dziecko zjadło mi kilka igieł z choinki

30.12.05, 23:40
takiej żywej, dziecko ma 10 miesiecy, mam nadzieję że nic jej nie będzie
4 sztuki zwymiotowała z odrobiną podwieczorku(zdarza jej sie jak za dużo się
turla, ona nie raczkuje więc sie przmieszcza turlając z brzucha na plecy i z
pleców na brzuch) turlała sie całe popołudnie po domu, a że była po
podwieczorku to troche ulała.
Żadnych innych objawów nie widziałam, brzuch nie bolał,
ja nie wiem, mnie by chyba w gardle stanęły, a ona połkneła nawet nie wiem
kiedy i ile
zdarzyło wam sie cos takiego?
    • edycia274 Re: dziecko zjadło mi kilka igieł z choinki 31.12.05, 00:20
      igiel nie, bo mam wysoko choinke, ale zjadla zwirek koci to mialam stracha,
      moze cos na lekkie przeczyszczenie? laktulose?
      • wegatka Re: dziecko zjadło mi kilka igieł z choinki 31.12.05, 00:33
        Nie sądzę, żeby igiełki dziecku zaszkodziły, na pewno pod wpływem kwasów
        żołądkowych zmiękły.
        Moja córa zjadła kiedyś na plaży peta i nic jej po tym nie było. Pluła tylko
        dość długo i wypiła na raz chyba pół litra wody.
        • ekan13 Re: dziecko zjadło mi kilka igieł z choinki 31.12.05, 02:25
          Ło matko Wegatko, dobrze że nie wódysmile
    • gorgolka Re: dziecko zjadło mi kilka igieł z choinki 31.12.05, 13:31
      a mój brat w wieku 1 roku zjadł bombkę. Tzn nie całą, ale kawałki pogryzł i
      połknął. Mama omal zawału nie dostała jak zobaczyła jego błyszczacą wewnątrz
      jamę gębową. Nic mu nie było poza błyszczącą kupką, a choinka tego roku nie
      doczekała świąt bo rodzice profilaktycznie rozebrali
    • kalina_p moja wsuwa Chappi i Kitekata 31.12.05, 13:55
      wyjada zwierzakom, jak sie nie patrzymy.
      Myslę, że igły daje sie strawić, wiec sie nie przejmuj.
      • temeko Re: moja wsuwa Chappi i Kitekata 31.12.05, 14:12
        Nie przejmuj się, będzie żyćsmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja