Kobiety mają gorzej czy tylko mi się wydaje...?

13.12.05, 11:36
Tak sobie obserwuję rózne posty, obserwuję to co dzieje się dookoła mnie, u
znajomych, itp.
Kobiety mają gorzej, stawia się przed nimi większe wymagania, a kazde
potknięcie jest koloryzowane i powiększane do rozmiarów tragedii.
Może mi się tylko wydaje,ale takie wnioski wyciągam :

1.Kobieta singielka zmieniająca partnerów bo „ma taką ochotę” – puszczalska,
nie szanująca się. Facet – „ oj facet musi się wyszumieć”.
2.Kobieta pracująca, robiąca karierę- egoistka, pewnie nie ma zycia
prywatnego, pewnie nikt jej nie chce. Facet – pracowity, ogólnie to norma.
3.Kobieta zostawiająca dziecko pod opieką ojca i wyjeżdzająca za granicę
celem zarobienia – „ co to za wyrodna matka, jak można zostawić dziecko!”
Facet wyjeżdża „ super, całujmy po rękach”
4.Kobieta panna, mieszkająca sama mająca np. nieporządek w mieszkaniu –
„fleja” Facet „ och to kawalerskie zycie”
5.Nawet tak prosty przykład jak pijana kobieta „ a fe jak ona mogła, jak to
wygląda „ Facet „ No facet to się musi czasem napić”
6.Kobieta nieumiejąca gotować „ Nierób, leń” Facet „ Och jakie to słodkie,
mój mąż nie odróznia selera od pora, prawda że to słodkie?”
7.Niezadbany dom, nieposprzątane, nieugotowane – wina kobiety, nie faceta.
8.Moja kolezanka, ma dziecko, nie ma faceta, bawi się, fakt ze szuka faceta
na stale ale zmienia ich często bo żaden nie odpowiada. Można się domyslic
jaka ma opinie.
Gdyby to robil facet, byloby ok?
9.Kobieta zdradza męża „ a tu ku...., jak ona mogła, tak się puszczać” Jak
facet zdradzi kobiete, często się na to oko przymyka.
10.Jak kobieta jest stanowcza, konsekwentna, nie płaczliwa, - zimna suka, jak
facet jest taki – super.
11.Kobieta siwiejąca – stara baba, szpakowaty pan- super przystojny, kobieta
gruba – źle, facet z brzuchem piwnym- słodki misio z brzuszkiem.
12. Przyklad z życia mojego - jade na biwak, płciowo mieszany, następuje
rozdzielanie obowiązków, plany i nagle tekst " no dziewczyny zrobią
kanapki/obiad". No zatrzęsło mną. A panowie rąk nie mają? Co to
znaczy 'dziewczyny zrobią'? Jak sie poawanturowałam trochę to zostalam uznana
za nie wiadomo kogo bo nie chce chłopakom kanapek robić....

Przykładow moglabym mnozyc, podalam najprostsze, ostatnio zaobserwowane na
forum, w zyciu.

Kobiety maja ciezej w zyciu.Mi to wprawdzie wisi jak mnie kto postrzega i
pewnie innym kobietom też, ale takie jest chyba postrzeganie społeczne.

Nie dosc ze nie ustalono na ile etatów pracują kobiety to na dodatek zawsze
mają pod górkę, czy nie?
    • anna_geras Re: Kobiety mają gorzej czy tylko mi się wydaje.. 13.12.05, 11:39
      Niestety smutne rozumowanie smutnego spoleczenstwa. Ja osobiscie tak nie myslewink
    • polka3 Re: Kobiety mają gorzej czy tylko mi się wydaje.. 13.12.05, 11:41
      Zgodzę się,choć z tym wyjątkiem,że gruby pan to dla mnie na pewno nie mis..
      I jeszcze jedno mysle,ze to kobiety sobie tak służą,większość takich opini o
      kobietach one same utwierdzaja, wzmacniają, wspierają,propagują itd
      • ewcialinka Re: Kobiety mają gorzej czy tylko mi się wydaje.. 13.12.05, 11:43
        niestety to co napisałaś jest prawdą sad wszystko sie zgadza
        • 18_lipcowa Re: Kobiety mają gorzej czy tylko mi się wydaje.. 13.12.05, 11:48
          To fakt że najczęsciej kobietę ocenia inna kobieta i jest to ocena negatywna.
          Sama nie raz przyłapywalam sie na takim myśleniu,,,ale szybko staram sie
          doprowadzić do pionu.
    • polka3 Re: Kobiety mają gorzej czy tylko mi się wydaje.. 13.12.05, 11:44
      Dlatego się cieszę,że mam ostatnią córę,że nie będzie nianczyła młodszego
      rodzeństwa i sprzątała po nim...
    • mik5 Re: Kobiety mają gorzej czy tylko mi się wydaje.. 13.12.05, 11:45
      Wiesz, myślę że można mieć nadziej że postrzeganie społeczne się zmienia i
      zmieni całkowicie prędzej czy później. Przykładem mogę być choćby ja sama, nie
      zgadzam sie z większością wypisanych przez ciebie stereotypów, a nie sądze, bym
      była jakaś wyjątkowa wink. Pracuje bo chce mieć pieniądze, w domu robie tyle ile
      moge, mąż często gotuje bo stracił cierpliwość do kanapek (ale akurat tu
      chciałabym sie poprawić i nauczyć gotować). Dodatkowo myślę, że moja córka
      bedzie jeszcze bardziej wyemancypowana wink.
      Pozdrawiam
    • triss_merigold6 Re: Kobiety mają gorzej czy tylko mi się wydaje.. 13.12.05, 11:46
      Stereotypy i normy społeczne tradycyjne i obyczajowe są trudne do zmiany.wink
      Generalnie masz rację.
      Najgorzej, wręcz fatalnie, mają kobiety odbiegające od normy (niezamężna
      starsza kobieta, samotna z dziećmi, singielka po studiach) w małych
      miejscowościach. Ocena społeczna jest bezwzględna, złośliwa i lekceważąca.

