Krew pępowinowa...

05.01.06, 13:28
wiadomosci.onet.pl/1304449,2677,kioskart.htmlInteresujące.......
dobrze ,ze sie nie skusiłam
    • lyv Re: Krew pępowinowa... 05.01.06, 13:29
      wiadomosci.onet.pl/1304449,2677,kioskart.html
      • ade1 Re: Krew pępowinowa... 05.01.06, 14:16
        moim zdaniem nadal absolutnie nie wiadomo czy to ma sens. czytalam opienie
        profesorow ktorzy twierdza ze to jest ok i opinie profesorow ktorzy twierdza ze
        to blef, poniewaz nie jestesmy lekarzami to my matki musimy kierowac sie wlasna
        intuicja bo medycyna nie wypowiada sie na ten temat w jeden ostateczny sposob,
        wiec byc moze to ma sens a byc moze nie. ja osobiscie uwazam ze to nie ma sensu
        ale tylko dlatego ze tak mi sie wydaje a nie dlatego ze jest to poparte
        badaniami naukowymi
    • b.bujak Re: Krew pępowinowa... 05.01.06, 14:19
      jest tez ciekawy artykul o komorkach macierzystych w styczniowym Focusie,
      generalnie wynika z niego, ze badania nad nimi sa w powijakach i nie wiadomo do
      jakich doprowadza wynikow; teoria jest obiecujaca, ale gorzej z praktyka
      • agam26 Re: Krew pępowinowa... 05.01.06, 16:30
        a ja pobrałam krew pępowinową. Nigdy nic nie wiadomo, odpukać, a co naukowcy
        wymyślą za 20 lat niky nie wie. Na razie stać mnie na to, wiec bedę opłacac
        małej przechowywanie.A ten artykuł. kazdy kij ma 2 końce.Ja wierzę w ten dobrysmile
    • mamolivierka Re: Krew pępowinowa... 05.01.06, 19:47
      A ja się skusiłam i ten artykuł nas przeraził. Jutro wysyłam maila do swojego
      banku krwi pępowinowej z prośbą o wyjaśnienia. Pozdrawiam
Pełna wersja