Dym papierosowy- pomóżcie!!!

08.01.06, 22:22
Macie jakieś sposoby na pozbycie się tego dymu? U mnie w domu się nie pali, a
wieczorem śmierdzi potwornie papierosami. Tak myślę, że to sąsiedzi z dołu
kopcą. Mnie mdli, dzieci ciągle mają zaczerwienione oczy. Zatykałam już nawet
kratki wentylacyjne, ale wtedy cieknie mi woda z parapetu. Nie mogę też mieć
ciągle otwartego okna, bo mam niemowlaka w domu. Poradżcie, co robić? Są
jakieś skuteczne pochłaniacze?
    • magdalenamk Re: Dym papierosowy- pomóżcie!!! 08.01.06, 22:49
      Mam ten sam problem, ale dziwne jest, ze to przedostaje sie do Ciebie
      wentylacją. Wentylacja ma za zadanie wyciągać smród a nie go nawiewać. Jeśli
      działa w ten sposób,tzn, nawiewa, to wezwij administrację, zarządce budynkli
      itd..niech przeczyszczą przewody na dachu... i nie daj sobie wcisnac ciemnoty,
      ze wszystko jest OK.
      Moi sąsiedzi też palą na balkonie. W zimie to mi nie przeszkadza, bo mam
      zamkniete okna. W lecie prosiłam raz, prosiłam drugi raz aż wreszcie w środku
      nocy wyszłam i posłałam im wiąchę... od tego czasu nie palą jak mam otwarte
      okno.
      Czasem palą tez jacyś gó..arze na klatce i ten smród leci mi do mieszkania.
      Wtedy albo robie awanturę, albo wzywam straż miejską.
      • agakos1 Re: Dym papierosowy- pomóżcie!!! 08.01.06, 23:07
        Mieszkam na 10-tym piętrze, na piętrze nikt nie pali, na klatce mamy dodatkowe
        drzwi więc nikt się nie plącze z papierosem. Co roku odwiedza nas kominiarz i
        cug jest prawidłowy, nawet jak przyłożę woreczek do kratki to go wciąga. Ale
        wydaje mi się,że to tamtędy ten dym przedostaje się do mnie, bo wieczorem czy w
        nocy nie da się wejść do wc. W kuchni trochę mniej, ale też śmierdzi. W
        sąsiedztwie wc jest pokoik mojego synka, nie mogę go zamykac na noc bo maluch
        jeszcze się przebudza w nocy i nie słyszałabym go. A nie chcę go tym dymem truć.
        Latem nie było tak czuć bo sąsiedzi pewnie wychodzili sobie na balkon albo
        wietrzyli w swoich domach(tak mi się wydaje). Nie wiem co robić. Chodzić do
        sąsiadów w pionie i prosić by nie palili w kiblu fajek?
        • clk Re: Dym papierosowy- pomóżcie!!! 08.01.06, 23:13
          no juz bez przesady.
          Sasiad jest we wlasnym domu...
          • magdalenamk Re: Dym papierosowy- pomóżcie!!! 08.01.06, 23:15
            we własnym domu to by był, jakby mieszkał w willi. Mieszka w bloku, więc jest
            we wspólnym domu.
            • clk Re: Dym papierosowy- pomóżcie!!! 08.01.06, 23:17
              ale jest we wlasnym mieszkaniu, gdzie moze nawet chodzic po scianach.
              to problem administracji, nie sasiada.
        • magdalenamk Re: Dym papierosowy- pomóżcie!!! 08.01.06, 23:14
          Chodzić do
          > sąsiadów w pionie i prosić by nie palili w kiblu fajek?
          Dokładnie, tak, za każdym razem jak poczujesz smród. Grzecznie ale stanowczo
          wyjaśnij im, ze Ci to przeszkadza. Ja wyznaję zasadę, ze my niepalący musimy w
          końcu przestać być dyskryminowanym przez palaczy.
          • clk Re: Dym papierosowy- pomóżcie!!! 08.01.06, 23:18
            magdalenamk napisała:

            > Chodzić do
            > > sąsiadów w pionie i prosić by nie palili w kiblu fajek?
            > Dokładnie, tak, za każdym razem jak poczujesz smród. Grzecznie ale stanowczo
            > wyjaśnij im, ze Ci to przeszkadza. Ja wyznaję zasadę, ze my niepalący musimy w
            > końcu przestać być dyskryminowanym przez palaczy.

            Ja bym osobiscie taka sasiadke wysmiala. Dyskryminacja? Ktos nie pali u ciebie w
            domu, tylko we wlasnej lazience.
    • faceeet Zaloz na kratke wiatrak,da sie tak to zrobic 08.01.06, 23:31
      by wtlaczal powietrze do pionu. To max chamstwo bo zaklocisz obieg w calym
      bloku i musisz uwazac zeby cie nie zlapali, wiec zawsze go sciagaj na dzien, na
      wypadek jakby lazila administracja lub kominiarz lub gazownia...
      • agakos1 Re: Zaloz na kratke wiatrak,da sie tak to zrobic 08.01.06, 23:40
        A ten wiatraczek jest rozumiem nielegalnie... Mam jakiś wiatraczek w łazience,
        taki włączany przez pociągnięcie sznureczka, ale kominiarz się go nie czepiał.
        To ma być coś takiego?
    • agakos1 Re: Dym papierosowy- pomóżcie!!! 08.01.06, 23:34
      Też mi się wydaje, że nikogo to nie ruszy. Pod nami mieszka kobiecina ok.60tki.
      chodzi o kuli, ogólnie jajkaś chorowita, ale pali jeden za drugim. Nie sądzę by
      dla mnie wyłaziła na balkon sobie popalić. Może macie jakieś pomysły???
    • mamadacja Re: Dym papierosowy- pomóżcie!!! 09.01.06, 08:20
      W których latach powstał twój wieżowiec? W starszych budynkach wpust do pionu
      wentylacyjnego jest co drugą kondygnację. Więc jeśli twierdzisz, że to z kratki
      wentylacyjnej - to sąsiedzi z ósmego piętrasmile A prawdę mówiąc to po prostu
      przenika przez stropy - ten dym. Wniosek - zostaje ci tylko prośbasad Ja jestem
      paląca - ale mam dziecko w domu i palę na dworzeuncertain Już tylko czekam na wiosnęsmile
Pełna wersja