ewcialinka
31.12.05, 12:20
myslałam że synuś nie będzie spac z nami że nie będzie takiej potrzeby spał
sam w łóżeczku ale juz nie miałam siły wstawac po 10 razy do niego.teraz spi
o wiele lepiej i nawet jak sie odkryje to mam go pod ręką

nie płacze przez
sen nie wstaje i nie chce do nas bo ma nas obok siebie..