czy mężowie robią wam prezenty...?

09.01.06, 11:23
na początku mój zasypywał mnie kwiatami , płytami , różnymi drobiazgami...
kiedyś pszyszedł list - bez znaczka - wyciągam ze skrzynki - czytam - a tam
pisze do mnie jakiś ktoś i twierdzi ze jest schowany w mojej szafie... więc
ide do szafy a tam słodki misiek siedzi smile
potem oczywiście mu przeszło...
ostatnio mu powiedziałam że kurde mnie sie to wcale nie podoba...
3 dni temu owtwieram szafe a tam jakiś pakuneczek smile dostałam super
kosmetyki... dał mi tez na zakupy więc sobie strzeliłam butki na wyprzedazy ,
spodnie i bluzeczke smile
a w zasadzie to najbardziej lubie dostawac kwaity... zwłaszcza takie proste
bukiety kupowane u babć smile najlepiej tulipany... mmm....
Mój niemąż dostał nowa , bardzo fajna prace i sie widaż dowartościował smile
a mnie sie to podoba!
jeszcze do tego pozbyłam sie go z domu , bo do tej pory w iększosci pracowal
tutaj... a teraz pół dnia bez niego , az sie stęsknic mozna smile
    • anias29 Re: czy mężowie robią wam prezenty...? 09.01.06, 11:37
      Z postu wnioskuję, że chodzi Ci o prezenty bez okazji?smile Kwiaty dostaję rzadko,
      ale mniej więcej raz w roku mąż mnie zaskakuje jakimś super-prezentem. Ostatnio
      był to iPod z całą dyskografią mojego ukochanego U2smile Podobno miał mi
      zrekompensować nieobecnośc na ich koncercie w Chorzowie heh.
      • sowa_hu_hu Re: czy mężowie robią wam prezenty...? 09.01.06, 11:41
        tak , tak bez okazji smile
    • anna-pia Re: czy mężowie robią wam prezenty...? 09.01.06, 11:43
      Sowo, wiszą juz dwa twoje wątki, w tym jeden ponad 200 postów, czy chcesz
      pobijac rekordy forum?
      • sowa_hu_hu Re: czy mężowie robią wam prezenty...? 09.01.06, 11:51
        tiaaaaa właśnie o to mi chodzi smile

        długo mnie tu nie było i teraz nadrabiam , mam czas więc pisze , jak ktoś nie
        chce czytac nie musi smile
      • m.online Re: czy mężowie robią wam prezenty...? 09.01.06, 11:57
        anna-pia napisała:

        > Sowo, wiszą juz dwa twoje wątki, w tym jeden ponad 200 postów, czy chcesz
        > pobijac rekordy forum?

        Czepiasz się.


        A co do sedna: owszem, bywa choć z regułu mój m. woli jak sama sobie coś upatrzę
        i usilnie mnie namawia, gdy się nie mogę zdecydować. Lubię z nim robić zakupy.

        pzdr
        • buniulka Re: czy mężowie robią wam prezenty...? 09.01.06, 12:53
          a moj jak mu wlasnie przeslalam tego linka zeby poczytal jak maja inne mamy to
          mi odpisal: a co ty nie dostalas kosmetykow-prezentu niedawno? rok temu? scislej
          to bylo 2 lata temu bo rok temu bylam w ciazy i nie moglam wytrzymac zadnych
          zapachow
        • marychna31 Re: czy mężowie robią wam prezenty...? 09.01.06, 22:11
          > anna-pia napisała:
          >
          > > Sowo, wiszą juz dwa twoje wątki, w tym jeden ponad 200 postów, czy chcesz
          > > pobijac rekordy forum?
          >
          > Czepiasz się.

          Ja myślę, ze anna-pia poprostu chciala napisac komplementsmile
          • anna-pia Re: czy mężowie robią wam prezenty...? 10.01.06, 23:38
            marychna, dzięki za wsparcie, właśnie o to mi chodziło - sowa zaczyna byc tu
            gwiazdą! nie czepiam się, tylko komplementuję
            • sowa_hu_hu anna_pia 11.01.06, 09:23
              co ty babo smile podejrzewam że połowe lasek szlag trafia jak widzą moje posty -
              więc zadna ze mnie gwiazda , prędzej psycholka wink
    • red_dwele Re: czy mężowie robią wam prezenty...? 09.01.06, 13:30
      pewnie, że taksmile)
      nie sa to jakies spektakularne i wielkie prezenty, ale z reguły drobnostki,
      kwiatki, coś pysznego na sniadanie, książka, płyta, jakas część garderoby typu
      t-shirt, fantazyjne skarpetki, bielizna - z wyłączeniem stanika, bo ten lubię
      najpierw przymierzyc i dobrze dopasować
      a najczęściej winko przywożone wieczorem w drodze z pracy do domu
      • sowa_hu_hu Re: czy mężowie robią wam prezenty...? 09.01.06, 13:34
        mam nadzieje że mojemu sie nie znudzi hehe smile
    • kama_kami Sowa to znaczy że twój niemąż poszedł do uczciwej 09.01.06, 13:34
      pracy??
      jestem pod wrażeniem.
      • sowa_hu_hu Re: Sowa to znaczy że twój niemąż poszedł do uczc 09.01.06, 13:35
        słucham???????????????????????
        • kama_kami co słuchasz?? czytaj ze zrozumeiniem 09.01.06, 13:38
          • sowa_hu_hu Re: co słuchasz?? czytaj ze zrozumeiniem 09.01.06, 13:41
            trudno zrozumieć twoją pisownie...
            • kama_kami zastanowiło mnie skąd on miał na te prezenty 09.01.06, 13:44
              skoro żaliłaś się, że cienko z kasą u was....
              i że pracować mu się nie chce, o studiowaniu nie mówiąc.
              A może to jakiś nowy okaz??
              • sowa_hu_hu Re: zastanowiło mnie skąd on miał na te prezenty 09.01.06, 13:50
                tak znalazłam sobie nowego - jest po 40stce , wypchany portfel , w łóżku troche
                kiepski ale to mi w sumie nie przeszkadza bo znalazłam sobie tez 20letniego
                ogiera...
                tak ze z kasa juz nie jest cienko , wprost przeciwnie - mieszkam sobie w
                zajbistym apartamencie... rewelacja... mam nawet sprzątaczke...
                dziecko zostawiłam z jego ojcem... bo w sumie znudziło mi sie bycie mamusią - te
                ciągłe kupy , wrzaski... masakra...
                a teraz - życie jak w madrycie!!!

                • kama_kami i firmę tez odpusciłaś?? bo upada jakoby.... 09.01.06, 13:52
                  zreszat teraz niż demograficzny to nie ma komu wciskać ciążowych ubranek
                  • wieczna-gosia a po co jej firma? 09.01.06, 13:54
                    solarium, kosmetyczka, manicure, coctail bar, disco i 2KC.

                    Ze zdjecia wyczytalam wink))))))
                    • kama_kami 2kc w podwójnej dawce.... 09.01.06, 13:55
                    • chloe30 Re: a po co jej firma? 09.01.06, 13:56
                      Nie gadaj Gosia, manicure na zdjęciu ni huhu smile)))
                      • wieczna-gosia Re: a po co jej firma? 09.01.06, 13:58
                        nie zarzucaj mi klamstwa bo to znieslawienie- ja z twarzy czytam i wyraznie
                        widze ze sowa ma manicure, depilacje bikini, a jakie ma nogi.......
                        • chloe30 Re: a po co jej firma? 09.01.06, 13:59
                          Gosia, to może z posta coś o mnie wyczytasz???
                          Ja nigdy u wróżki nie byłam smile)
                        • sowa_hu_hu Re: a po co jej firma? 09.01.06, 14:00
                          buahaaa smile

                          a ja miałam do wróżki sie wybrać.. widze że już nie musze...

                          gosia ma racje - ja teraz musze być trendy no bo chodzimy z moim nowym na te
                          nooo bankiety...
                          • kama_kami ty nie do wróżki tylko do psychiatry 09.01.06, 14:01
                            • wieczna-gosia o widzicie psychologa tez macie ;))))) 09.01.06, 14:03
                              ja wam ze zdjecia powroze, kamma mi wam diagnoze wyda i juz full service wink
                              • chloe30 Re: o widzicie psychologa tez macie ;))))) 09.01.06, 14:04
                                wieczna-gosia napisała:

                                > ja wam ze zdjecia powroze, kamma mi wam diagnoze wyda i juz full service wink

                                I wszystko gratis!!!
                                No i jak tu nie kochać forum???
                              • sowa_hu_hu Re: o widzicie psychologa tez macie ;))))) 09.01.06, 14:04
                                chyba poprosze żeby mi mój nowy jakieś wczasy w zakładzie FUNDNOŁ , skoro biegły
                                psycholog stwierdził że już potrzebuje psychiatry to musze posłuchac , wszak to
                                autorytet dla mnie wielki smile
                            • mucka_z_pucka kama_karma; karma_farma czy jakieś takie 11.01.06, 14:31
                              Ty se odpromiennik w postaci grzybka na czoło przyklej, z psem na spacer idź a
                              potem do nauki siadaj, bo sesja blisko! A nie jakieś frustracje w net wlewaj.
                              • sowa_hu_hu mucka_pucka 11.01.06, 14:40
                                mnie sie bardzo twój nick podoba smile skąd sie wziął?
                                • mucka_z_pucka Re: mucka_pucka 11.01.06, 15:03
                                  Z głowy Paput, z głowy smile
                                  Telefon odbieraj pipo! tongue_out
                                  • sowa_hu_hu Re: mucka_pucka 11.01.06, 15:04
                                    to ty mój ogrze? smile
                                    • inia25 Re: mucka_pucka 11.01.06, 15:43
                                      prezenty moze i robi, a do tego jak pieknie sie odzywa cosmile))
                                      • sowa_hu_hu Re: mucka_pucka 11.01.06, 15:45
                                        my ogólnie mamy LAJT smile

                                        czasami mo.wi kochanie , skarbi itd

                                        a czasami ty pizdeczko smile
                                      • mucka_z_pucka Re: mucka_pucka 11.01.06, 16:13
                                        Że niby co? Że "pipa" to brzydko? smile

                                        Pipa pipa, to nic innego jak gatunek pewnej ropuchy występuący tylko w
                                        Republice Surinamu. Zatem zwierzę niebanalne i rzadkie.

                                        To gdzie pies jest pogrzebany? Chyba nie pod ropuchą tongue_out

                                        BTW. Paput telefon nie działa, GG nie działa. Kataklizm jakiś???
                                        • sowa_hu_hu Re: mucka_pucka 11.01.06, 16:29
                                          mój telefon???

                                          eeee mój działa smile

                                          kiedy przyjedziesz bo sięęęę nudzęęę

                                          acha! marcel chce kaczki do kąpieli (wiesz takie gumowe albo plastikowe) i
                                          koniecznie rybe!!! już sie napalił że mu przywieziesz smile
                    • sowa_hu_hu Re: a po co jej firma? 09.01.06, 13:56
                      gosia to ty otwórz firme - wróżby na sms smile jeden sms 5 zeta - majątek zrobisz!!!

                      albo zrób tak jak ja - zostaw bachory facetowi i ruszaj w świat wink
                  • sowa_hu_hu Re: i firmę tez odpusciłaś?? bo upada jakoby.... 09.01.06, 13:55
                    dokładnie , po co mi firma skoro mam tyle kasy...

                    musisz być strasznie sfrustrowana... może idź pobiegaj... albo sie pobzykaj...
                    powinno pomóc...
                    • kama_kami [...] 09.01.06, 13:58
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • purple_haze ja ciutkę OT 09.01.06, 22:11
                  sowa_hu_hu napisała:

                  > tak znalazłam sobie nowego - jest po 40stce , wypchany portfel , w łóżku
                  troche
                  > kiepski ale to mi w sumie nie przeszkadza bo znalazłam sobie tez 20letniego
                  > ogiera...
                  > tak ze z kasa juz nie jest cienko , wprost przeciwnie - mieszkam sobie w
                  > zajbistym apartamencie... rewelacja... mam nawet sprzątaczke...
                  > dziecko zostawiłam z jego ojcem... bo w sumie znudziło mi sie bycie mamusią -
                  > te
                  > ciągłe kupy , wrzaski... masakra...
                  > a teraz - życie jak w madrycie!!!

                  ja przepraszam, ale czy Ty _usilujesz_ być kontrowersyjna?
                  • sowa_hu_hu Re: ja ciutkę OT 09.01.06, 22:44
                    ja? hehe smile nie

                    to jest po prostu debilna odpowiedź na debilne pytanie koleżanki kamy czy jak
                    jej tam...

                    od kontrowersji mamy tu inne osoby
    • wieczna-gosia Re: czy mężowie robią wam prezenty...? 09.01.06, 13:35
      pod wzgledem prezentow moj maz jest calkowitym inwalida. Tak sam z siebie...
      no... to mi chyba dal pierscionek zareczynowy- pol roku po slubie- faktycznie na
      twarz z szoku padlam.
      Poza tym RAZ ( w ciagu 14 lat) dostalam kwiaty, ktorych sie nie spodziwalam wink))

      przed slubem byl taki sam, plus mial jeszcze chlopak obsesje zeby sie nie
      afiszowac, wiec nawet za raczke sobie nie pochodzilam, teraz czasami moge wink))))

      ja mojego meza informuje odpowiednio wczesniej- mam urodziny za tydzien chce
      dostac kwiatki i cos sobie kupie wink) Poza tym facet z uporem maniaka kupuje mi
      roze sztamowe, a ja wole tulipany, stokrotki, niezapominajki i inne takie
      niepozorne wink)) juz nie mowiac o tym ze od 14 lat sie nie dorobilam wazonu do
      tych sztamowcow wink))

      echchch... jak ja go musze kochac...... jak on mnie kurna poderwal....?????
      • katse Re: czy mężowie robią wam prezenty...? 09.01.06, 13:56
        przed slubem cala mase
        lacznie z koszami roz do pracy
        a jak sie dowiedzial ze wole tulipany to tulipany, tez do pracy (to chyba bylo
        po slubie)
        teraz...kupuje mi od czasu do czasu lososia i winko, bo wie ze lubie
        z sobotnich spacerow z corka przynosza kwiaty, juz nie roze, ale wlasnie jakies
        tulipany czy stokrotki, zawsze duzo.

        K
      • lila1974 Re: Gosiu 11.01.06, 16:51
        Tez przerabiam temat kwiatów z mężem.
        Bez okazji to nie dostaję, a z okazji przynosi bukiety w celafonie albo właśnie
        długaśne róże a ja jak głupia śmiem wybrzydzać. Ja lubię róże ale mercedesy. A
        najbardziej lubię bez smile
      • lila1974 Re: czy mężowie robią wam prezenty...? 11.01.06, 16:54
        Nie wiem, czy mój mąż robi prezenty mi, czy też może sobie.
        Z taką lubością grzebie w internecie w poszukiwaniu bielizny, że mogę
        przypuszczać, że to chyba jednak z myślą o własnej przyjemności wyszukuje
        bielizny dla mnie.

        Najfajniejsze jest to, że z reguły jak przychodzi paczka to jego nie ma w domu.
        Dzwonię do niego i pytam:
        - Przyszła jakaś paczka, wiesz coś o tym?
        - Tak, zapłać.

        Cholercia, wszak to niby są prezenty smile
    • ania.silenter nauczyłam się już nie mówić, że chcę prezent 09.01.06, 14:02
      bo kiedyś chciałam królika - kupił, notebooka - kupił, a teraz dostałam
      odtwarzacz mp3. To bardzo miłe, ale rzecz w tym, że powinniśmy oszczędzać.
      pozdrawiam
      • lila1974 Re: Aniu 11.01.06, 16:48
        To może mu powiedz, ze chcesz świnkę skarbonkę i dzień w dzień bankocik do
        niej smile
        • sowa_hu_hu Re: Aniu 11.01.06, 16:49
          hehe smile dobre
    • adsa_21 zazdroszcze.. 09.01.06, 15:10
      pamietam jak kiedys eks wreczyl mi kwiaty - pozniej byla awantura straszna i
      tymi kwiatami (rozami) po pysku dostal..wiecej prezentow, a tym bardziej
      kwiatow juz nigdy nie dostalamwink
      • sowa_hu_hu Re: zazdroszcze.. 09.01.06, 15:11
        jeszcze dostaniesz , czuje to smile
        • adsa_21 Re: zazdroszcze.. 10.01.06, 08:45
          chyba ze od innego facetasmile
    • julia246 Re: czy mężowie robią wam prezenty...? 09.01.06, 21:44
      Mój niestety romantyczny nie jest, a szkoda.
      Prezentów też nie robi, cóż żyć trzebasmile))
    • weronikarb Re: czy mężowie robią wam prezenty...? 10.01.06, 10:12
      ja dostałam nie aż tak dawno (moze ze 3 m-ce) róże bo.... poczytał sobie forum
      i o sobie samym smile Ale tak to moj jest wcale nie reformowalny i nei
      romantyczny pod wzgledem prezentow smile Ale i tak kochany, jak wieczorem gdy mi
      sie ruszyc nie chce ugotuje malemu kaszke, przebierze go a do mnie mowi "poleż
      sobie kochanie odpocznij ja zrobei" smile
    • kkatie tak :) n/t 10.01.06, 10:19

    • karina1974 Re: czy mężowie robią wam prezenty...? 10.01.06, 12:20
      Stara sie, ale nie zawsze ma kasę wink bo ja pilnuję konta bankowego tongue_out
    • jopowa Re: czy mężowie robią wam prezenty...? 11.01.06, 14:32
      tak ale z jakiej okazji czesto
    • gawliki Re: czy mężowie robią wam prezenty...? 11.01.06, 14:53
      moj od zawsze wolno mysli w tych sprawach!!nawetz podpowiedzia nie
      lapie.................
      tyle tylko ze co zechce to mam-naprawde.poprostu mowie i idziemy kupic .kwiaty
      na okazje i bez okazji tez choc nie non stop......./pomaga w domu,choc tylko on
      do pracy chodzi,dzieckiem sie zajmuje zawsze...takze ogolnie jest bomba...choc
      chcialabym niespodzianke,taka tylko od niego
Inne wątki na temat:
Pełna wersja