beatka74 17.12.05, 21:03 wiadomosci.onet.pl/1214529,11,item.html Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
natali101 Re: Czytalyscie-na czasie:-)) 17.12.05, 21:38 dobrze ale dlaczego wypominamy że nie chce dać nam zgody na bycie chrzestnym,czy innych papierków ale przyjąć po kolędzie to już nie bardzo.moja sąsiadka tak to wyzwała ksiedza jak chodził po kolędzie a później była wielce oburzona jak odmówił jej chrztu wnuczki.wiem księża też przesadzają ale dajmy coś z siebie i będzie dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
mawena Re: Czytalyscie-na czasie:-)) 18.12.05, 00:02 > moja > sąsiadka tak to wyzwała ksiedza jak chodził po kolędzie a później była wielce > oburzona jak odmówił jej chrztu wnuczki No, a ta wnuczka czym zawiniła? Czy ochrzczenie dziecka to jakaś uprzejmość w zamian za przyjęcie księdza po kolędzie? Odpowiedz Link Zgłoś
kagorek Re: Czytalyscie-na czasie:-)) 17.12.05, 23:04 Zamknięte drzwi czy celowa nieobecność jest znakiem, że nie zależy nam na pomocy Bożej ani duszpasterskiej opiece parafii" - to ja sie akurat z tym zgadzam... Odpowiedz Link Zgłoś
mrufkaa Re: Czytalyscie-na czasie:-)) 18.12.05, 02:20 A ja sie nie zgodze. Jesli mi nie zalezy na ogladaniu tego konkretnego ksiedza (zy), to nie znaczy, ze nie zalezy mi na Opiece Bozej. Nie znam innego kraju, gdzie odbywalaby sie koleda. To polska tradycja, nigdzie w Pismie sw. nie jest napisane, ze trzeba do domu ksiedza przyjmowac. Narod tak tradycyjnie katolicki jak Hiszpanie np. galy by wielkie wybaluszyl. A tu w Anglii moj proboszcz ( Polak) nawet na kawe nie chce do mnie przyjsc, tylko w kolko do siebie zaprasza - bo byloby to zle widziane. Do domow parafian sie nie chodzi. kropka. Nad niepisana tradycja Kosciola Katolickiego, zwlaszcza w Polsce, mozna by dlugo debatowac. Uwazam, ze sankcja kary, jaka przytacza tamta ulotka, jest ewidentnym naduzyciem. Kary Kosciol przewiduje za niedopelnianie przykazan. Odrobina pokory ze strony ksiezy bylaby na miejscu. Nie ma uzasadnionego religijnie powodu, dla ktorego parafianie nie moga odmowic, nie chciec, nie lubic koledy jako pomyslu/tradycji. No ale glupio tak jesli nagle cie nie chca, co? Odpowiedz Link Zgłoś
kagorek Re: Czytalyscie-na czasie:-)) 18.12.05, 22:28 istnieje oficjalnie w polskim i pewnie nie tylko kosciele cos takoego jka obrzedowosc ludowa, to nie jest dokladnie taka nazwa, ale chodzi o to ze dopuszcza sie do oficjalnego kultu rozne obrzedowe zachowania np. swiecenie ziol czy inne takie, takich praktyck tez pewnie nie ma w hiszpanii, za to moze w kongo np. swieca kokosy czy inne banany... to z o co chodzi z koleda? otoz przyjmuje sie ksiedza w domu po to zeby ten dom ( i jego mu\ieszkancow) poblogoslawil, a przy okazji odwala sie rozne parafialne statystyki. religijnego powodu moze i nie ma, jak kto nie chce blogoslawienstwa to krzyza w domu tez nie musi wieszac... w koncu Pan Bog i tak widzi z góry... Odpowiedz Link Zgłoś
kai_30 Re: Czytalyscie-na czasie:-)) 18.12.05, 11:36 A po czym, przepraszam, ksiadz poznaje, ze nieobecnosc jest celowa? A jesli parafianie pracuja? Maja zaswiadczenia z pracy przedstawiac? Odpowiedz Link Zgłoś
sasha3 Re: Czytalyscie-na czasie:-)) 18.12.05, 12:31 kai_30 napisała: > A jesli parafianie pracuja? U nas kolęda odbywa się od 16-tej do 21-szej. Ksiądz puka do nas o 16:10, jesteśmy drudzy w kolejności. I tak co roku od wielu lat... A gdybyśmy mieli prace, z których nie ma możliwości wcześniejszego wyjścia? Pogrzebu by nie było )) Odpowiedz Link Zgłoś
kagorek Re: Czytalyscie-na czasie:-)) 18.12.05, 22:30 ja na nieszczescie znam tylko takie male parafie, gdzie ksieza znaja prawie wszystkich i wiedza jak ludzie pracuja... a nie wiem jak to jest jak parafia ma 3 tys duszyczek a do kosciola chodzi z tego 300 osób... moze i sa jakies nieporozumienia... Odpowiedz Link Zgłoś
kama_mama Re: Czytalyscie-na czasie:-)) 18.12.05, 22:50 W mojej parafi ksiądz chodzi po kolędzie od 15 pażdziernika do 15 kwietnia.Nawiasem mówiąc kolęda w pażdzierniku albo kwietniu?Odchacza kto przybył kto wybył czy zmienił pracę kopertka i dalej do następnych.Jak nie będzie chciał ochrzcić to są jeszcze inne parafie.A swoją droga koszą tyle kasy od parafian za sakramenty ze nie powinni nawet słowa popwiedzięć.Niedawno zmarł mój tata i ksiądz krzyknął tyle za mszę że mało ze stołka nie spadłam. Zrabiać tyle na godzinę to super sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś