problem z prezentami!!! w sklepach dziadostwo!!!!!

20.12.05, 16:28
pomocy bo sil juz nie mama a tymbardziej pomyslu albo ja jestem wybredna albo
mam przed oczami samo dziadostwo, nie chce kupic tak zeby tylko ale wg mnie
wydawanie 100-200zl na gadzet np dla barbo to porazka.Ma 4letnia corcie i
prawie 2 letniego synka dopiero co po mikolaju zaraz bda ich urodziny i
imieniny a miedzy czasie gwiazdka a ja nie mam koncepci co i kupic jestem
ogupiona tym wszystkim co jest w sklepach a nie ukrywam tez ze moje
dzieciaczki spora maja zabawek itp a co wy myslicie wogole o tym wszystkim co
jest nan naszych sklepowych polkach
    • kosmitos Re: problem z prezentami!!! w sklepach dziadostwo 20.12.05, 16:37
      ja też mam takie problemy; mała miała pod koniec listopada roczek, później
      mikołaj a teraz gwiazdka; polecam zabawki lego lub fisher price, zwłaszcza dla
      małego zestawy fisher price super-kolorowe, bardzo trwałe; a co do córeczki to
      taki wiek, że szczyt marzeń to barbie; możesz jej też jakieś klocki kupić;
      wiadomo, że dzieciaki mają pełno zabawek, ale to jeszcze nie ten wiek, żeby się
      cieszyły z ubrań, więc nie masz wyboru-albo radość da dzieci albo praktyczny
      prezent
    • iwonkafi Re: problem z prezentami!!! w sklepach dziadostwo 20.12.05, 16:40
      Dla mnie koszmar.Same gadajace i robiace siku bobasy.Szukalam cos dla rocznego
      dzidziusia i jak juz znalazlam cos fajnego to oczywiscie FisherPrice i
      kosmiczne ceny a jak cos bylo w normalnej cenie to albo okropnie wykonane albo
      dzwiek jaki wydobywal sie z zabawki brzmial jak syrene alarmowa.I co nadal bez
      prezentu i z bolaca glowa.Pozdrawiam
      • kas2 Re: problem z prezentami!!! w sklepach dziadostwo 20.12.05, 16:46
        nie chodzi tu w zasadzie o praktycznosc ale to bez sens kupowac 5 sikajaca
        lalke a cos co jest tansze to wielkie g......przykro potem dziecku ze jeszcze
        dobrze nie wyjęło z pudelka a juz popsute zabawki z dzwiekami makabra.Moja cora
        akurat cieszy sie z ubran pod warunkiem ze sa rozowe ew inne ale musza blyszcec
        lub sie krecic(sukienki) apotem w tym chce chodzic do przedszkola za nic np nie
        zmusisz ja abubrala spodnie ale wracaja do zabawek to mnie tez boli
        glowa.NARAZIE MAM IKRYTA CIASTOLINE(SAMAM MASA BEZ BEZNADZIEJNYCH GADZETÓW I
        TELEFON DLA MALEGO FAJNY ZA 16ZL ALE MUSZE WSADZIC BATERIE I ZOBACZYC JAK
        DZIALA I CZY NIE ZWARJUJE Z JEGO ODGLOSEM
    • lola211 Re: problem z prezentami!!! w sklepach dziadostwo 20.12.05, 17:01
      Nawet mialam taki sam watek zalozycsmile.To co znajduje sie na sklepowych polkach
      wpedza mnie w czarna rozpacz, od paru dobrych lat.Wlasnie dzis spedzilam ponad
      godzine w dziale zabawek i naprawde ciezko cos sensownego wybrac.Jesli juz za
