Maz sie wkurzy:) co mi tam...!!!:)

14.12.05, 12:37
ubieram choinke!! jak dziecko jestem, ale doczekac sie nie moge.Uwielbiam siedziec wieczorem przy zapalonych na choince lampkach,i popijac herbate z cytrynasmile na sama mysl nastrój mi sie poprawia. Małz sie wscieknie jak wroci z pracy i zobaczy rozłozona choinke- jest raczej tradycjonalista i jest zdania ze choinke ubiera sie w wigiliesmile
a wy? kiedy rozkladacie swiateczne drzewka?
    • nchyb Re: Maz sie wkurzy:) co mi tam...!!!:) 14.12.05, 12:41
      jak sie trafi! Czyli jak się ładna choinka trafi, bo my żywe lubimy. Więc
      czasem 2-3 dni przed, czasem w Wigilię, a bywało, że w doniczce ładna była, to
      i na tydzień przed...

      Mnie bardziej interesuje, kiedy rozbieracie, bo u mnie to czasami do początków
      lutego choinka w pokoju stoi smile
    • julia246 Re: Maz sie wkurzy:) co mi tam...!!!:) 14.12.05, 12:43
      Ja też lubię wcześniejsmile))
      A w tym roku ubiorę już w tą niedzielę.
      • babsee Re: Maz sie wkurzy:) co mi tam...!!!:) 14.12.05, 12:44
        Ja już mam od 5 dni...Bo lubie.
        • kaja2071 Re: Maz sie wkurzy:) co mi tam...!!!:) 14.12.05, 12:47
          heh uzyje tego argumentu gdy m bedzie piorunami ciskal i twierdzil ze ja jedyna taka nawiedzona hehehesmile))))
    • karolcia801 Re: Maz sie wkurzy:) co mi tam...!!!:) 14.12.05, 12:44
      może jak zobaczy choinkę to go nastrój swiateczny złapie...no a wiadomo świeta
      to czas spokoju i pokoju smile
      Ja w tym roku wyjatkowo bedę ubierac choinkę w przyszłym tyg-kupujemy żywą.A
      już w tą sob lub ndz bedzie ubierana choinka u mamy.
      • magda270519761 Re: Maz sie wkurzy:) co mi tam...!!!:) 14.12.05, 14:26
        Tydzień przed świętami , uwielbiam tą atmosfere
    • madzesa Re: Maz sie wkurzy:) co mi tam...!!!:) 14.12.05, 12:48
      Ja też uwielbiam chinkę, moja córcia niedawno skończyła 3 latka i już w
      listopadzie pytała kiedy będziemy mieli taką jak na wystawach. Ja chyba ubiorę
      w sobotę bo w zeszłym roku stojak nam pękł i jeszcze się nie zaopatrzyliśmy w
      nowy. A choinkę mam sztuczną, szkoda mi trochę bo kocham zapach żywej ale
      palimy w salonie w kominku i pewnie nawet tygodnia by nie wytzrymała... A co do
      męża u niego w domu też przed samą wigilią się ubiera chionkę, ale on jakoś nie
      jest szczególnie wierny tym tradycjom, zresztą niewielu tradycjom jest
      wierny... Pozdrowionka i mam nadzieję, że mąż ci wybaczy ten miły pośpiech... w
      końcu co to za przyjemność mieć choinkę dopiero w wigilię...za 2 dni będzie po
      świętach i zero nastroju....
      • ala67 Re: Maz sie wkurzy:) co mi tam...!!!:) 14.12.05, 12:57
        Ja w tym roku chyba ubiorę nieco wcześniej, dzieciom ulegnę. Na razie
        powiesiłam tu i ówdzie aniołki, a w specjalnym pudle rośnie stos różnych
        skarbów: nowe bombki, łańcuchy, witraże, anielskie włosy...Co roku nie mogę
        sobie odmówić dokupowania. A dzieci nie mogą się doczekać dekorowania domusmile
        A choinka stoi u mnie zawsze do 2 lutego, czyli święta Matki Boskiej
        Gromnicznej.
    • gabrysia_s Re: Maz sie wkurzy:) co mi tam...!!!:) 14.12.05, 12:51
      Jak posprzątam i okna umyję.
