agasik4
10.12.05, 23:02
Moj syn ma 8 lat. NIe wiem co go naszlo ostatnio. Co jakis czas, tak mniej
wiecej co miesiac atakuje mnie o brata albo w ostatecznosci o siostre. To juz
trwa dosc dlugo, jakies 2 lata, wiec raczej nie jest jakims kaprysem. I tu
sie pojawia problem. Jestem po rozwodzie, nie chce sie wiazac z zadnym
facetem, nie chce drugiego dziecka. Tłumaczę synowi dlaczego nie mozemy miec
dzidziusia a on mi ostatnio ciagle powtarza ze tata moze mnie zaplodnic. I
rece mi opadaja po takim argumencie. W to ze nie moge miec dziecka z tata bo
nie mamy slubu nie wierzy. Wiem ze rodzenstwo to fajna sprawa ale zycie nie
ulozylo sie tak jak chcialam. Ma psa, ma kroliczka. A ja nie wiem jak sobie z
tym poradzic.