      cos zaplace to chcialabym, zeby corka sie tym naprawde bawila.
      Byle kucyk kosztuje 40 zł(mala gumowa zabaweczka), to co na topie - ponad 100
      zł.I zeby jeszcze jakosciowo było adekwatne do ceny- nie, nie ma tak
      dobrze.Ubranka krzywo szyte, jakies takie badziewne na tych lalkach, ble..
      Gry- drozyzna, zwazywszy ze w srodku jakas plansza i np. zestaw kart plus
      kostka.
      Staneło na laleczkach Polly w zestawie z masa ubranek(gumowych) i autobusem
      plus jakies gadzety do tego.Cena ponad 110 zł. uwazam przesadzona za zawartosc,
      ale alternatywy zadnej.To prezent pod jedna choinke.A pod druga u mojej mamy
      znajda sie prezenty typu- flamastry, edukacyjne ksiazeczki, ozdoby do wlosów.
      Uwazam, ze jesli chodzi o zabawki to wybor w sklepach jest naprawde kiepski.
      Czekam, az moja córke zaczna cieszyc innego typu prezenty- ciuszki, ksiazki,
      itp.smile.
      • kas2 Re: problem z prezentami!!! w sklepach dziadostwo 20.12.05, 17:06
        wg mnie wiekszosc zabawek np wszelkie domki dla barbi karety itp sa poto aby je
        zlozyc i niech stoja a jak ruszysz to bum. Auta ew wader choc ostatnio koparka
        wadera nie przezyla upadku z łózka piętrowego.KUCYKI SLICZNE ALE CENA!!!!!!.Gry
        faktycznie byle co Moje dzieciaki u babci pod choinka znajdą chyba:zestwa
        artystyczny typu pisaki kredki itp, mały garaz najprostszy model Wogole moj
        synek raczej preferuje wozenie lalki lub misia w wozku i karmienie lalek jakos
        nie pociagaja go samochody dZIWNE TO????
      • madic Re: problem z prezentami!!! w sklepach dziadostwo 20.12.05, 17:10
        A ja nie widzę problemu. Byłam dziś na zakupach prezentowych i pomysłów miałam
        masę. Tylko kasę mieć (i tu jest największy problem) i moge obdarowywać przez
        cały rok! Owszem, czasem cięzko się zdecydować, ale uważam, że wybór jest. Tyle,
        że mam świadomość, że jeśli chodzi o dzieci to nigdy pewności nie ma, czy się
        będzie długo bawić, czy krócej, więc aż tak bardzo nie kontempluję. Ważne, że
        radocha będzie- za rok kolejne Święta przecież.
        A w ogóle, gdybym miała dużo wolnego czasu to prezenty zrobiłabym sama.
        • lola211 Re: problem z prezentami!!! w sklepach dziadostwo 20.12.05, 17:17
          Ja jednak kontemplujesmile, a wzielo sie to od kiedy kupilam córce play doh
          dentyste, ktory malo nie kosztuje, a ktorym pobawila sie moze ze 3 razy.Cholera
          mnie wziela, dlatego zanim cos wybiore naprawde sie zastanowie, czy warto.
          • kas2 wg was kity i hity swiateczne 20.12.05, 17:24
            kity wzasadzie masa ale przedewszystkim
            -domki karety pałace dla barbi
            -zestawy ciastolin z masa gadzetów
            -mikolaje i babki z wyrobow czekoladopodobnych

            hity Brak
            ale ew
            -cistolina sama
            -klocki drewnane-ew drewniane kolejki
            -wkretarka na bateria dla chlopaczka(dzwieki nieprzerazliwy synek naprawia
            wszystko
            -dla dziwwczynki sliczne blyszczace ozdoby do wlosów
            oprócz tych kupionych w sklepie H&M
            • katse Re: wg was kity i hity swiateczne 20.12.05, 17:28
              dziekco na mikolaja dostalo hulajnoge
              pod choinke ksiazki

              ma 2.5
            • lola211 Re: wg was kity i hity swiateczne 20.12.05, 17:33
              > oprócz tych kupionych w sklepie H&M
              Najlepsza gumka do zwiazywania wlosow to wlasnie ta z H&M bo:rózowa,
              błyszczaca, z doklejanymi kwiatkami i w dodaku dobrze trzymasmile.Ulubiona mojej
              córki.
          • madic Re: problem z prezentami!!! w sklepach dziadostwo 20.12.05, 17:47
            To może kupować prezenty, które mają szersze zastosowanie? Coś jak np.: klocki,
            gry. Przyznaję, że w tym roku kupowałam prezenty dla 10miesięczniaka,
            4miesięczniaka, 9latka i 11latki. Przedział kilkulatków mnie ominął. Ale np. mój
            syn dostał od mojej mamy hipcia- zjadacza klocków, który kosztuję fortunę , a
            Młody bawi sie pudełkiem. Nie przejmujemy się jednak, bo wiem, że z czasem się
            zainteresuje, "odkryje na nowo"wink)
    • carminamama Re: problem z prezentami!!! w sklepach dziadostwo 20.12.05, 20:08
      No nie takie calkiem same dziadostwosmile ale fakt ze i w rekalamch TV i
      promowane w sklepach to wiekszosc dziadostwo...ale jak sie troche poszuka...

      ja jestem zwolennikiem drewnianych zabawek i takich ktore zostawiaja jakies
      pole dla wyobrazni (w przeciwienstwie do zestawow Barbi z gotowym do nich
      jeszcze filmem na dvd brrr...!

      zajrzyjcie tutaj moze cos wam sie spodoba
      www.pentomino.pl/
      www.novumgrom.pl/shop/index.php?view=ppage&id=2
      www.nowaszkola.com.pl/default.php
      www.zabawki.fc.pl/catalog/index.php?cPath=25
      www.alexander.com.pl/index2.php
      www.sklepkrasnoludka.pl/index.php?osCsid=4c8295f1d1705b4fab4aba005399cebf
      www.zabawki.home.pl/index.php?d=katalog&k_id=80
    • gosia_grabosia ja przemyślałam w tym roku sprawę 20.12.05, 20:14
      i mimo że moje dziecko w liście do Mikołaja pisało w większości o zabawkach z
      reklamy to zastanowiłam się czym ona faktycznie jest zafascynowana.

      I stwierdziłam - że końmi. Chce bardzo na nich jeździć i na wiosnę mamy się do
      tego przymierzyć więc kupiliśmy jej ...... toczek do konnej jazdy smile

      Więc może też w ten sposób do tego podejdź?? Mnie zainspirował artykuł z
      grudniowej gazety jakiejś o dzieciach i chyba to był dobry pomysł.
    • donatta Re: problem z prezentami!!! w sklepach dziadostwo 20.12.05, 20:49
      Matko, ja mam odwrotnie. Dla każdego z dzieciaków mamy już po 6 prezentów, a tu
      jeszcze tyle fajnych rzeczy można by kupićsmile

      My co roku stawiamy na Lego (niezniszczalne i wiecznie atrakcyjne), gry (jest
      dużo rewelacyjnych: Granna, Hasbro, Tesco), książki (wystarczy poszukać wśród
      chłamu). W tym roku także Fisher Price i Polly Pocket. Poza tym jest mnóstwo
      fantastycznych rzeczy "artystycznych" - ciastolina, farbki do szkła, zestawy z
      gipsowymi figurkami - do wyboru, do koloru. Ale to pod warunkiem, że jesteś z
      większego miasta. W małych góruje jednak chłam. Moja mama, żeby kupić coś
      porządniejszego musi zamawiać albo jechać gdzieś dalej ...
      • ewbal Re: problem z prezentami!!! w sklepach dziadostwo 20.12.05, 22:32
        Popieram przedmówczynię - Lego, książki, gry planszowe, puzzle wszelkiego
        rodzaju (tekturowe, piankowe, drewniane), Zagadki smoka Obiboka (polecam obie
        części) i inne gry Granny , ciastolina...