      Cóż, warto wyrabiać sobie aspołeczną postawę "z każdym dniem rośnie liczba
      ludzi którzy mogą pocałować mnie w d..ę".

      Na marginesie: stereotypy najbardziej utrwalają same kobiety fatalnie oceniając
      te, które mają odmienne poglądy Innymi słowy to panie "upupiają" vide teściowe,
      matki, koleżanki...
      • 18_lipcowa Stara panna -stary kawaler 13.12.05, 11:51
        Wlasnie. Kwestia staropanienstwa jest chyba inaczej postrzegana niż
        starokawalerstwa.
        Stara panna jest dziwna, zgorzkniala, kociara albo psiara i w ogole. Stary
        kawaler to stary kawaler co najwyżej posądzony o dziwne nawyki.

        Jestem wybitnie odporna na ludzkie gadanie, ale jak tak sobie patrzę z boku to
        mnie krew zalewa bo bywa że walczę słownie, dyskusją z takim postrzeganiem i
        wychodzę na wariatkę.
        • lola211 Re: Stara panna -stary kawaler 14.12.05, 10:08
          >kociara albo psiara i w ogole

          Ale to akurat sie zgadza- wszystkie babki jakie znam, a ktore mozna okreslic
          jako "stare panny" maja fiola na punkcie zwierzat i oczywiscie same posiadaja
          psa lub kota, czesem po kilka sztuk.
    • ania.freszel Re: Kobiety mają gorzej czy tylko mi się wydaje.. 13.12.05, 11:50
      Cholerny szowinizm polskiego społeczeństwa.
      • 18_lipcowa Czyli nie wydaje mi się... 13.12.05, 11:52
        czyli tak jest naprawdę...
        Smutne to, ciekawe ktore pokolenie to zmieni?
        • triss_merigold6 Re: Czyli nie wydaje mi się... 13.12.05, 11:56
          Na pewno nie to (znaczy nie Twoje i nie moje). O ile kobiety nie zechcą
          zmieniać stereotypów to nikt ich nie zmieni, bo panowie zainteresowani nie będą.
          • 18_lipcowa Re: Czyli nie wydaje mi się... 13.12.05, 11:57
            Oj tego to chyba nie doczekam bo na wariatkę to najczesciej patrzą na mnie
            kobiety wlasnie, no oprócz moich kilku koleżanek ktore maja podobne poglądy.
        • ledzeppelin3 Re: Czyli nie wydaje mi się... 13.12.05, 11:58
          Jeśli matka z ojcem wpoją dziecku, że jest wartościowe takie, jakie jest, to
          taka osoba jako dorosła będzie miała w doopie opinię innych o sobie. I innych
          też raczej oceniać nie będzie. Tak naprawdę wygląd świata za paręnaście lat
          zalezy od tych, którzy dziś wychowują dzieci- to cholernie trudne i
          odpowiedzialne zadanie wychować dzieci tak, żeby były pewne siebie i
          tolerancyjne dla innych. Dlatego uważam za niesprawiedliwe pierdzielenie, że
          wychowywanie dziecka nie jest pracą.
          • triss_merigold6 Re: Czyli nie wydaje mi się... 13.12.05, 12:02
            Dziecko przejmuje postawy rodziców albo odrzuca. Mężczyźni, którzy uważają, że
            wszystkie kobiety poza mamusią to dziwki, które należy krótko trzymać nie
            wychowają otwartych na partnerski związek synów.
            Kobiety, które uważają, że liczba partnerów przekłada się na moralność
            wychowają tradycyjnie ułożone dziewczynki.
            • 18_lipcowa Re: Czyli nie wydaje mi się... 13.12.05, 12:04
              Problem w tym że jest wiele kobiet które nie chcą zmieniać tych stereotypów, a
              na kobiety żyjące inaczej patrzą jak na ufo. Kobiety takie wychowują potem
              takie same córki. Itd itp. I nic sie nie zmieni...
      • triss_merigold6 Re: Kobiety mają gorzej czy tylko mi się wydaje.. 13.12.05, 11:55
        45 lat innego ustroju nie zostawiło śladu.wink Mamy piękny powrót do
        patriarchalnej mentalności i tradycyjnego podziału ról a dominuje mentalność
        wiejska i małomiasteczkowa z silną kontrolą społeczną zachowań. Cóż, to
        społeczeństwo zawsze było okropne a teraz jest jeszcze gorsze.
    • janowa No nie moge... 13.12.05, 11:56
      Lipcowa stworzyla niezlosliwy watek! Swiat na glowie staje smile
      Tak poza tym, to ameryki nie odkrylas... smile
      ---
      "Pogląd, że mężczyzna nie może stale kochać tej samej kobiety, jest tak samo
      fałszywy jak pogląd, że skrzypek dla odegrania tego samego utworu musi mieć
      kilka instrumentów" Aleksander Spoerl
    • babka71 Oj Lipcowa dopiero teraz Ameryke odkryłaś!! 13.12.05, 12:02
      Wiem to od dawna...tylko kurka wodna płci nie zmienię przecież!!
      przykład nr.. enty:
      Impreza: kobitka , dziewczyna wypiła - komentarz o Matko Boska ale się nawaliła
      wstyd i hańba , pijaczka itd..
      facet: ale jaja Zenek sie nawalił jak szpadel kurcze, ten to może wypić etc..
      3 miesiące później jeszcze sobie opowiadają jak to Zenek dał czadu da imprezie
      itd. wstydu zero tylko jaki to On ma łeb do picia
      • 18_lipcowa Re: Oj Lipcowa dopiero teraz Ameryke odkryłaś!! 13.12.05, 12:05
        O właśnie. Jak Zenek wali co tydzien inną to super macho no nie z tego Zenka?
        A jak Zenka jakaś przeleci, a potem kopnie w zad to kto jest? Dzi...ka, suka,
        szm...ta.
        • ledzeppelin3 Re: Oj Lipcowa dopiero teraz Ameryke odkryłaś!! 13.12.05, 12:09
          Eee tam, co kogo może obchodzić, o czym półmózgi gadają? Przecież poważnie
          takich osób nie można brać, więc ich opinia nie ma zmaczenia dla Twojego
          wizerunku i samopoczucia. Jak masz ochotę kogoś przelecieć, to przelatujesz i
          co Cię obchodzi reszta?
          • 18_lipcowa Re: Oj Lipcowa dopiero teraz Ameryke odkryłaś!! 13.12.05, 12:11
            Mnie nie obchodzi, moje światłe koleżanki też nie, ale spotykam sie czasem z
            opiniami że ręce i spodnie opadają.

            Ja to olewam tak naprawdę, boli mnie tylko to że kobiety nie widzą w tym nic
            złego, ba zło widzą w takich stawiających sie jak ja.
    • 19maj Re: Kobiety mają gorzej czy tylko mi się wydaje.. 13.12.05, 12:41
      zgadzam sie z tobą w 100%
      • jol5.po Re: Kobiety mają gorzej czy tylko mi się wydaje.. 13.12.05, 12:54
        tiaa, solidarność kobieca - o tak na tym kobiecym forum dobrze ją widać - np. na wątku mamy/kobiety domowe kontra mamy/kobiety pracujące i wielu innych ale prawda jest, że wspólny wróg jednoczy
        sęk w tym, ze stereotypy widac gdy się uwaznie przygląda, gdy sie wsłuchuje dokładnie w złośliwe docinki - ale po co się wsłuchiwac, przecież te złośliwości nie tylko maja podłoże ideologiczne (np. walka płci) a zwyczajne człowiecze
        dobrym przykładem jest ilość złośliwości na forum - ot zwykład ludzka (tutaj to chyba kobieca?) sprawa, bo ludzie maja takie skłonności
        chociazby taki piknik (z pierwszego postu) - a jakby odwrócć sytuację i rzucić, że panowie robia obiad/kanapki - naprawde trzeba te sprawy załatwaić az awanturą??

        inna sprawa, kiedy sprawy/problemy damsko-męskie przenoszą się poziom zawodowo - zarobkowy, albo inne bardziej formalne płaszczyzny - ale to już inna para kaloszy (i jak wydaje mi się tez wcale nie taka prosta jak by się wydawało sprawa)
        • 18_lipcowa Re: Kobiety mają gorzej czy tylko mi się wydaje.. 13.12.05, 13:02
          > chociazby taki piknik (z pierwszego postu) - a jakby odwrócć sytuację i
          rzucić, że panowie robia obiad/kanapki - naprawde trzeba te sprawy załatwaić az
          awanturą??

          ależ ja własnie najpierw tak normalnie od niechcenia rzucilam że panowie też
          mogą i wtedy zaczela sie dyskusja. Ze jestem nienormalna i takie tam.
        • babka71 jol5.po już dawno pisałam o solidarności 13.12.05, 13:08
          kobiet takowa nie istnieje!!!
          niestety taka jest prawda.
          NIE MA SOLIDARNOŚCI WŚRÓD KOBIET!!!
          W PRACY - NEVER
          NA ulicy TAK SAMO
          W polityce, w mediach, na forum, zawsze wyłazi natura babska ...smutne to ale
          prawdziwe...baba to baba nie mysli logicznie niestety
          p.s szkoda, ze nie urodziłam się jako facet
          znam Fundację Kobiety dla Kobiet, wszystko fajnie ale kto o tym wie ??
          • janowa Re: jol5.po już dawno pisałam o solidarności 13.12.05, 15:47
            babka71 napisała:

            > kobiet takowa nie istnieje!!!
            > niestety taka jest prawda.
            > NIE MA SOLIDARNOŚCI WŚRÓD KOBIET!!!
            > W PRACY - NEVER
            > NA ulicy TAK SAMO
            > W polityce, w mediach, na forum, zawsze wyłazi natura babska ...smutne to ale
            > prawdziwe...baba to baba nie mysli logicznie niestety
            > p.s szkoda, ze nie urodziłam się jako facet
            > znam Fundację Kobiety dla Kobiet, wszystko fajnie ale kto o tym wie ??

            Jak to dobrze, ze zaliczam sie do kobiet a nie do bab, bo musialabym sie z toba
            poklocic smile Szczegolnie o ten brak logiki smile)
            • babka71 janowa 13.12.05, 17:04
              moje podejscie do sprawy jest takie samo jak Twoje tylko mijamy sie w
              szczególach jak widze
              • janowa Re: janowa 13.12.05, 19:03
                Diabel tkwi w szczegolach, jak to mowia smile
                ---
                "Pogląd, że mężczyzna nie może stale kochać tej samej kobiety, jest tak samo
                fałszywy jak pogląd, że skrzypek dla odegrania tego samego utworu musi mieć
                kilka instrumentów" Aleksander Spoerl
    • adsa_21 Re: Kobiety mają gorzej czy tylko mi się wydaje.. 13.12.05, 12:43
      w wiekszosci to prawda, niestetysad((
      • 18_lipcowa Re: Kobiety mają gorzej czy tylko mi się wydaje.. 13.12.05, 12:48
        Od dziewczynek juz od małego sie wymaga by byly grzeczne, ciche, uległe,
        łagodne, nie pyskowały, ładnie sie odnosiły do ludzi, ładnie wyglądały, a potem
        rosna z nich takie ofiary losu. Bo kobiecie nie wypada krzyknąc, zaklnąc,
        powiedzieć głosno NIE, albo powiedziec CHCE TEGO i koniec.

        Mnie próbowano temperować ale sie nie dałam. I dobrze. Przynajmniej wiem czego
        chce i nie dam sobie wejsc na glowie i ciezko mnie wpedzic w poczucie winy.
        • dzindzinka Re: Kobiety mają gorzej czy tylko mi się wydaje.. 13.12.05, 13:02
          Pamiętam jak umówiłam się do kina z jednym kolegą ze studiów. Rozmawialiśmy na
          różne tematy. Stwierdził, że "jak już kobieta faceta bije, to jest nienormalne"
          oraz że główna bohaterka filmu musiała zginąć, bo była zagrożeniem "dla tej
          starej", chodziło o żonę (ok. czterdziestoletnią) głównego bohatera filmu
          "Frantic".
          W świętoszkowatej książce do przystosowania do życia w rodzinie (nie pamiętam
          tytułu) wyczytałam następujące zdanie skierowane do chłopców (pamiętam, choć
          było to jakieś 8 lat temu): jeśli dziewczyna nie potrafiła odmówić tobie albo i
          komuś innemu (chodzi o seks), to czy dochowa wierności po ślubie?
          To się nazywa podwójna moralność: inne zasady moralne dla mężczyzn inne dla
          kobiet. Przykre gdy plotą tak same kobiety. Znam taką, która synom powtarzała:
          "co mężczyźnie wolno, kobiecie nie wypada".
          • mik5 Re: Kobiety mają gorzej czy tylko mi się wydaje.. 13.12.05, 13:05
            Dziewczyny ale pokolenie dwudziestolatek czy trzydziestolatek juz tak nie
            myśli, przynajmniej nie w większości.
            • jol5.po Re: Kobiety mają gorzej czy tylko mi się wydaje.. 13.12.05, 13:09
              >kolega stwierdził, że "jak już kobieta faceta bije, to jest nienormalne"<

              faktycznie kolejny stereotyp - moja koleżanka, żona policjanta zresztą, tak mu przywaliła, ze w pracy dostał odszkodowanie (umówili się, ze bedzie twierdził, iż przydażył mu się upadek w pracy) i wolne też dostał
              • 18_lipcowa Re: Kobiety mają gorzej czy tylko mi się wydaje.. 13.12.05, 13:12
                O wlasnie. Jak moj wujek ciotkę pral to było wszystko ok i po cichu, jak ciotka
                rozbila mu doniczkę na głowie to było wielko halo.
                • jol5.po Re: Kobiety mają gorzej czy tylko mi się wydaje.. 13.12.05, 13:15
                  a jak moja koleżanka sprała męża policjanta, to cicho sza było
                  mi powiedział i to nie jako męczennica (w koncu mogła się spocić przy wiwijaniu ręką), tylko jako dobry zart
              • babka71 Podam przykład: 13.12.05, 13:16
                zwykła kłótnia rodzinna baba walnęła faceta w łeb patelnią w nerwach, dostała
                kolegium za naruszenie cielesne itd...,
                a jak facet bije zonę przez kilka lat : to kurcze szczegółowe śledztwo etc..
                nikt nic nie wie, nikt nic nie widział, dochodzenie, szkoda gadać...
                • 18_lipcowa Re: Podam przykład: 13.12.05, 13:21
                  Jak facet bije żone od lat to są SPRAWY RODZINNE.
                  • palka_zapalka Re: Podam przykład: 13.12.05, 15:18
                    Tylko te SPRAWY RODZINNE mogą ujrzeć światło dzienne.
                    Kobiety boją sie , ze stracą zbyt wiele bo nie wierzę, ze o miłość chodzi bo
                    jak mozna kochać tyrana?! strach o jutrosad
            • 18_lipcowa Re: Kobiety mają gorzej czy tylko mi się wydaje.. 13.12.05, 13:11
              Zdziwilabyś się ile 20 latek marzy o szybkim wyjściu za mąż, urodzeniu dzieci i
              pichceniu obiadów. W zadnym wypadku sie nie postawią, często są z facetami
              burakami i sie im podporządkowane bo wmowiono im że kobiecie nie wypada
              przebierać w facetach bo jak bedzie przebierala to zostanie sama, co najwyzej z
              kotem. I tak oto sie to wszystko powiela.
              • jol5.po Re: Kobiety mają gorzej czy tylko mi się wydaje.. 13.12.05, 13:24
                a może to kolejny sterotyp??
                rzadko kiedy zycie jest czarno-białe
                a problemy kobiet takie na jedno kopyto, zresztą facetów też
        • melka_x Re: Kobiety mają gorzej czy tylko mi się wydaje.. 13.12.05, 13:15
          Prawdziwie złote myśli fiu fiuwink

          > Mnie próbowano temperować ale sie nie dałam. I dobrze.

          Coś podobnego o radości z własnego nieutemperowania i nudnych, grzecznych
          inteligentach mówił niedawno Lepperbig_grinDD

          Mówiąc łopatologicznie - czy Ty kwiatuszku do własnego braku wychowania i
          taktu nie dorabiasz sobie ideologii dotyczącej płci?

          > i ciezko mnie wpedzic w poczucie winy.

          Ale u Ciebie ten brak poczucia winy wynika z braku samoświadomości na
          elementarnym poziomie, a nie jak tu sugerujesz ze świadomej feministycznej
          postawy big_grinDD

          A tak przy okazji z którego forum zerżnęłaś wyjątkowo odkrywcze myśli?tongue_outwink
          • 18_lipcowa Re: Kobiety mają gorzej czy tylko mi się wydaje.. 13.12.05, 13:22
            Marudzisz.
            A odkrywcze myśli spisalam sama, nie wierzysz? Szukaj. I nie bredź.
            • misiabella Re: Kobiety mają gorzej czy tylko mi się wydaje.. 13.12.05, 13:41
              Mają gorzej,to fakt.A najgorszym wrogiem kobiety jest druga kobieta.To kobiety
              utrwalają stereotypy.Mam więcej kolegów niż koleżanek i zauważyłam,że mężczyźni
              nie oceniają tak źle kobiet jak inne kobiety.Chodzi tu zarówno o kwestie
              typu "stara panna',"puszczalska" jak i sprawy dotyczące wyglądu.Kobiety gorzej
              ocenią pod względem wyglądu tę samą dziewczynę.Mężczyzna zazwyczaj nie zauważa
              pewnych spraw,albo nie są dla niego tak bardzo istotne.
              Ja się akurat kompletnie nie przejmuję żadnymi stereotypami i mam je gdzieś.Ale
              widzę,że Ty Lipiec nie zauważasz tego,że sama wzmacniasz rozmaite stereotypy i
              jesteś strażniczką patriarchalnego spojrzenia na kobietę,która musi być zawsze
              piękna,młoda i wiotka,by pan mąż raczył na nią spojrzeć w alkowie.To przykre,że
              walcząc ze stereotypem,że kobieta ma być tylko od rodzenia dzieci,nie
              zauważasz,że tak naprawdę dalej siedzisz po uszy w innym stereotypie-pani z
              okładki magazynu,która realizuje się w pracy zawodowej,a potem wraca do
              domu,gdzie czeka na nią grzeczne dziecko,a pani pięknie wygląda,pachnie cud-
              miód i ma biust niczym Pamela Anderson i zawsze ma czas dla męża.Przemyśl to.
              • 18_lipcowa Re: Kobiety mają gorzej czy tylko mi się wydaje.. 13.12.05, 13:45
                Ale ja sama dla siebie chce byc zadbana, miec czysto w domu, obiad, do tego
                spelniac sie w pracy. Nie po to by sie to komus podobalo, to MI ma byc dobrze.
                A dobrze jest mi jak radze sobie w pracy, w domu - wtedy SAMA Z SIEBIE jestem
                zadowolona.
              • 18_lipcowa Re: Kobiety mają gorzej czy tylko mi się wydaje.. 13.12.05, 13:49
                Poza tym zauważ że wielokrotnie piętnowałam lenistwo męzów i wyręczanie ich
                przez żony. Smialam sie z babki że ma męza idiotę bo nie umie zrobić zakupów i
                ona go usprawiedliwia. Bo niby czemu?
                Nie bylabym z facetem który nie gotuje, nie sprząta, nie pomaga mi, ktory uwaza
                ze miejsce kobiety jest w kuchni i przy dzieciach. Ktory pogardliwie sie wyraża
                o mojej pracy nawet jesli bym sprzątala ulice, kto obraża mnie przy ludziach ,
                chce by kolo niego skakać.
                Ale też nie byłabym z facetem ktorego postawa nie motywowałaby mnie do tego by
                dbać o siebie, dobrze wyglądać. To moze motywuje facet, ale na korzyśc MI
                wychodzi.
                • babka71 Re: Kobiety mają gorzej czy tylko mi się wydaje.. 13.12.05, 14:42
                  O przepraszam 6 bułek i masło kupi Oj Lipcowa nie obrażaj mi tu męża, bo
                  dostaniesz w łeb he he..
                  ale za to jaki w łózku jest nikt Go nie przebije...
                  w Imieniu męża babki wypraszam sobie słowo "idiota" przesadziłaś Kochana Marto,
                  ale wybaczam...święta idą i mam dobry nastrój...
                  Pablo Picasso też był idiotą ale ładne obrazy malował, więc spoko Lipcowa
          • babka71 melka_x ale co ma jedno do drugiego? 13.12.05, 13:24
            • 18_lipcowa Re: melka_x ale co ma jedno do drugiego? 13.12.05, 13:26
              Pewnie nic ale ktoś musi mi dowalić no nie?
              Dziś konkurs na to stanowisko wygrała Melka. I dobrze. Ulała jadu, lepiej jej,
              super.
              • babka71 musiałaś coś tam dowalić Lipcowa 13.12.05, 13:32
                nie za bardzo ..na temat , mnie też czasami wkurza jak walisz teksty bez
                zastanowienia...nie wiem o co chodzi ale chyba kobieta poczuła się urażona!!
                przeproś melkę, może ją uraziłaś jak zawsze..serio piszę!!!!
                • 18_lipcowa Re: musiałaś coś tam dowalić Lipcowa 13.12.05, 13:35
                  To juz problem tej kobiety że sie poczula urażona.
            • melka_x Re: melka_x ale co ma jedno do drugiego? 13.12.05, 13:36
              Babko ja tylko stanowczo protestujęwink przeciw próbom tłumaczenia gburowatości i
              braku wychowania feministyczną ideologią. To krecia robota wobec feministek,
              nie sądzisz?wink

              A co do odkrywczości owych złotych myśli - cóż chyba przyznasz, że owe
              przykłady były cytowane wielokrotnie, w wielu dyskusjach, w prasie, książkach,
              na wielu forach. Nie żeby z tego powodu nie można było na ten temat kolejny
              raz porozmawiać, bo rzecz nadal w wielu środowiskach aktualna. Ale na litość
              niech założycielka wątku autorstwa sobie nie przypisuje... że tak sobie
              pomarudzęwink
              • 18_lipcowa Re: melka_x ale co ma jedno do drugiego? 13.12.05, 13:42
                No proszę. A czy ja wspomnialam coś o feminiźmie?

                Poza tym przeciesz piszę od początku że pisząc pod podpieram sie tym co
                czytalam na forum ,tym co widziałam w życiu. Wzrok zawodzi czy po prostu chcesz
                sie przyczepić.

                Wątek napisalam sama, jesli sciągnęłam - proszę podaj skąd.
                Jeśli nawet ściągnełam ( a nie zrobilam tego ) to co z tego?

                O co konkretnego chcesz sie przyczepić, napisz prosze bo mnie juz zaczynasz
                nudzic.
                • janowa Re: melka_x ale co ma jedno do drugiego? 13.12.05, 19:09
                  18_lipcowa napisała:

                  > No proszę. A czy ja wspomnialam coś o feminiźmie?

                  -
              • babka71 racja Ameryki nie odkryła, za młoda jest i za mało 13.12.05, 13:45
                WIE, o życiu
                ale popisać sobie może , młoda jest , więc luzu troszkę przecież to tylko
                forum ...
                moze kilka mamusiek pierwszy raz to poczyta i się zastanowi...
                Lipcowa jest gburowata, może nawet gorzej, ale czasami taki zimny prysznic dla
                20-latek na wydaniu coś da do myślenia... nie sądzisz??..
                Swięta idą
                Amen KOBIETY TRZYMAJMY SIĘ RAZEM
                JAK LIPCOWA NIE MA TERAZ DZIECI to teraz jej życzę smyka za rok i wtedy
                pogadamy..
                HE !!!! czekam na newsy
                • sofi84 Re: racja Ameryki nie odkryła, za młoda jest i za 13.12.05, 13:50
                  aile razy Wy dublowalyscie watki? coscie sie uczepily ipiec? Babka te Twoje psy
                  i koty to juz kilkakrotniew sie tu przewijaly.zanim zaczniesz uczyc ludzi nie
                  powtarza tego samego tematu w kolko radze skorzystać Tobie z wyszukiwarki.
                  chryste..
                  • 18_lipcowa Re: racja Ameryki nie odkryła, za młoda jest i za 13.12.05, 13:52
                    Tak naprawde każdy watek jest dublowany.
                    I co z tym kurde robić?
                    • sofi84 Re: racja Ameryki nie odkryła, za młoda jest i za 13.12.05, 13:58
                      mi sie wydaje ze ze lepiej nie dublowac watkow i pozwolicforum umrzec smiercia
                      naturalna
                      • sofi84 Re: racja Ameryki nie odkryła, za młoda jest i za 13.12.05, 14:08
                        zanim zaczniesz uczyc ludzi nie
                        powtarza tego samego tematu w kolko radze skorzystać Tobie z wyszukiwarki.

