Zawaliłam coś w pracy:(

18.12.05, 12:36
Tak sie właśnie stało w piatek, odbierajac ksiazke z drukarni okazało sie ze
jest w niej usterka, po konsultacji z szefowowa poprawiamy ja, ale mam
niesmak i jestem zla na siebie (i na szefowa bo w sumieto obie zawaliłyśmy)sad
Qrcze człowiek sie stara pracuje nad czymś a tu masz pech czy co???
Czy wam tez sie zdarza cos zawalic czegos nie doplinowac? Jak sobie to
poźniej tłumaczycie?
Jakie sa tego konsekwencje?
Jest mi smutnosad
Pozdrawiam
Agata
    • sofi84 Re: Zawaliłam coś w pracy:( 18.12.05, 12:40
      no zdarzało się. najczesciej jakiesglupiebledy w sprawozdaniach
    • ala67 Re: Zawaliłam coś w pracy:( 18.12.05, 12:43
      Tylko ten, kto nic nie robi, nie popełnia błędów. Na szczęście większość chyba
      daje się naprawić lub zminimalizować skutki. Życzę, żeby tym razem też się
      udało.
      Pozdrawiamsmile
    • 76kitka Re: Zawaliłam coś w pracy:( 18.12.05, 14:17
      każdy się czasem pomyli, od charakteru pracy tylko zależy czy błąd jest widoczny i czy przejdzie bez echa. Zdarzyło mi się coś zawalić pracy mimo dużego zaangażowania, potem też jestem zdenerwowana, ale trudno takie życie.
      • balba_77 Re: Zawaliłam coś w pracy:( 18.12.05, 14:56
        wiesz co w branży DTP pomyłki to norma. Czasami zanim rzecz pójdzie do druku
        sprawdza ją i z 5 osób a i tak zawsze coś umknie wink Jedyne co ratuje przed
        takimi wtopami to doświadczona korektorka.
        Że stres Cię zjada doskonale rozumiem, bo w wypadku druku to kosztowne pomyłki
        niestety ale... zdarzyło się, czasu nie cofniesz więc się nie przejmuj smile
    • mama_blizniakow Re: Zawaliłam coś w pracy:( 18.12.05, 19:42
      Chyba kazdemu sie zdarza.Mnie kiedys rowniez.Wina byla czesciowa-tez szefowa
      newsroomu w ktorym wtedy pracowalam.Pod koniec dyzuru przeprosilam za blad
      dyrektorke i bylo pozniej oksmile
      Zycze pozytywnego rozwiazania sprawy.
      Ania
      • inia25 Re: Zawaliłam coś w pracy:( 18.12.05, 19:53
        kazdemu moze sie zdarzyc. Ja czasmi tez cos podpisze nie wychwytujac błędu
        którejś z pracownic. Człowiek jest tylko człowiekiem
Inne wątki na temat:
Pełna wersja