izabela_741
13.12.05, 11:09
Na kanwie ostatnich placzow i zazalen na zycie/mezow/prace/brak zajecia a
takze z uwagi na panoszace sie na forum slownictwo, chcialam, drogie e-mamy
poruszyc temat, ktory zapewne juz w niedalekiej przyszlosci zacznie spedzac
mi sen z powiek: czy mozna/wolno/powinno sie/ ODDAC dziecko do
zlobka/przedszkola/szkoly???
Juz dzisiaj czuje sie wykleta (wyrodna to o wiele za malo) na mysl, ze kiedys
moje dziecko pojdzie do przedszkola... O sorry, ze zostanie przeze mnie
oddane do przedszkola. Jak pies do schroniska. Nie wiem jak to przezyje.
Moze zaczne sie od dzisiaj odurzac, zeby pogodzic sie z moja nikczemnoscia?
Jak radzicie sobie z faktem, ze oddalyscie dziecko do
zlobka/przedszkola/zerowki/szkoly?
Co radzicie - rzucic w cholere prace i zostac w domu z dzieciaczkiem do
ozenku czy brnac w nieludzki system i pogardzajac dzieckiem i jego potrzebami
ODDAC go innym luziom na wychowanie?