mamipatryka
07.01.06, 16:28
Drogie Mamy!!!
Zastanawiam się, jak to jest u Was z czytaniem książek...
U mnie ostatni tragedia. Prawie nic nie czytam...
Kiedyś nie mogłam się obyć bez czytania w autobusie, przed snem, a nawet w
wannie. I nie miało dla mnie znaczenia co to była za książka. Pochłaniałam
każdą, która mnie zainteresowało. Ale odkąd urodziłam synka czytanie książek
poszło w kąt ( oczywiście nie licząc poradników

) Potem czytałam tylko to
co było mi potrzebne na studiach, a że było tego sporo, na książke typowo dla
przyjemności brakowało czasu...
Nie wiem, może to i brak czasu.....a może się odzwyczaiłam ( o ile od tego
można się odzwyczaić), albo co gorsza w mój wolny czas "wkradł" się NET...
Ale koniec z tym. W poniedziałek biegnę do biblioteki...
Napiszcie Mamy jak jest u Was... Napiszcie co czytacie, co chciałybyście
polecić innym Mamom...Może ktoś akurat znajdzie coś dla siebie.
Pozdrawiam gorąco!!!