        Dla malucha Fisher Price i wszelkiego rodzaju książeczki-zabawki.
    • zona_mi Re: problem z prezentami!!! w sklepach dziadostwo 20.12.05, 23:20
      A książek nie kupujecie? U nas stadami na każdą okazję - ośmiolatka czyta i
      czyta, jak brakuje jej sił, to mnie prosi smile W grudniu mamy Mikołaja, Gwiazdkę
      i jej urodziny, na każdą okazję po dwie książki i to nie byle co Disneya, tylko
      normalne, fajne książki. Ostatnio "Zimę Muminków" Jansson. Też nie żadne skróty
      czy przeróbki. A Synek - 22 m-ce - codziennie zaczyna dzień od "czytania"
      swoich książeczek ze sztywnymi kartkami.
      Ciastoliny itp. rzeczy odpadają w przedbiegach - nie mam zamiaru wydłubywać
      tego z każdego kąta wink
      • kas2 postawiłam na ksiązki 21.12.05, 08:40
        corcia 4 latka dostanie encyklopedie wiedzy przedszkolaka super sprawa pytania
        i odpowiedzi na łatwe i trudne tematy cena nie mała bo ok 58 zl ale
        przynajmniej cos madrego mozna z niej wyczytac, a mały no coz ma mnostwo
        ksiazeczek ale raczej nie wykazuje zainterewsowania pozdrawiam i zycze
        wytrwalosci
      • twinmama76 Re: problem z prezentami!!! w sklepach dziadostwo 21.12.05, 09:24
        zona_mi napisała:
        > Ciastoliny itp. rzeczy odpadają w przedbiegach - nie mam zamiaru wydłubywać
        > tego z każdego kąta wink
        Bo trzeba Zono, dzieciaki wytresować odpowiednio wink)
        Moje, choc jak wiadomo zmieniły nasze mieszkanie w pobojowisko, to wiedzą, że
        ciastolina bawimy sie tylko "na śtole" i to wyłącznie na ICH śtole, w ich
        pokoju. KOniec kropka. I bawią sie łądnei jak aniołeczki.
        Ale faktycznie przyznaję, że dla dwulatków wystarczy kilka kubeczków ciastoliny
        i kilka foremek + wałek. Dziadkowie, pomimo wyraxnyxh sugestii, aby kupić
        książeczki, uszczesliwili maluchy na MIkołaja wielgachnym zestawem dzunga, czy
        jakoś tak. POrażka sad Foremki sa za duże dla małych rączek, z wyciskarka tez
        maluchy sobie nie radzą. I tak wieelkie pudło powędrowało do piwnicy i czeka na
        lepsze czasy uncertain
        Zgodzę się też, że w sklepach widac głównie reklamowany w teve chłam.
        A mój hit (dla 1,5-2 latków) to puzzle, które kupiłam ostatnio na Allegro
        www.allegro.pl/show_item.php?item=75089949
        Są po prostu świetne! Duże klocki i grubej tektury, pociąg wychodzi wspaniały :-
        )
        • carminamama Re: problem z prezentami!!! w sklepach dziadostwo 21.12.05, 10:49
          Oj te puzzle rzeczywiscie wygladaja super!smile podobaja mi si etez te ukladanki
          z porami roku itp.
          www.allegro.pl/show_item.php?item=77879347
          www.allegro.pl/show_item.php?item=78430822
          www.allegro.pl/show_item.php?item=77983781
          • twinmama76 tez mamy :-) 21.12.05, 12:59
            Tę "Ja i mój świat". Ale na razie schowałam, bo okazało się, że moje dzieci są
            jeszcze na to za małe.
            To są bardzo delikatne puzzle, raczej dla dzieci, które juz wiedzą o co w tym
            wszystkim chodzi smile
    • palka_zapalka Re: problem z prezentami!!! w sklepach dziadostwo 21.12.05, 11:13
      Ja tam sie cieszę, ze mam w czym wybierać kiedy byłam maą dziewczynką było o
      80% mniej.
      Jest masa tandety, ale sa zabawki które przykuwają wzrok i mają wiele zalet.
      Ceny są rózne zwykle jak na zabawki drogie, ale cóz.
    • lola211 Re: problem z prezentami!!! w sklepach dziadostwo 21.12.05, 12:35
      Ksiazki wypozyczamy z biblioteki, pare moja córa dostala w prezencie, ale zeby
      byla zachwycona , to nie powiem.
      Kupujac prezent trzeba jeszcze wziac pod uwage fakt, ze kilkuletnie dziecko juz
      posiada pewna ich ilosc i okazuje sie nagle , ze w zasadzie to juz wwzystko
      ma:puzzle, gry, 10 lalek, karton klockow,zestawy ciastolin, farby roznego typu,
      itd.Asortyment az tak bardzo sie nie zmiania, jak widze, oprócz oczywscie tych
      reklamowanych, bo co i rusz na topie jest co innego.
    • mieszkowamama Re: problem z prezentami!!! w sklepach dziadostwo 21.12.05, 13:52
      Dla dwulatka:
      - konik na biegunach
      - garaż Wadera (świetny, polecam)
      - tablica i kreda (to i dla czterolatki by mogło być pewnie)
      - puzzle piankowe, układanki drewniane
      - samochód zdalnie sterowany...

      A może kup kilka jakiś drobiazgów (np. kredtki, ciastolinę, układanki...)
      • wesolek11 Re: Konik na biegunach 21.12.05, 13:55
        U mnie już ze 3 lata stoi nowy, Mała ma 5 lat i nie bawiła się nim, Mały 2 lata
        i też Go nie interesuje... U mnie wyrzucone pieniądze.
    • karina1974 Re: problem z prezentami!!! w sklepach dziadostwo 21.12.05, 13:53
      U nas w sklepie tak samo...
      Moja na szczęście nie bawi sie aż tak lalkami a to co ma to jej starcza. W tej
      chwili jest na etapie małych figurek postaci, misiów i laleczek oraz...Barbi..
      (dostała te oststnią na urodziny). Fajnie sie ty,m sama bawi, każda lala ma
      rolę i Córcia udaje ich głosy, wiec postanowiłam z dziadkami kupić jej domek
      dla Barbi. Nie miałam problemu z wyborem.
      Poza tym, mała dostanie książki i puzle edukacyjne, no i słodycze smile

      Moze kup swoim dzieciakom jakieś fajne drewniane puzle, lub klocki. No i jakieś
      książeczki smile
      • wesolek11 Re: Drewniane klocki 21.12.05, 13:56
        Kupiłam swojemu synkowi. Wiem,że będzie się nimi bawił.
        • miss_blokers Re: Drewniane klocki 21.12.05, 14:16
          A ja mam synka 15-sto miesiecznego i zero pomyslu na prezent; wszystkie fajne
          gadzety, zabawki sa dla starszych pociech; widzielismy swietne skutery na
          akumulator, laptopy edukacyjne, wszelkiej masci instrumenty (fantastyczny
          plastikowy dzieciecy keyboard ze stoleczkiem do siedzenia i mikrofonem-cudosmile,
          garaze poziomowe, kolejki itp. itd. A dla malucha nie ma nic, szczegolnie dla
          Kubka, ktory gardzi zabawkami fisher-price bo sa dla niego nudne-juz chyba z
          nich powyrastal, ma juz dwa rowery (chrzestni sie nie dogadali hehe), wszystkie
          gigant trucki wadera( uwialbia je, a ja nie mama gdzie ich juz trzymacsmile,
          konia na biegunach, hustawke i mnostwo zabawek, ktorymi tylko rzuca np.
          elektryczna gitarke z zaprogramowanymi melodyjkami.I jest chyba strasznioe
          wymagajacy.
          Chyba zafundujemy mu na gwiazdke karnet do Figloraju.
          • cocollino1 Re: Drewniane klocki 21.12.05, 14:17
            Nie obraz sie, ale moze za duzo????
            • wesolek11 Re: Drewniane klocki 21.12.05, 14:20
              Też tak sądzę. Mój ma 20 m-cy i uwielbia ustawiać na sobie wszystko co się da.
              Wiec klocki w sam raz.
          • lola211 Re: Drewniane klocki 21.12.05, 16:19
            wszelkiej masci instrumenty (fantastyczny
            > plastikowy dzieciecy keyboard ze stoleczkiem do siedzenia i mikrofonem-cudo:-
            ),
            Do takich zabawek powinni dołaczac gratis lek uspokajajacy dla rodzica, ktory
