triss_merigold6
15.12.05, 13:55
Na kanwie wątku o różach i cekinach.

Czego byście absolutnie i pod żadnym pozorem nie kupiły dzieciom?
Niekoniecznie przedszkolakom, również trochę starszym. Pomińmy kwestie
finansowe i zabawki bardzo niebezpieczne.
Napiszę jeszcze raz:
Nie kupiłabym dziecku/nastolatkowi zestawu ubrania w stylu "paramilitarni
młodzi faszyści", żadnej koszulki z napisem typu "White power", czy płyty z
taką muzyką. Jest to pogląd z gatunku "po moim trupie" i zero akceptacji.
Taki wybór oznaczałby MOJĄ porażkę wychowawczą.