                        to bylo raczej do melki
        • sofi84 Re: Kobiety mają gorzej czy tylko mi się wydaje.. 13.12.05, 13:39
          amen
        • scania81 Re: Kobiety mają gorzej czy tylko mi się wydaje.. 13.12.05, 18:30
          8_lipcowa napisała:

          > Od dziewczynek juz od małego sie wymaga by byly grzeczne, ciche, uległe,
          > łagodne, nie pyskowały, ładnie sie odnosiły do ludzi, ładnie wyglądały, a
          potem
          >
          > rosna z nich takie ofiary losu. Bo kobiecie nie wypada krzyknąc, zaklnąc,
          > powiedzieć głosno NIE, albo powiedziec CHCE TEGO i koniec.


          -------------------------------------------------------------------
        • lola211 Re: Kobiety mają gorzej czy tylko mi się wydaje.. 14.12.05, 10:13
          Ale kto niby wymaga? Cos mi ten opis nie pasuje do znanym mi dziewczynek.
    • kaaari Re: Kobiety mają gorzej czy tylko mi się wydaje.. 13.12.05, 14:42
      Kobiety mają gorzej i zgadzam się z tym w 100%.


      Facet może prać kobietę kiedy mu się zamarzy ,a kiedy ona chce odejść to "nie
      jest zbyt wyrozumiała i napewno przesadza"
      • 18_lipcowa Re: Kobiety mają gorzej czy tylko mi się wydaje.. 13.12.05, 14:43
        i napewno go sprowokowała.
        • kaaari Re: Kobiety mają gorzej czy tylko mi się wydaje.. 13.12.05, 14:49
          dokladnie
        • pupencja Re: Kobiety mają gorzej czy tylko mi się wydaje.. 13.12.05, 15:32
          och, lipcowa, chyba się w tobie zakocham, ty taka mądra jesteś
        • mama_kotula Re: Kobiety mają gorzej czy tylko mi się wydaje.. 14.12.05, 02:07
          18_lipcowa napisała:

          > i napewno go sprowokowała.

          No, i pije też przez denerwujące ględzenie głupiej baby, a nie z powodu alkoholizmu.
    • palka_zapalka Re: Kobiety mają gorzej czy tylko mi się wydaje.. 13.12.05, 15:15
      Gdyby kobiety nie oceniały sie same pewnie by było inaczej.
    • mamamonika Re: Kobiety mają gorzej czy tylko mi się wydaje.. 13.12.05, 15:35
      Stuleci "dawnego porządku" nie da się wykasować w pokolenie, ale ja widzę
      poprawę i wcale nie taki ponury obraz wink Generalnie - jak ktoś jest pijak - to
      pijak, gruby - to gruby, dziwak - dziwak niezależnie od płci. A faceci których
      znam wszyscy lubią gotować i robią to dobrze.
      Lipcowa - chyba jednak trochę lubisz tych szowinistów, skoro z nimi na biwak
      pojechałaś? Albo lubisz takich słodkich, mocno się różniących brutali? wink
      • 18_lipcowa Re: Kobiety mają gorzej czy tylko mi się wydaje.. 13.12.05, 15:47
        > Lipcowa - chyba jednak trochę lubisz tych szowinistów, skoro z nimi na biwak
        > pojechałaś? Albo lubisz takich słodkich, mocno się różniących brutali? wink


        Uwielbiam, uwielbiam po prostu!!!
        • andaba Re: Kobiety mają gorzej czy tylko mi się wydaje.. 13.12.05, 19:04
          Zgadzam się, poza jednym - gruba kobieta może mieć kobiece kształty, gruby
          facet zawsze po prostu gruby...
          • kulawa.stonka Re: Kobiety mają gorzej czy tylko mi się wydaje.. 13.12.05, 23:59
            to się bierze już ze stereotypów że dziewczynkom kupuje się w prezencie lalki,
            gary, mini-kuchenki do gotowania. I to po to żeby od małego wiedziała gdzie
            jest jej miejcse - czyli przy dzieciach i garach.
            a chłopakom to samochody, piłki, karabiny, pistolety - bo facet to ma na
            poloanie iść i zwierza upolować ( którego przygotuje na obiad oczywiście baba)
    • umasumak Re: Kobiety mają gorzej czy tylko mi się wydaje.. 14.12.05, 09:33
      Kobieta płacze - histeryczka
      Mężczyzna płacze - "jakie on ma bogate wnętrze..."
      • triss_merigold6 Re: Kobiety mają gorzej czy tylko mi się wydaje.. 14.12.05, 09:39
        E, nie, jak płacze to jest bardzo wrażliwy.wink
    • xymena.l Wydaje Ci się, 14.12.05, 09:54
      jak wiele innych rzeczy smile))
    • ag_k Re: Kobiety mają gorzej czy tylko mi się wydaje.. 14.12.05, 10:56
      Żaden facet nie zostanie odrzucony podczas rozmowy kwalifikacyjnej z powodu
      posiadania lub planów posiadania dzieci. Nie ma dylematu "dziecko czy kariera"
      ani "jak pogodzić pracę i dom". Żaden facet nie usłyszy na studiach, że po co
      mu dyplom, przecież wiadomo, że przyszedł tu złapać żonę. 40-letni siwiejący
      rozwodnik z brzuchem może przebierać wśród chętnych na niego 18-latek, 40-
      letnia siwiejąca rozwódka z brzuchem... wiadomo. A propos kwestii, czy gruby
      facet to gruby facet czy słodki misio: gdzieś słyszałam ostatnio o konkursie na
      największy męski piwny brzuch, przy okazji jakiegoś festynu chyba. Mnóstwo
      uczestników, dobra zabawa. Już widzę reakcję społeczeństwa na konkurs na
      największy cellulit u kobiety smile
      • babka71 Re: Kobiety mają gorzej czy tylko mi się wydaje.. 14.12.05, 11:00
        i żaden nie usłyszy pytania: a jak dziecko pani zachoruje to co? pójdzie pani
        na zwolnienie prawda??..nie dziekujemy wolimy studentki
        • c0nstantine Re: Kobiety mają gorzej czy tylko mi się wydaje.. 14.12.05, 13:25
          To zależy... Ale dużo w tym racji.
          Casus mojej babci - ona w domu tylko gotuje i zmywa naczynia. Wszystko inne
          robi dziadek - pranie, prasowanie, sprzątanie, zakupy. A ja od niej słyszę: Maż
          przyszywał Ci guzik?? wstyd, to TY JESTEŚ KOBIETĄ. jak on wróci z pracy, to
          podaj mu obiad i posprzątaj, zajmij sie dziećmi, bo on cięzko pracuje. na moje
          pytanie, dlaczego sama żyła inaczej, odpowiada, że cieżko pracowała. Tak jak ja
          bym pracowała lekkosmile)
          Mnie już to nawet nie drażni, przyzwyczaiłam się... I nie zwracam uwagi na to,
          co ktoś inny powie. Uodporniłam się
    • melka_x KOBIETY MAJĄ LEPIEJ 14.12.05, 13:56
      Powiem rzecz niepopularną na kobiecym forum. Tak serio to uważam, że kobiety
      mają lepiej. W każdym razie w pewnych środowiskach, tych lepiej wykształconych
      i lepiej zarabiających, w dużych miastach.
      Przykłady?
      Kobieta zawsze ma wybór - może wychowywać dziecko (to też przecież praca! z
      czym się zgadzam przy okazji mówiąc) uciekając w ten sposób od pracy zarobkowej
      której nie lubi, lub wynająć opiekunkę i iść do pracy, którą lubi
      (w 'oświeconych' środowiskach zarzucanie, że robi karierę kosztem dziecka jest
      bardzo niepoprawne). Może zarabiać na dwa lepsze kremy w miesiącu jako
      doktorantka realizując własne ambicje i też będzie dobrze, nikt jej nie powie,
      że nie sprawdza się jako 'matka rodziny'. Bo choć nikt tego w tych środowiskach
      głośno nie wypowie, to nadal pokutuje przekonanie, że facet zostający z
      dzieckiem czy mało zarabiający to nie do końca facet, i że przynoszenie
      odpowiedniej kasy to męska rola. Jednym słowem facet nie ma wyboru. Stres
      związany z utrzymaniem jest uznanawany za jego sprawę, a jednoczęśnie nie daj
      boże żeby taki zażyczył sobie po 12h harówy obiadu czy wyprasowania koszuli, to
      takież szowinistycznewink, nie daj boże żeby zwrócił w takiej sytuacji uwagę
      żonie, że zarabia 5 razy więcej i w przeciwieństwie do niej nie robi tego ze
      względu na własne ambicje. Jest przecież oczywiste, że obowiązki trzeba dzielić
      po połowie bez względu czas pracy i zarobki.

      Jeszcze a propos postu Umki - ja tam uważam, że męski płacz lubimy tylko w
      pełnych hipokryzji deklaracjach. Którą z Was chciałaby mieć męża płaczącego z
      tą samą częstotliwością co ona? Nikt nie powie tego głośno, ale 9 na 10 kobiet
      na widok płaczącego faceta (poza ekstremalnymi sytuacjami, dramatami rodzinnymi
      itd) pomyśli niepoprawnie "cóż za ciota". A kobieta? Kobieta wrażliwa...wink

      Podawany był w tym wątku przykład z biciem - moim zdaniem do bani, przypominam
      kilka co najmniej dyskusji na tym właśnie forum, podczas których okazywało się,
      że żona dająca męzowi na odlew miała święte prawo, podczas gdy facet, który
      zachował sie tak samo powinien natychmiast wystawić sobie walizki.

      Ciąża... ciąża, poród, połóg, ból to są jedyne powody dla którego myśl, że
      kobiety mają gorzej jest warta rozważeniawink))

      A teraz już możecie do mnie strzelaćwink))
      • jol5.po Re: KOBIETY MAJĄ LEPIEJ 15.12.05, 20:35
        jak dla mnie bingo
        ale tutaj brak wspólnego wroga, więc i strzelać nie chcą i dyskusja zamarławink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja