sowa_hu_hu
09.01.06, 11:23
na początku mój zasypywał mnie kwiatami , płytami , różnymi drobiazgami...
kiedyś pszyszedł list - bez znaczka - wyciągam ze skrzynki - czytam - a tam
pisze do mnie jakiś ktoś i twierdzi ze jest schowany w mojej szafie... więc
ide do szafy a tam słodki misiek siedzi
potem oczywiście mu przeszło...
ostatnio mu powiedziałam że kurde mnie sie to wcale nie podoba...
3 dni temu owtwieram szafe a tam jakiś pakuneczek

dostałam super
kosmetyki... dał mi tez na zakupy więc sobie strzeliłam butki na wyprzedazy ,
spodnie i bluzeczke
a w zasadzie to najbardziej lubie dostawac kwaity... zwłaszcza takie proste
bukiety kupowane u babć

najlepiej tulipany... mmm....
Mój niemąż dostał nowa , bardzo fajna prace i sie widaż dowartościował

a mnie sie to podoba!
jeszcze do tego pozbyłam sie go z domu , bo do tej pory w iększosci pracowal
tutaj... a teraz pół dnia bez niego , az sie stęsknic mozna