            bedzie maltretowany przez decybele, brr..smile.
    • bbb21 w tym gąszczu nieciekawych rzeczy można też 21.12.05, 14:38
      wybrać masę fajnych,
      mój syn (18 mies.)dostanie: samochód puzle Tomy, znikopis, skarpeteczki,
      śliniak, 2 malutkie samochodziki, które można złączać, samochodzik malutki siku.
      Na mikołajki dostał 3 książeczki kubusia puchatka.
      Poza tym podobają mi się zestawy fisher price i oczywiście lego. S ą jeszcze
      inne fajne rzeczy, ale to dużoo pisania. Pzdr Wystarczy się rozejrzeć, pooglądać ,
      • lola211 Re: w tym gąszczu nieciekawych rzeczy można też 21.12.05, 16:21
        Wystarczy się rozejrzeć, poogląda
        > ć ,

        JAk bedzie starszy, to zobaczysz, ze nie wystarczy- bo albo juz to ma, albo za
        drogie, albo malo atrakcyjne..
        • bbb21 Re: w tym gąszczu nieciekawych rzeczy można też 22.12.05, 12:27
          lola211 napisała:

          > Wystarczy się rozejrzeć, poogląda
          > > ć ,
          >
          > JAk bedzie starszy, to zobaczysz, ze nie wystarczy- bo albo juz to ma, albo za
          > drogie, albo malo atrakcyjne..

          jestm spokojnie przekonana, że będziemy potrafili wybrać fajną rzecz , nie
          przesadzając z ceną oczywiście. Pzdr
    • mieszkowamama Re: problem z prezentami!!! w sklepach dziadostwo 21.12.05, 16:30
      Świetny prezent dla dwulatka (i nie tylko). Właśnie zakupiłam.
      www.allegro.pl/show_item.php?item=78014441
    • iwoniaw Duplo dla półtoraroczniaka to u nas hit 21.12.05, 17:01
      Klocki są odpowiedniej wiekości, łatwo się sczepiają i odczepiają, no i jest
      dużo zestawów do wyboru w najróżniejszych cenach. Obecnie na topie są figurki
      zwierzątek z serii z farmą, no i budowanie wysoooookich wież ze wszystkich
      posiadanych klocków. Nie sądzę, żeby szybko się znudziły, to jedna z tych
      zabawek, co to "rosną z dzieckiem".
      • pesteczka5 Re: Duplo dla półtoraroczniaka to u nas hit 21.12.05, 21:19
        Klocki drewniane
        kolejne lego ( w zeszłym roku byli piraci, w tym jest bardziej zamkowo i
        średniowiecznie, a Kubuś preferuje Lego Ville)
        Puzzle
        książki, żelazna pozycja, tylko większośc kalsyki dla dzieci już mamy
        Haba (www.nowaszkoła - super, jestem fanką tych gier, moja faworytka to Sad
        Owocowy z krukiem i prawdziwymi owockami w drenianych koszyczkach z kolorową
        kostką, gra dobra dla 3 i pięciolatka i mamy. Wszystko pięknie, tylko taka
        plansza i trochę oocków to 183 zł! a w wersji "Bodenspiel" , większej i
        sztywniejszej ponad 300 złsad((
        U męża czeka na dzieci Brio.