      • ewcialinka Re: Maz sie wkurzy:) co mi tam...!!!:) 14.12.05, 12:54
        ja mam prawie posprzątane.chinke ubieram w sobote..jakos mi nie pasuje jak
        chionka stoi długo po świątach więc ubieram przed 24..uwilebiam te
        lampeczki..synek będzie widzieć choinke pierwszy razsmile a mąz niech sie
        wkurza smile mój tez by chętnie ubrał 24
    • karina1974 Re: Maz sie wkurzy:) co mi tam...!!!:) 14.12.05, 12:59
      W Wigilię, lub 1 dzień przed smile
      tradycyjnie smile
      • wesolek11 Re: Maz sie wkurzy:) co mi tam...!!!:) 14.12.05, 13:03
        Ja muszę posprzątać, a wcześniejsze sprzątanie przy dwójce dzieci nic by nie
        dało. Po tygodniu by było jak po tornado, więc jeszcze czekam. Choinkę
        ubierzemy dzień przed Wigilią i stoi do początku lutego.
        • agnisiaz Re: Maz sie wkurzy:) co mi tam...!!!:) 14.12.05, 13:05
          ja z checią bym ubrała już ale niestety w domu sajgon, wiec ubierac będziemy w
          przyszłym tygodniu a stoi w zalezności od wytrzymałości (mamy żywą) do stycznia
          aga mama wiki
          • dagmama Re: Maz sie wkurzy:) co mi tam...!!!:) 14.12.05, 13:08
            Ja już mam ubraną od miesiąca.
    • christych Re: Maz sie wkurzy:) co mi tam...!!!:) 14.12.05, 13:09
      A my ubieramy w Wiligię , dlatego że się ze sprzątaniem nie możemy wcześniej
      wyrobić, a dla mnie zanim ubieram chionke , to juz wszystko musi być wcześniej
      postrzątane.
    • e_r_i_n Re: Maz sie wkurzy:) co mi tam...!!!:) 14.12.05, 13:11
      U mnie tradycja juz jest ubieranie choinki 23 grudnia wieczorem. Wtedy nie ma
      ryzyka, ze sie do swiat opatrzy - tak jak dekoracje w miastach wiszace cały
      listopad.
      • janowa Nie rozumiem... 14.12.05, 13:34
        U mnie juz stoi od soboty smile
        Ale nie rozumiem, dlaczego musi byc najpierw posprzatane? To znaczy, ze odkad
        postawicie choinke to potem juz nie sprzatacie az ja rozbierzecie? smile Dlaczego
        choinka przeszkadza w sprzataniu?
        ---
        "Pogląd, że mężczyzna nie może stale kochać tej samej kobiety, jest tak samo
        fałszywy jak pogląd, że skrzypek dla odegrania tego samego utworu musi mieć
        kilka instrumentów" Aleksander Spoerl
        • melmire Re: Nie rozumiem... 14.12.05, 15:39
          Nie wiem, ale u mnie tez zawsze bylo najpierw sprzatane, potem ubieralo sie
          choinke smiecac jak wszyscy diabli.........a potem sie sprzatalo jeszcze raz.
        • christych Re: Nie rozumiem... 15.12.05, 12:51
          Dla mnie poprostu jest taka kolejość- świąteczne porządki najpierw, potem
          choinka jako uwieńczenie końca ferworu zajęć przedświątecznych.
          • wesolek11 Re: Nie rozumiem... 15.12.05, 12:56
            Dla mnie też. Wczoraj zaczęłam robić porządki, stopniowo, bo pracuję i nie
            posprzątam jednego dnia wszystkiego. Ale po weekendzie już będzie lśniło i
            zakupimy choinkę! Już nie mogę się doczekać!!!
      • lajlah Re: Maz sie wkurzy:) co mi tam...!!!:) 14.12.05, 17:00
        Erin, to tak jak u mniesmile Ubieramy zawsze 23 wieczorem, ale lampki zapalamuy
        dopiero gdy siadamy do wieczerzy. I zawsze mamy wielką i żywą. Już nie możemy
        się doczekać.
    • anet22 Re: Maz sie wkurzy:) co mi tam...!!!:) 14.12.05, 14:13
      Ja też bym chętnie wcześniej ubrała, choć zawsze ubieramy dzień przed wigilią.
      Ale wczoraj kupiliśmy żywą choinkę - świerka i stoi na razie na balkonie.
      Jakbym go już dziś ubrała, to do wigilii by obleciała. Krótki jest żywot
      swierka w ciepłym mieszkaniu uncertain Ale za to cudnie pachnie...
    • kaja2071 Re: Maz sie wkurzy:) co mi tam...!!!:) 14.12.05, 14:14
      no i ubrałamsmile) juz sie lampki swieca- supersmile uwielbiam ten nastrój, odrazu swiat sie zachciewasmile
      • gb_29 Re: Maz sie wkurzy:) co mi tam...!!!:) 14.12.05, 14:24
        Też dzisiaj ubrałam bo lubię jak ten nastrój świąteczny panuje dłuzej niż tylko
        przez święta.Moja 19sto miesięczna córa ma tyle radosci z tego faktu.Nie
        trafiaja do mnie argumenty że ubiera się w Wigilie .U nas w domu rodzinnym
        zawsze była wcześniej a wczoraj widziałam w bloku że juz niejedni sasiedzi
        zatęsknili za świątecznym nastrojem i też ubrali.Takze mam od dzisiaj i się
        strasznie z tego cieszę razem z córeczką.Pozdrawiam i życzę Wszystkim
        świątecznego nastoju kiedy go tylko zapragną.
    • lidma Re: Maz sie wkurzy:) co mi tam...!!!:) 14.12.05, 14:40
      U mnie też już stoi i bardzo się cieszę!! Moja córcia ciągle dorabia kolorowe
      ozdoby a ma dopiero 3 lata i 5 miesięcy, widząc Jej zachwyt wiem że dobrze
      zrobiliśmy ubierając ją już teraz :o))
    • 18_lipcowa Re: Maz sie wkurzy:) co mi tam...!!!:) 14.12.05, 14:40
      Nie czaję...Mąż sie wkurza że ubierasz choinkę?
      Co za paranoja.
      >
      • kaja2071 Re: Maz sie wkurzy:) co mi tam...!!!:) 14.12.05, 15:29
        no fakt lipcowa-paranoja istna,pewnie w dziub za to dostanesmileprzeczytaj uwaznie- m lubi ubierac choinke w wigilie.W jego domu rodzinnym zawsze tak było,no i mu zostalo.
        Zbyt pochopnie uzylam slowa "wkurzy".Mialam na mysli tylko tyle,ze uslysze na bank "no to sie wkurzyłem...beze mnie ubieralas...suspicious"
        • 18_lipcowa Re: Maz sie wkurzy:) co mi tam...!!!:) 14.12.05, 15:37
          Hehee chory klimacik.
          • kaja2071 Re: Maz sie wkurzy:) co mi tam...!!!:) 14.12.05, 15:44
            18_lipcowa napisała:

            > Hehee chory klimacik.
            >
            >
            hehe jak ci klimat nie odpowiada to go zmien.
            • cocollino1 kaju 14.12.05, 15:51
              Większość z nas zyje w chorym klimacie z roznych wzgledow zdaniem Pani Lipiec,
              coz, mi zawsze ojciec mowil ze jak ktos uwaza ze wszyscy naokoło są durni,
              dziwni itp, to oznacza tylko jedno...ano to, ze to z ta osobą jest coś nie tak,
              dlatego proponuje tego typu teksty, tego autorstwa poprostu olac, olac, olac. I
              po sprawie.smile)
              Pozdrawiamsmile)
              Ja ubieram chionke zawsze kilka dni przed Wigilią i nie będę od tej tradycji
              odstępować. Jednakowoż nie uwazam, ze jak ktos postepuje inaczej to to zaraz
              musi byc chore.
              • 18_lipcowa Re: kaju 14.12.05, 15:54
                Nie rozumiem po co mąż ma sie wkurzać o choinke?
                Ludzie nie maja naprawde wiekszych problemow.
                • to.teraz.ja Re: kaju 14.12.05, 16:05
                  dokladnie,a juz problem dyfruzora przerasta wszelkie inne
                  problemy.lipcowa,powiem ci szczerze-fajnie ze jet tu ktos taki jak
                  ty!przynajmniej jest sie z kogo posmiac,lopsie!
                  • wielki_kot Re: kaju 14.12.05, 16:45
                    Dokładnie - dla jednych problemem jest kupno suszarki, dla innych wkurzanie się
                    mężasmile))...
