą na modelkę te forumowiczki, które w rozmaitych wątkach pisały, jakie są piękne? Wcale ich niemało, jak mnie pamięć nie myli, może któraś chce w vivie i gali na okładce wystąpić? Odpowiedz Link Zgłoś
sowa_hu_hu Re: Anna-pia, czy masz loki do pasa? 09.01.06, 22:48 tyle ze ja blondi nie jestem , i cellulit na dupie mam więc odpada... Odpowiedz Link Zgłoś
anna-pia Re: Anna-pia, czy masz loki do pasa? 10.01.06, 11:11 no kurtka nie mam i co gorsza nigdy nie miałam, buuu a i ciemne włosy mam, króciutkie, jak pisze Sowa "cellulit na pupie" tyż ale mam duzy biust - rozmiar F! hmm, wkładkę modelce się da... ale skoro loki są konieczne, to szukamy dalej... która piękna się zgłosi? jakaś mama-cud? czekamy!! Odpowiedz Link Zgłoś
xymena.l Re: plan kampanii marketingowej. 10.01.06, 19:26 Skrzynko, pięknie to napisałaś!!! W zeszłym kwietniu to bym się mogła załapać, tylko "peruge" bym se nasadziła...)) Odpowiedz Link Zgłoś
anna-pia Re: plan kampanii marketingowej. 10.01.06, 21:24 a w tym styczniu to juz nie? czemu? kupimy ci gustowną peruczkę Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw No i co z tą cud-mamą? 13.01.06, 19:36 Jak był wątek o pięknościach, to tłumy się wpisywały, jakie to one urocze, bez skazy i w ogóle. A jak co do czego przyszło, to każda się celulitem wymawia, zaraz napiszą jedna z drugą, że i cyc obwisły. A tu się moje drogie właśnie bielizną korygującą należy w takiej sytuacji podeprzeć (by nie rzec - podciągnąć) i zrobić kampanię np. taką: - laska jak w doskonałym opisie skrzynki, zwraca uwagę i w ogóle, a potem po tych wszystkich wywiadach ujawnia, że w ogóle to ona obwisły cyc ma i cellulit i sadło gdzieniegdzie (no, skoro laski znależć nie możemy, to na logikę taka anty-laska powinna być osiągalna bez trudu), ale jest taki sklepik z fantastyczną bielizną... - i dalej tak, jak skrzynka napisała. To taka propozycja, jakby się mama-cud nie zgłosiła, choć ja mam ciągle nadzieję... Odpowiedz Link Zgłoś
skrzynka3 Re: No i co z tą cud-mamą? 14.01.06, 00:58 Iwoniaw to jest jeszcze lepsze ! Bo pokaze jakie korzysci moze odniesc taka sobie przecietna kobietka z obwisla cyca i cellulitem z zaopatrywania sie w profesjonalnym sklepie! No to gdzie te tlumy chetnych? )) Kiedy robimy casting? Jak tak to padaja smiale deklaracje co mozna publicznie pokazac a jak potrzeba zaistniala to wody w usta co? Skrzynka Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Ta impreza obok fabryki cinquecento się zbliża 14.01.06, 20:24 i myślę, że najlepiej, jak na nią zdążymy. Jak się zgłosi któraś, to świetnie, a jeśli nie, no to trudno - trzeba o własny biznes zadbać i wystąpimy osobiście. Co prawda cyc mi za bardzo nie obwisa, ale w ostateczności mogę udawać, że wisi do pasa (pochylę się jakoś wygibując pokracznie, a potem w gustownej bieliźnie wyprostuję i efekt powinien być natychmiast zauważalny). Jedyne, co mi spędza sen z powiek, to te loki do pasa, ale chyba peruka rzeczywiście wystarczy, co? A co z makijażem? Żeby na prowincjuszkę nie wyjść? Odpowiedz Link Zgłoś
sowa_hu_hu Re: a czy kupujecie szykowną bielizne..........?? 14.01.06, 10:00 to chyba zalezy od chonorarium zaproponujcie coś , a może sie któraś skusi Odpowiedz Link Zgłoś
anna-pia Re:Ta impreza obok fabryki cinquecento się zbliża 14.01.06, 20:59 Iwonia, znalazłam taka zawodową modelkę, dosyc stara jest (rocznik 1970, jak sama podaje), to i cyc pewnie ma obwisły, ale blondi jak się patrzy - tylko ona nie nasza, ale do tej imprezy jeszcze prawie 4 tygodnie, to sie nauczy a w tym wieku to i cellulit ma na pewno adres do niej adres to co, weźmiemy ją? no chyba że ugadamy się z sową, potrzebuje kasy na prezenty dla chłopa, to może nie zedrze z nas ostatniej skóry Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw no, ona ma tam nawet takie fotki 14.01.06, 21:13 na tej swojej stronie - z obwisłm cycem bez bielizny i z podciągniętym w staniku. Bierzemy ją, zwłaszcza że blondi od razu. No i dzieci ma dwójkę, jak sama pisze, to za e-mamę robić może. Odpowiedz Link Zgłoś
anna-pia Re: no, ona ma tam nawet takie fotki 15.01.06, 21:16 no to swietnie, wysłałam jej właśnie maila z pytaniem - od razu zapytałam o stawkę, ale skoro ona ma dzieciaki, to może da nam upust Iwonia, a może jeszcze jakąś cud lasencję znajdziemy? Odpowiedz Link Zgłoś
sowa_hu_hu oto moja propozycja ;) 15.01.06, 22:27 www.channel4.com/entertainment/tv/microsites/E/eurotrash/Rapido_trash/galleries/lolo/500/oily2.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
anna-pia Re: oto moja propozycja ;) 16.01.06, 13:35 no faktycznie, do pasa ci cyca zwisa, nie ma co - bo rozumiem, że to ty? ale ten rozmiar, pozazdrościć! obawiam się, że kimkolwiek jest osoba na zdjęciu, nie posiadamy bielizny w tym rozmiarze - to by chyba było X? Sówko, dobrym tropem poszłaś, liczymy dalej na twą cenną pomoc Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Ależ Sowo ;-) 17.01.06, 16:43 Kto jak kto, ale Ty powinnaś wiedzieć, że cena materiału też swoje robi - jakbyśmy zaczęły szyć staniki w tym rozmiarze, to wiesz, jakie by musiały mieć ceny?! No a koszt manekina?! Krawcowa też by już nie mogła pracować w byle klitce, musiałybyśmy od razu największy pokój podnająć w tej chałupce w Wa-wie, a z tego co wiem, to teraz mogłyby być trudności, bo tam prawie codziennie teraz spotkania w sprawie jakiejś kolacji czy kloakcji... Odpowiedz Link Zgłoś
sowa_hu_hu Re: Ależ Sowo ;-) 17.01.06, 17:01 spox będe wam podrzucać ten materiał co mi zostanie - TRZA SE pomagać Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Sowo, zgłoszę Cię na człowieka roku! 17.01.06, 17:18 Jesteś fantastyczna kobitka - tak bezinteresownie ofiarować pomoc materialną startującym dopiero w biznesie e-mamom, naprawdę się wzruszyłam. Tyle się czyta wszędzie o skąpstwie i znieczulicy, a tu proszę. Patrzcie dziewczyny i doceńcie! I to jeszcze z Krakowa Sówka, a takie zaprzeczenie centusiostwa! Duża buźka Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw A, no to wiele wyjaśnia 17.01.06, 17:32 bo juz myślałam, że jakaś rewolucja obyczajowa w Krakowie się stała i ludzie jacyś bardziej szczerzy... Uspokoiłaś mnie i mogę zachować swe wyobrażenie o świecie. Odpowiedz Link Zgłoś
sowa_hu_hu Re: A, no to wiele wyjaśnia 17.01.06, 17:37 och kamień spadł mi z serca... bo gdyby sie okazało ze zabuzryłam twoje stanowsiko światopoglądowe chyba by mi serce pękło... jestem ze wsi ale mieszkam w krak od niedawna z resztą Odpowiedz Link Zgłoś
anna-pia Ludzie ze wsi są podporą narodu! 17.01.06, 23:26 bo my i taki naród ze wsi - czy znacie kogoś, kto n.i.e. m.a. rodziny na wsi? ja nie, a znam sporo ludzi sowo, jestes wielka! tak czy inaczej, trzymamy cię za slowo iwoniaw, te pokoiki wynajete, oni se chodzą gadać gdzie indziej, nasza miejscówa zaklepana, nie bój sie no dobra, to dwie modelki są, jutro zaczynamy szkolenie do wystepu koło fabryki cinquecento Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw To, że ona Claudia ma na imię, to jeszcze ujdzie 18.01.06, 14:44 - w końcu w narodzie imię coraz popularniejszcze. Ale tę kwestię do redaktora "faktu" to jej trzeba chyba trochę zmodyfikować... Słyszałyście, jak się dziewczyna męczy z tym "taka jestem szczęśliwa, że za nieduże pieniądze istnieje możliwość zaopatrzenia się w praktyczną, estetyczną i uszytą przez najlepszych bieliznę"? Toż to niewiarygodna będzie! Jak nie przymierzająć pani od "twojej wody"... Trza jej wyrzucić wszystkie szeleszczące spółgłoski z wypowiedzi, zwłaszcza w zbitkach. To tyle z moich wniosków po pierwszych próbach dzisiaj. Odpowiedz Link Zgłoś
anna-pia Re: To, że ona Claudia ma na imię, to jeszcze ujd 20.01.06, 14:30 wczoraj żem ja przeciągała po logopedach, to dzisiaj mówi prawie jak człowiek, znaczy, dużo lepiej z nia jest, nie taka głupia ta blondi, a scenki przedstawia też coraz lepiej iwoniaw, ilu dziennikarzy nagrałaś? Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Na pewno ten facet z Faktu 20.01.06, 15:00 co to chciał już nam się za kulisy wepchnąć i go pogoniłaś - słusznie zresztą, będzie bardziej zaciekawiony. Do superekspresu dałam znać, że jest taki temat, co to Fakt czołówkę sobie z niego szykuje. No i myślę, że ktoś z nowego dnia po tym forum chodzi, bo w końcu medium agory, więc tematów szukają i tu. Kogo jeszcze skaptować? Bo z opłaconych to na razie tylko "gorąca pani domu" czy jakoś tak. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa2233 Re: To, że ona Claudia ma na imię, to jeszcze ujd 20.01.06, 15:00 anna-pia napisała: czy znacie kogoś, kto n.i.e. m.a. rodziny na wsi? >> Ja ! NIE MAM rodziny na wsi. Nie czytałam całego wątku, więc nie wiem o co dokładnie chodzi. Myślałam, że tu raczej o majtkach będzie... ------------------------------------------------------ çççççççççççççççççççççĂçççççç Odpowiedz Link Zgłoś
anna-pia 1. ewa2233; 2. dziennikarze 22.01.06, 22:00 > Ja ! NIE MAM rodziny na wsi. Nie czytałam całego wątku, więc nie wiem o co > dokładnie chodzi. No jak to o co? O pomaganie sobie nawzajem! > Myślałam, że tu raczej o majtkach będzie... No przeciez tu t.y.l.k.o. o majtkach i stanikach cały czas piszemy, powinnaś jednak przeczytać cały wąteczek, choc przyznam, ze długawy się zrobił Iwoniaw: no, super, bo ja dzwoniłam do "twego stylu" czy jakoś tak i do takiej gazetki, co to się podobnie do naszej modelki nazywa, byli baaaaaaaaaaardzo zainteresowani, w końcu styl vintage lansowali, ten styl cały czas jest na topie, czas na bieliznę vintage! chyba trafiłyśmy w dziesiatkę z tym biznesem! ale, ale! nazwa firmy! Iwoniaw, m.y.ś.l. o n.a.z.w.i.e! Odpowiedz Link Zgłoś
anna-pia nazwa 23.01.06, 21:44 hm, myślicie pewnie całyt czas? ja proponuje po prostu "Bielizna Vintage", co wy na to? Odpowiedz Link Zgłoś
kerri31 Kolejny stary wątek 08.04.13, 17:21 Mam tego dosyć, chyba przestanę tu włazić i wygłaszać swoje opinie. To się robi niesmaczne... Odpowiedz Link Zgłoś
bella.maruda Re: Kolejny stary wątek 08.04.13, 17:29 kerri31 napisała: chyba przestanę tu włazić i wygłaszać swoje opinie. Stlasne Odpowiedz Link Zgłoś