        Tylko że to są strasznie drogie rzeczy. Uważam, że zabawki sa po prostu
        niebotyczmnie wywindowane cenowo. Dawniej zestaw lego (za mojego dzieciństwa
        znaczy się) to była kupa klocków, podkładki, rózne warianty modeli itp. Pudło
        było naprawde pełne. A teraz w wielkim grzechoczącym kartonie są 2 klocki
        krótkie, jeden długi, jeden wąski z nadrukiem i chłopek z łopatąsmile) i jakiś
        jeden sprzęcik do którego dodatki są jako opcja w drugim pudełku - cena 100-200
        zł za taki zestaw. Paranoja.

        Co do taniego chłamu, wybrany z sercem prezent tez może być fajny. Moi chłopc\y
        mają kupę mieczy chińskich, zdających egzamin równie dobrze jak te z Ikei czy
        drewniane, dwie drużyny ślicznych i trwałych rycerzyków za 7 zł, super trwały i
        ładny kolorowy telefon za 9,80 z ładnymi, w żywych kolorach przyciskami z
        niemowlęctwa Bartka, który wciąż działasmile) Oraz zestaw porcelanowych naczyń z
        Ikei, blaszanych garnków, sztućców, kuchenkę, domek, ciastolinę prawdziwą i
        podrabianą, plastelinę, różne farby, farbki witrażowe... A ostatnio największe
        wzięcie mają chińskie autka od pani dentystkismile)

        Sama nie wiem, czy wydawanie pieniędzy na drogie zabawki ma sens. Jakoś zwsze
        rozgrzeszam się z Lego i drewna, a reszta? Raz mi się wydaje, że dzieci mają za
        dużo, potem, że za mało... Nie wiem, gdzie jest złoty środek, ale czasem czuję,
        że i my wpadamy w paranoję i licytacjesmile)
        • twinmama76 Re: Duplo dla półtoraroczniaka to u nas hit 22.12.05, 09:11
          pesteczka5 napisała:
          > Tylko że to są strasznie drogie rzeczy. Uważam, że zabawki sa po prostu
          > niebotyczmnie wywindowane cenowo. Dawniej zestaw lego (za mojego dzieciństwa
          > znaczy się) to była kupa klocków, podkładki, rózne warianty modeli itp. Pudło
          > było naprawde pełne. A teraz w wielkim grzechoczącym kartonie są 2 klocki
          > krótkie, jeden długi, jeden wąski z nadrukiem i chłopek z łopatąsmile) i jakiś
          > jeden sprzęcik do którego dodatki są jako opcja w drugim pudełku - cena 100-
          200
          >
          > zł za taki zestaw. Paranoja.
          OJ tak, niestety sad
          Ja przewaznie kupuje LEGO na Allegro, używane. Teraz kupiłam nowy domek, ale
          pieniądze miałam ze sprzedaży starych zestawów.
          Kupując nowe zestawy warto zwracać uwage, co w nim naprawde jest. Czasem opłaca
          się bardziej kupowanie pojedyńczych pojazdów np., niż dużego zestawu. Mnie
          przeraziła cena zestawu "Brygada" (synek jest fanem koparkismile
          Dwa pojazdy i dwa chłopki za 100 zł. NO ludzie...
          > Co do taniego chłamu, wybrany z sercem prezent tez może być fajny.
          tez się zgadzam, tym bardziej, że dla mnie większość chłamu jest reklamowana w
          teve i także osiąga niebotyczne ceny uncertain
          Nie moge np. patrzeć na lalkę "Księżniczka Alexa" czy jakoś tak. Odrzuca mnie -
          brzydki bobas w szmirowatym fartuszku+ plastikowa korona dla dziewczynki
          za...200zł...w promocji oczywiście uncertain
          Mozna znaleźc tanie, fajne rzeczy, tylko niestety trzeba sie naszukać.
          Ja od 1,5 roku jestem pod wrażeniem zestawu kubek w kubek z IKEA. MOżna z nich
          budować wieżę, robić babki z piasku, bawic się w wannie (kubeczki mają otwory w
          dnie lub ściankach). Można uzywac jako granków czy kubeczków dla lalek. Mają
          fajne zywe kolory, rózne faktury. Kosztowały...7 zł !
          Mamy też inne fajne, tanie zabawki, które funcjonalnoscią i trwałością niewiele
          ustepują drogim firmówkom.
          > Sama nie wiem, czy wydawanie pieniędzy na drogie zabawki ma sens. Jakoś zwsze
          > rozgrzeszam się z Lego i drewna, a reszta? Raz mi się wydaje, że dzieci mają
          za
          >
          > dużo, potem, że za mało... Nie wiem, gdzie jest złoty środek, ale czasem
          czuję,
          >
          > że i my wpadamy w paranoję i licytacjesmile)
          No tak, bo po praniu mózgu przez reklamy telewizyjne i naczytaniu sie na forum,
          czym dziecko w danym wieku _powinno_ sie bawić, mozna, szczególnie przed
          świętami, zgubić troche zdrowego rozsądku.
    • migotka2000 Re: problem z prezentami!!! w sklepach dziadostwo 21.12.05, 21:26
      Zgadzam się, wybranie czegoś sensownego to prawie sztuka. Nie wspomnę o
      porównywaniu cen - dzięki temu,że zaczęliśmy wcześniej szukać prezentów dla
      dzieci - swojego i przyjaciół, notowaliśmy ceny w różnych sklepach, udało nam
      się zaoszczędzić kupę forsy.
      • galela Re: problem z prezentami!!! w sklepach dziadostwo 21.12.05, 23:50
        My naszej 15. m. córce kupiliśmy drewniane wielkie cymbały, oraz odkurzacz na
        baterie, bo chodzi za odkurzającym tatą i woła ziiiii. Myślę, że będzie
        zachwycona.
        • karmazynowa_dama Re: problem z prezentami!!! w sklepach dziadostwo 22.12.05, 10:49
          A ja Ci odpowiem nie jako osoba kupująca prezent dla dziecka,
          ale jako mama dziewczynki, która ma dostać prezenty pod choinkęwink
          Mam już dość (znaczy sie wystarczającą ilość) zabawek typu tu popiszczy,
          tam pomruga, tam posikawink, dlatego gdy zadzwoniła moja szwagierka z prośbą
          o ułatwienie jej sprawy z prezentami szczerze odpowiedziałam jej,że
          zamiast zabawek wolałabym jakieś książeczki, np. taką twardą, którą mała
          mogłaby tarmosićsmile albo taką ze zbiorem baśni, które mogłabym jej czytać
          przed snem...
          taki prosty prezent, a dla mnie najlepszy na świecie, bo uwielbiam czytac
          książki i chciałabym stworzyć małej wspaniała biblioteczkę w jej pokoiku,
          totakie moje marzenie...
          pozdrawiam
          • karmazynowa_dama Re: problem z prezentami!!! w sklepach dziadostwo 22.12.05, 10:55
            i jeszcze jedno chciałam dodać,żetakie książeczki toprezent nie
            tylko praktyczny ale i względnie tani. Ksiązki mozesz znaleźć w
            cenach od 3 do 100zł. A zapewniam że każda tak samo cieszy.
            Twrde książeczki cieszą małą(1,5 roku) a te bardziej tradycyjne mamę.
            Normalnie 2 w 1wink
            Zyczę owocnych zakupów i udanych prezentów...
Pełna wersja