komentarze na allegro-wytłumaczcie mi

21.12.05, 21:53
Witam,
Mam pytanie dot. komentarzy. Kto wystawia pierwszy - kupujący czy
sprzedający? Wg mnie powinien najpierw wystawić sprzedający, kiedy otrzyma
pieniądze na konto. A jak Wy myślicie?
    • natali101 Re: komentarze na allegro-wytłumaczcie mi 21.12.05, 21:55
      wystawia ten co kupił
    • driadea Re: komentarze na allegro-wytłumaczcie mi 21.12.05, 21:56
      Pierwszy powinien wystawić kupujący. Wtedy, kiedy towar do niego doszedł i
      został sprawdzony. Zaksięgowanie pieniędzy na koncie to dopiero część
      tranzakcji, po drodze mogą się zdarzyć niespodzianki, a komentarz wystawia się
      po zakończeniu tranzakcji a nie aukcji.
      Pozdrawiam, Aga
      • aleksandrynka Re: komentarze na allegro-wytłumaczcie mi 21.12.05, 22:36
        no tak, ale jeśli ja wpłaciłam pieniądze i wszystko z mojej strony ok, to chyba
        nalezy mi się pozytywny komentarz? Ja dam pozytywa, jak ze strony sprzedającego
        też będzie ok. Myślę, że kupujący, o ile ze wszystkich zobowiązań wzorowo się
        wywiąże powinien otrzymać komentarz jako pierwszy. On swoją część w tej
        transakci wykonał bez zarzutu. Jeśli sprzedający też będzie ok, to tez otrzyma
        komentarz (a jak nie będzie ok to też smile ale to już nie wina kupującego, jak
        coś idzie nie tak...)
        Piszę, bo właśnie o tym myślałam: Kupiłam coś, pieniądze wysłałam natychmiast.
        Paczka mimo, że proirytet została mi wysłana po 4 dniach od otrzymania kasy
        (wysłana przez sprzedawcę, nie dostarczona do domu, bo to już kwestia poczty).
        No i co? Nie dostałam komentarza a sądzę, że mi sie nalezy, bo byłam ok. Korci
        mnie neutral, ale boję się "odwetu", bo wiadomo, że czasami tak nierozsądnie i
        mściwie ludzie postępują... I pewnie nic sprzedawcy nie wystawię i jest tak, że
        ja byłam w porządku a komentarza nie mam... Uważam, że to niesprawiedliwe smile
        • agysa Re: komentarze na allegro-wytłumaczcie mi 21.12.05, 22:46
          Ja niedawno kupiłam płytkę DVD na allegro, tranzakcja udana, towar szybko do
          mnie dotarł więc wysłałam pozytywa a pani, która mi sprzedała do dzisiejszego
          dnia milcz(tranzakcja była 6 grudnia), wysłałam jej maila z przypomnieniem i
          nic, co mogę zrobić, wkurza mnie takie zachowanie?!
        • kiranna Re: komentarze na allegro-wytłumaczcie mi 21.12.05, 23:17
          Gdy bylam poczatkujaca Allegrowiczka tez tak myslalam, ze skoro wplacilam
          pieniadze, to automatycznie moja rola sie konczy i powinnam dostac natychmiast
          pozytywny komentarz. Nawet zalilam sie swego czasu na ten temat na Cafe
          Allegro wink Po czasie dotarlo do mnie dlaczego sprzedawcy nie chca wystawiac
          komentarzy jako pierwsi i uwazam teraz, ze maja racje. Jest taki sort ludzi,
          ktorzy szukaja dziury w calym i beda czepiac sie kazdej mozliwosci, by wyskubac
          troche pieniedzy, np szantazujac sprzedawce wystawieniem komentarza
          negatywnego, mimo ze towar byl ok. W tej sytuacji sprzedajacy nie ma
          praktycznie mozliwosci obrony, jesli wystawi komentarz zaraz po zaksiegowaniu
          wplaty, nie czekajac na zdanie kupujacego co do jakosci towaru i obslugi.

          Co do terminu wysylki, to przeczytaj regulamin Allegro. Sprzedajacy i kupujacy
          maja obowiazek SKONTAKTOWAC SIE w terminie 7 dni od daty zakonczenia aukcji, a
          wysylka chyba moze nastapic po nastepnych 7 dniach, lecz walczac o klienta
          kazdy deklaruje jak najkrotsze terminy. Najczesciej jest to 1-3 dni od daty
          zaksiegowania pieniedzy na koncie, ktore potrafia isc nawet tydzien.
          Tak wiec 4 dni to jeszcze termin do przyjecia i raczej tego neutrala dalabys mu
          na wyrost, ryzykujac ze w zamian da ci negatywa. Gra niewarta swieczki. Sadze,
          ze nikt z doswiadczonych Allegrowiczow nie wezmie powaznie Twojego neutrala,
          chyba ze w opisie aukcji sprzedawca deklarowal wysylke np w ciagu 24h, ale tez
          brac poprawke trzeba na wypadki losowe...

          Zdarzylo mi sie byc w podobnej sytuacji i wtedy wystawilam zasluzonego
          negatywa, poniewaz sprzedawca przez 3 tygodnie zwodzil mnie co do terminu
          odbioru walizek, ktore u niego kupilam. Potem okazalo sie, ze sa one w zupelnie
          innym miescie niz bylo w opisie i mam je sobie sprowadzic na swoj koszt, a
          umawialismy sie na odbior osobisty. Po moich naciskach stwierdzil, ze sam mi je
          przywiezie, ale... dokladnie 2 dni po moim wyjedzie z kraju (wiedzial, ze
          wyjezdzam w tym terminie), czyli ok 2 mies. po zakonczeniu aukcji. W tej
          sytuacji nie pozostalo mi nic innego jak dac nega, wiedzac ze bedzie odwet - i
          byl, w dodatku oszczerczy...
          Natomiast kilka innych spornych sytuacji ze sprzedajacymi, ktore zakonczyly sie
          polubownie, skomentowalam pozytywem, dlatego, ze to swiadczy o klasie
          sprzedajacego. Kazdy ma prawo do bledu, ale sztuka jest sie do tego przyznac i
          zalatwic sprawe z korzyscia dla klienta.
          • aleksandrynka Re: komentarze na allegro-wytłumaczcie mi 21.12.05, 23:35
            Co do terminu wysylki, to przeczytaj regulamin Allegro. Sprzedajacy i kupujacy
            > maja obowiazek SKONTAKTOWAC SIE w terminie 7 dni od daty zakonczenia aukcji,
            a
            > wysylka chyba moze nastapic po nastepnych 7 dniach, lecz walczac o klienta
            > kazdy deklaruje jak najkrotsze terminy. Najczesciej jest to 1-3 dni od daty
            > zaksiegowania pieniedzy na koncie, ktore potrafia isc nawet tydzien.
            > Tak wiec 4 dni to jeszcze termin do przyjecia i raczej tego neutrala dalabys
            mu
            >
            > na wyrost, ryzykujac ze w zamian da ci negatywa. Gra niewarta swieczki.
            Sadze,
            > ze nikt z doswiadczonych Allegrowiczow nie wezmie powaznie Twojego neutrala,
            > chyba ze w opisie aukcji sprzedawca deklarowal wysylke np w ciagu 24h, ale
            tez
            > brac poprawke trzeba na wypadki losowe...


            TAK TAK TAK, masz rację, nie napisałam szczegółów, ale koleś podał, że wysyłka
            do 2 dni po zaksięgowaniu wpłaty smile A później po 3 mailach z moimi pytaniami
            powiedział, że wysłał w piatek (kasa u niego już w poniedziałek, przelana w
            sobotę)
            Przemyślałam sprawę i dochodzę do wniosku, że coś w tym jest... Na przykład -
            wyślę kasę, ktoś mi wystawi pozytywa, a ja, wredna, wystawię nega bo coś sobie
            uroję... Wiesz, o co chodzi. W każdym razie ja, jako kupujący wysyłam pozytywa
            dopiero po otrzymaniu towaru (obym mogła tylko pozytywy zawsze wystawiać!) i
            wtedy obie strony wiedzą, że wszystko przebiegło pomyślnie mogą sobie na
            zielono kadzić smile
            Ale zdarzyło mi się kilkakrotnie dostać pozytyw jak tylko wysłałam pieniądze i
            było to szalenie miłe, taki dowód zaufania dla mnie. Wiem jednak,że
            rzeczywiście, różni ludzie chadzają po świecie i mimo pozornie pozytywnego
            przebiegu transakcji nagle wyskoczy jakiś kwiatek...
            Czy ja jeszcze po polskiemu się wyrażam?
            smile
            Pozdrawiam!
            • kiranna Re: komentarze na allegro-wytłumaczcie mi 22.12.05, 00:12
              Mowisz po polskiemu, mowisz smile))) Wiem o co chodzi, Aleksandrynka, bo tak samo
              myslalam jeszcze do niedawna smile Pewnie, ze fajnie jest dostac pozytywa zaraz po
              wplacie, tez mi sie to zdarzylo, ale wlasnie doswiadczenie innych sprzedajacych
              nauczylo mnie, zeby zaczekac z komentarzem do konca transakcji. Na aukcjach
              kupujemy w ciemno i moze sie okazac, ze nie do konca to co chcemy, a to komus
              aparat przeklamuje kolory, a to opis byl niedokladny, niekoniecznie celowo, a
              tu ci mlodociany kupujacy wyjezdza z inwektywami, bo niestety nie kazdego stac
              na spokojnie i po ludzku wyjasnienie problemu.
              Mnie na szczescie taka sytuacja jeszcze sie nie przydarzyla (jako
              sprzedajacej), wrecz odwrotnie, czesto ludzie pisza ze towar ladniejszy niz na
              zdjeciach, ktorych fakt, nie potrafie dobrze robic wink ale i Allegro to dla mnie
              zbywalnia niepotrzebnych rzeczy z domu, a nie zrodlo dochodu, wiec sie nie
              stresuje. Polecam zajrzec czasem na Cafe, tam jest prawdziwa sciana placzu,
              ciekawych rzeczy mozna sie dowiedziec o ludziach, zarowno kupujacych jak i
              sprzedajacych...nasze problemy to przy nich pikus smile

              Rzeczywiscie, nieladnie facet sie zachowal, skoro wysylka miala byc po 2
              dniach, a wyslal po 4, ale skad masz pewnosc, ze pieniadze byly w poniedzialek
              na koncie? Niektore banki bardzo dlugo trzymaja kase. Niedawno dziewczyna mi
              wplacila w banku w sobote, a przelew dotarl w srode. Czy koles potwierdzil
              Twoja wplate w poniedzialek? Jesli tak, a ty zadowolona jestes z towaru, to w
              pozytywie (mimo wszystko) wspomnialabym, ze przesylka opozniona, ale nie
              ryzykowalabym negatywa z jego strony. Niektorzy potrafia byc naprawde wredni.
              Jeden, pamietam, juz na stronie "o mnie" napisal, ze kazdy neutral lub negatyw
              ze strony kupujacego = negatyw z jego strony sad( takich omijam szerokim
              lukiem...Przykre, ze Allegro nie reaguje w takich przypadkach.
              • aleksandrynka Re: komentarze na allegro-wytłumaczcie mi 22.12.05, 01:02
                Ech, niech ma na święta, wysłałam pozytywa, a co smile
                Jestem początkująca, jak już wspominałam, jakieś 12 transakcji z mną (a jakby
                to policzyć dokładnie... Ojj, czas przystopować smile)
                Rzeczywiście, różnie to bywa, ja taka naiwna łania jestem smile ale obserwuję co i
                jak i staram się wyciagać wnioski.
                A na cafe zaraz zajrzę, bardzo chętnie, jakaś ostatnio chłonna na wiedzę
                wszelaką jestem smile))
                Pozdrawiam przedświątecznie już... (ech, ten Polski smile)
        • emilama Re: komentarze na allegro-wytłumaczcie mi 21.12.05, 23:22
          Wiesz co Twój post przypomina mi pewną sytuację. Sprzedałam zestaw ubranek po
          mojej córci. Ubranka markowe, bo szwagierka przysłała mi je z Angli. Na
          pieniądze czekałam długo. Dołożyłam do tego kilka ubranek gratis- nie żałuję bo
          to dla dziecka i zawsze się przyda. Dostaję komentarz o takiej mniej więcej
          treści: wszystko ok i w nawiasie: co prawda nie był to priorytet ale paczka
          dotarła. Więc piszę do kobiety z zapytaniem o co chodzi, do paczki dopłaciłam
          4zł, nadałam priorytetem-mam pokwitowanie więc jestem w porządku. Wspomniałam
          jednak mimochodem o tym że pieniądze wpłynęły po tygodniu i że paczkę wysłałam
          zaraz na drugi dzień. I jaką odpowiedź otrzymałam? Że ubranka na pewno nie były
          noszone przez jedno dziecko i że pochodzą z ciuchlandu bo widać to po metkach.
          I że ona wysłała pieniądze w ciągu 7 dni od zakońzcenia aukcji bo takie ma
          prawo! Tonem nieprzyjemnym i pełnym pretensji. Kobieta przyjęła chyba że ja
          otzrymałam kasę w chwili gdy ona dokonywała przelewu! Mąż mi odradził dalszą
          korespondencję i szarpanie się i miał rację, babka nie była tego warta. Mogłam
          w odpowiedzi na komentarz zapytać o co jej chodziło ale to mijało się z celem.
          Wystawiłam pozytywa ale do tej pory kusi mnie żeby jej powiedzieć co o niej
          myślę. I dlatego m.in zawsze czekam na komentarz od kupującego. Ludzie są różni
          i żebyś była nie wiem jak uczciwa zawsze możesz trafić na jakiegoś
          hmmmm "larwa" nie klientasmileE.
        • driadea Re: komentarze na allegro-wytłumaczcie mi 22.12.05, 00:44
          To paczka ma być priorytetowa, a nie sprzedawca. Niepisana (a może i pisana?)
          zasada na Allegro głosi, że to kupujący jako pierwszy wystawia komentarz - dla
          sprzedającego to jest sygnał, że paczka doszła i że wszystko w porządku.
          Dopiero, gdy paczka dojdzie, tranzakcję uznaje się za zakończoną. A przed
          zakończeniem tranzakcji nie ma co wystawiać komentarza.
    • lena99 Re: komentarze na allegro-wytłumaczcie mi 21.12.05, 22:27
      Chyba macie rację. Pozdrawiam
    • czajkax2 Re: komentarze na allegro-wytłumaczcie mi 21.12.05, 22:58
      Niby Sprzedający powinien wystawić jako pierwszy,ale......
      ludzie sa bardzo rózni,o czym sama się przekonałam. na początku sprzedawania
      wystawiałam komentarze od razu po otrzymaniu pieniędzy na konto. tak yło do
      czasu,kiedy otrzymałam neutrala za ubranko,które yło naprawdę swietne,niedrogie
      i w dobrym stanie. po prostu kupującemu sie nie spodoalocrying od tej pory czekam
      na komentarz od ku[ujacego.
      koleżanka miała z kolei sytuację ze dostała od Kupującego mejla ze wszystko
      jest ok,a potem po 2 miesiącach komentarz ze uranko znoszone. hehe pewnie ze
      znoszone,przeciez przez 2 mies ktoś uzywalsmile
      No i weź tu człowieku bądź mądry.
      Standardowo przyjete jest ze to kupujący wystawia komentarz jako pierwszy.
      ja po dziś dzien czekam na kilka zaległych komentarzycrying
    • kokolores Re: komentarze na allegro-wytłumaczcie mi 21.12.05, 23:09
      Nie ma reguly!
      Jeden wystawia do razu po otrzymaniu pieniedzy , inny czeka czy dostanie
      pozytywna opinie itd....
      :o)
      Koko
      • natalia433 Re: komentarze na allegro-wytłumaczcie mi 21.12.05, 23:38
        ja sprzedaję na Allegro juz od dłuszzego czasu, mój maz zreszta również na
        osobnym koncie i ja również czekam na zawsze na komentarz od kupującego bo
        ludzie sa przerózni tak jak opisywałyście....wiele razy straszono mnie
        negatywnym komentarzem bo paczka sie spoznia ( nie z mojej winy) raz nawet
        gościu wplacił przez pomyłkę nie na moje konto a potem straszył mnie policją bo
        ukradłam mu kasę a towaru nie wysłałam i dopiero jak sie wszystko wyjasniło
        ucichł. Także ja tez wole czekac na komentarz ze strony kupujacego...a co o
        zaległyh komentarzy ,jak ię sprzedaje kilka lub kilka nascie rzeczy dziennie to
        cięzko pamietać komu wystawic komentarz a komu nie...choc staram się byc na
        bierzaco...sama jednak nie otzrzymałam kilku komentarzy jako kupujacy.
      • utalia Re: komentarze na allegro-wytłumaczcie mi 21.12.05, 23:43
        wszystko jest w porzadku jak transakcja jest udana i uczciwa z obu stron. Wtedy
        kolejnosc komentarzy nie ma znaczenia i tak wszyscy sa zadowoleni. Gorzej jak
        jedna ze stron ma cos na sumieniu. Mam obawy, ze duzy procent pozytywnych
        komentarzy nie bylby taki pozytywny gdyby nie obawa, ze dostanie sie komentarz
        w "odwecie" rowniez negatywny. Dobrym rozwiazaniem byloby aby zarowno kupujacy
        jak i sprzedajacy po otrzymaniu towaru przez kupujacego i ewentualnych uwagach
        wystawialai sobie komentarze jednoczesnie tzn. tak aby ich tresc mogli poznac
        dopiero po napisaniu komentarza dla tej drugiej osoby. Wtedy pozytywne opinie
        allegrwicza bylyby faktycznie miarodajne. Pozdrowienia dla Kiranny
        • kiranna Re: komentarze na allegro-wytłumaczcie mi 22.12.05, 01:57
          Utalio, ja rowniez pozdrawiam smile)
    • palka_zapalka Re: komentarze na allegro-wytłumaczcie mi 21.12.05, 23:40
      Pierwszy zwykle wystawia kupujący.
      Towar róznie idzie, moze nie spełniać oczekiwań czasami istnieje forma zamiany
      itp itp.
      • polka3 Re: komentarze na allegro-wytłumaczcie mi 22.12.05, 01:36
        Jest zasada na allegro -pierwszy wystawia kupujący..

        ale ,jak to bywa zasada ma dwie strony medalu..
        Miałam sytuację, gdy jako kupujący powinnam wystawic przynajmniej neutrala,ale
        nie zrobiłam tego ponieważ sprzedający na każdego neutrala odpowiada chamskim
        negatywem(niestety zbyt szybko zalicytowałam)-dziś zanim coś kupię czytam
        dokładnie komentarze i odpowiedzi na komentarze negatywne- zdarzają sie
        sprzedawcy,którzy na negatywy odpowiadają pozytywami,u nich kupuję....
        Jednak reguła jest taka: płacę w terminie- otrzymuję rzecz niezgodną z opisem,
        nie mogę jednak ocenić transakcji negatywnie,albo neutralnie, bo dostanę
        negatywa,i za co? przeciez nie z to ,że nie zapłaciłam,ale za to, że jestem
        niezadowolona z przedmiotusad a także w obawie,że na neutrala dostanę negatywy-
        wóczas robię jedno-nigdy już u tej osoby nic nie kupię.......straciła
        klienta,ot cosmileCzasem nie rozumiem jak to możliwe,ze ktoś sprzedaje byle
        co,pisze, że jest to rzacz w stanie b. dobrym..... i co właściwie z tego ma?
        kilka marnych groszy i o jednego klienta mniej..
        to się na szczęscie b. rzedko zdarzasmile


        I jeszcze jedno - trzeba zachowac dużą ostrożność z młodymi allegrowiczami-
        stawiają bardzo często nieprzemyślane negatywy-"bo minęły 3 dni a rzecz nie
        dotarła" " bo nie czekałam na odpowiedź na mail 2 dni" "rzecz super ,ale kurier
        mnie w domu nie zastał i musiałam jescze jeden dzień czekac ,a tak mi się
        spieszyło,więc neutral" i tym podobne brednie- a sprzedający musi się
        tłumaczyć i ma zszarganą opinię..ostatnio u takiego pana kupiłam coś , bo po
        przeczytaniu tego typu komentarzy i jego świętej cierpliwości przy odpisywaniu
        (rzadko negatywy)-zadziwił mnie swoją uczciwościąsmile
        Na szczęście prawie wyłącznie kupujęsmile
    • saskia123 tranSakcja! tranSakcja! tranSakcja! tranSakcja!N/T 22.12.05, 09:44

Pełna wersja