                    • kacperka-mama hihi 14.12.05, 21:02
                      ....dobre, ale się uśmiałam...(dyfuzor)-też to gdzieś czytałam, i uważam, ze
                      już ten "problem" z choinką jest o niebo POWAŻNIEJSZYsmile ja raz ubrałam choine
                      chyba już w listopadziesmile, hi, bo, podobnie jak autorka, lubie siedzieć przy
                      lampach choinkowych i rzeczywiście to poprawia nastrójsmile w tym roku niestety
                      chyba kupimy maleńka na szfke albo telewizor, a to ze względu.....synek 16m-cy,
                      przy normalnej na pewn0 długo nie nacieszyłabym się jej światłemsmile
                • gruba-buba Re: kaju 15.12.05, 10:05
                  Też sobie ubierz choinkę zamiast innym zazdrościć.
                  • gruba-buba Re: kaju 15.12.05, 10:07
                    To oczywiście było do Lipcowej, co się lubi podniecać bzdurnymi problemami
                    innych ludzi.
                    Co Ty? Własnego życia osobistego nie masz?
    • bujanna Re: Maz sie wkurzy:) co mi tam...!!!:) 14.12.05, 21:10
      u mnie już jest ubrana od kilku dni. mały jak przyszedł z przeczkola to mi trul
      że on nie ma choinki a w przeczkolu jest, no to ubrałam.
    • bujanna Re: Maz sie wkurzy:) co mi tam...!!!:) 14.12.05, 21:13
      miało być przedszkole sorki
    • kolorko Re: Maz sie wkurzy:) co mi tam...!!!:) 14.12.05, 21:30
      Co kto lubismile
      Ja uwielbiam choinkę, ale nie podoba mi sie ,jak jest ubrana długo przed
      świetami. Najchetniej ubierałabym w wigilię, jak w moim rodzinnym domu, ale
      ubieram często w noc przed wigilią, żeby dzieci rano miały niespodziankę. Choć
      ostatnio mi pomagaja własnie w wigilięsmile Mam wrażenie, że wczesniej ubrana
      choinka opatrzyłaby nam się, a tak przechodzimy z adwentowego oczekiwania w
      swiateczny nastrój. Za to pózniej stoi przepisowo do poczatku lutego (
      koniecznie zywa, najchetniej jodła).
    • migotka2000 Re: Maz sie wkurzy:) co mi tam...!!!:) 14.12.05, 23:52
      U mnie stoi od soboty - żywy świerk kaukaski, który zamierzam potem wsadzić w
      ogrodzie. A nuż sie przyjmie...

      A co sobie będziemy żałować świątecznych nastrojów! Na Święta jedziemy do
      rodziców, a mój mąż wychodzi z założenia,że choinka w domu musi być.

      A-ha - nie jestem specjalnie praktykująca, ale mieszkanie przystrajam
      światecznie w pierwszy dzień Adwentu.
    • niepytana Re: Maz sie wkurzy:) co mi tam...!!!:) 15.12.05, 00:16
      Ja juz od listopada mam ubrana. I tak co roku. Za to tylko do 1 stycznia.
      • ala67 Re: A czy ja mogę zapytać... 15.12.05, 08:37
        tych wszystkich, które deklarują, że choinkę mają żywą: co z nią robicie po
        rozebraniu?
        • karinka21 Re: A czy ja mogę zapytać... 15.12.05, 08:49
          ja mam ubraną od poniedziałku, dziewczynki nie umiały się doczekaćsmile, a mąż też
          tradycjonalista, ale jest za granicą i wraca w Wigilię, więc jak już
          posprzątałam takie większe porządki, to postawiłam choinęsmile
          • monikaps w Mikołajki 15.12.05, 09:12
            A my mamy tradycję, że ubieramy choinkę i rozwieszamy lampki w Mikołajki. Naszej córeczce (20mies) bardzo się to podoba. Aż za bardzo - pierwszej nocy nie mogła spać tylko biegała do dużego pokoju i pokazywała na choinkę "tam! tam!". Oczywiście mamy sztuczną. Jak kiedyś będziemy ubierać żywą, to pewnie bliżej świąt ale też parę dni przed Wigilią.
            Rozbieramy choinkę 2 lutego, na Matki Boskiej Gromnicznej.
            Oboje lubimy światełka.
    • glazia Re: Maz sie wkurzy:) co mi tam...!!!:) 15.12.05, 10:23
      a ja ubrałam 6 grudnia smile dzień wcześmiej kupiłam nową choinkę i ozdoby nie
      było innej możliwości moja córka nocy nie spała.
    • 76kitka Re: Maz sie wkurzy:) co mi tam...!!!:) 15.12.05, 14:13
      My stawiamy żywą w Wigilię, albo dzień przed.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja