Teściowa wie lepiej?

    • pieronek18 Re: Teściowa wie lepiej? 24.02.07, 14:59
      wiemm cos o tym. tez nie lubie jak tesciowa i mama wtracaja sie. np wydziwiaja
      jak dziecko plkacze ze napewno go cosz bolki itp. calkiem niedawno moj filipek
      strasznie plakal bolal go brzuszek ale zdaniem tesciowej dzialo mu sie cos
      powarznego i stwierdzila ze go trzeba ochrzcic jak najszybciej.Nie wiem o co
      jej chodzilo i chyba wole nie wiedziec.
      POZDRAWIAM PA
      • agnieszkamodras Re: Teściowa wie lepiej? 24.02.07, 15:01
        "calkiem niedawno moj filipek strasznie plakal bolal go brzuszek ale zdaniem
        tesciowej dzialo mu sie cos powarznego i stwierdzila ze go trzeba ochrzcic jak
        najszybciej"

        To niesamowite. Teściowa to chyba jakiś osobny gatunek, bo takich bredni NIKT
        INNY by nie wymyślił, ewentualnie ugryzłby się w jęzor zanim by to z siebie
        wyrzucił!
        • pieronek18 Re: Teściowa wie lepiej? 24.02.07, 15:28
          tez tak mysle. z teszta jak ja juz poznalam wydawala sie byc wredna baba i tak
          rzeczywiscie jest
    • asiawoj7 Re: Teściowa wie lepiej? 07.03.07, 23:08
      niekoniecznie wie lepiej, ja wysłucham ale kiedy uważam że nie ma racji daję jej
      delikatnie do zrozumienia że ja też mam swój rozum i jakieś instynkty
      macierzyńskie, a najczęściej podsumowuję to tak, że 30 lat temu był inny świat i
      dzieci też wychowywał się inaczej, bo zazwyczaj moja teściowa twierdzi że oa
      swoim dzieciom dawała to i tamto i robiła tak a tak, ale to co było kiedyś dobre
      dla jej dzieci nie musi być dobre dla moich, które żyją w innym świecie
      • eugeniusza Re: Teściowa wie lepiej? 09.03.07, 07:22
        Wy też za dwadzieścia parę lat zoztaniecie teściowymi.I o Was też pomyślą
        synowe że jesteście ze średniowiecza. I do niczego nie przyda sie Wasza cała
        mądrość życiowa. Acha te dwadzieścia parę lat minie jak sen złoty.
    • gocha3009 Re: Teściowa wie lepiej? 10.03.07, 22:44
      teściowej się przytakuje a i tak robi się swoje.olewa się to co mówi choćby
      była najlepsza i miała najlepsze rady (nie od parady).robisz co uważasz za
      słuszne bo to twoje dziecko i TY jesteś mamą
      • tangela Re: Teściowa wie lepiej? 11.03.07, 17:07
        A ja słuchałam rad swojej teściowej. I nigdy na tym źle nie wyszłam.
    • mbwj88 Re: Teściowa wie lepiej? 11.03.07, 19:47
      bo wie lepiej bo dłużej żyje

      i kocha dziecko twoje a może i ciebie też
      i na pewno chce dobrze
      nie doradzają na złośc tylko z miłości a że to bywa męczące no to bywa
      • cheredrii Re: Teściowa wie lepiej? 10.05.07, 13:35
        każda matka, nawet młoda, powinna sama decydować co jest dobre dla jej dziecka.
        żadna teśćiowa ania mama mamy nie powinna się wtrącać, owszem, można doradzić,
        ale w taki sposób, żeby młoda mam nie czuła sie osaczona. nasze mamy też mogły
        liczyć tylko na siebie i jakoś im sie udało nas wychować. nie jesteśmy gorsze,
        chociaż moze się wydawać, że nie wszystko nam wychodzi. nikt nie jest
        doskonały, ale nie znaczy to, że babcie mogą czuć się bezkarne i stale pouczać.
        • kinga127 Re: Teściowa wie lepiej? 28.06.07, 22:37
          Mnie wszyscy udzielają "dobrych" rad. Wszyscy w rodzinie którzy są w podobnym do
          mnie wieku (30)mają już starsze dzieci i uważają, że przez to wszystko lepiej
          wiedzą ode mnie. podobnie jest z teściami i moją mamą. Teściowie ciągle każą mi
          sadzać dziecko, ale mała jeszcze nie siada a podtrzymywana wcale sztywno nie
          siedzi (ma 8 miesięcy), mówią co już powinna robić i dziwią się, że tego nie
          robi, np. nie wstaje i nie siedzi, chcą żebym dawała małej czekoladę, ciastka,
          soliła potrawy itd. itd. Czemu do jasnej cholery nie pozwalają mi wychowywać
          dziecka po swojemu? Nie przemawiają do nich żadne argumenty.Mam przez to
          wrażene, że jestem beznadziejną matką. Smutno mi.Pozdrawiam wszystkie młode mamy!
    • majmajka Re: Teściowa wie lepiej? 29.06.07, 08:27
      Od razu czlowiekowi lzej,kiedy przeczyta te wszystkie wypowiedzi...,ze nie tylko on ma tak wspaniala tesciowa!!Moj maz ma dwie starsze siostry,ktore sa w wieku mojej mamy i one odgrywaly role tesciowej.Procz nich mam jeszcze te wlasciwa.Swoje to ja przeszlam,na same wspomnienie zaczyna mi sie robic goraco.Musze dodac,ze mam je caly czas na glowie.Kiedy ubralam corce krotki rekaw,przylatywaly i lametowaly:temu dziecku jest za zimno!Kiedy ubralam dlugi-przybiegaly i wywijaly spodnie i rekawy w bluzeczce.O jedzeniu nie wspomne...Nie dawalam dzieciom jesc slodyczy,bo niejadki z nich straszne.To one w ukryciu dokarmialy...Te ciagle komentarze odnosnie zupek ze sloika,o sokach...Nie,no poprostu standard!Nawet osmielily sie wyrwac mi kiedys dziecko z rak,bo wedlug nich stalam w przeciagu...I wcale nie jestem osoba,ktora na wszystko sobie pozwoli.Wojowalam,ale na wiele to sie nie zdalo.Mam w miare spokoj,ale tylko dlatego,ze dzieci urosly...Tesciowe i im pochodne powinny miec nakaz odwiedzin tylko raz w roku...
      • zuzanna56 Re: Teściowa wie lepiej? 29.06.07, 09:47
        Może mam dziwną teściową ale bardzo mało rad mi udzielała, prawie wcale.
        • majmajka Re: Teściowa wie lepiej? 29.06.07, 10:10
          Szczesciara z Ciebie.
          • osa102 lada dzien bede tesciową.... 12.01.08, 18:16
            i nie bedzie mnie interesowac jak są wychowywane moje wnuki....?
            czy to bedzie wg was normalne? bo czuje ,że o to Wam chodzi.
            • na_pustyni Re: lada dzien bede tesciową.... 13.01.08, 14:44
              nie mów hop wink
              • patssi swoje miejsce to musi znać pies,nie dziecko :// 13.01.08, 16:22

    • zuzanka79 Moja teściwa napewno 13.01.08, 19:12
      Moja mama, z mamą mojego męża,kiedy spotkały się tydzien po miom
      przyjściu ze szpitala z synusiem ( dodam, że w moim domu na moje
      zaproszenie) ustaliły, że nie będą się wtrącać, udzielać rad i
      godzić skłóconych małżonków czyba że na nasze (moje i męża) wyraźne
      życienie. Zakomunikowawszy to ( a szczena mi opadła) wypiły po
      kielichu i trzmają się tego solidarnie o dziś. I to była najlepsza
      rzecz, jaką mogły dla nas zrobić. Zawsze możemy z mężem liczyć na
      nasze teściowe.


      • maru_tka Re: Moja teściwa napewno 13.01.08, 22:24
        moja mama jest niczym tesciowa
        tesciowa mieszka na tyle daleko, ze nie musze wysluchiwac jej rad, widujemy sie byt rzadko
        natomiasto moja mam to inna historia
        i nie chodzi o to ze neguje jej rady wszystkie bez wyjatku
        w koncu wychowała dwojke dzieci, lecz robila to w innych czaach
        kiedy zupelnie inaczej wychowwyalo sie dzieci, nie mowie ze chce wychowac moje dziecko bezstresowo, ale chcialabym dac mu wiecej uwagi i swojego czasu niz moja mama mnie i siostrze
        pakowanie dziecku smoczka do buzi prawie na sile gdy placze nie jest najlepszym rozwiazaniem a takowe stosuje moja mama
        i jeszcze wiele innych, z ktorymi sie nie zgadzam
        zdarzaja sie porady, ktore nawet stosuje bo uwazam ze sa sluszne
        ale najwiekszy problem to to sposob ich podania do wiadomosci
        jesli cos jest mowione tonem nie znoszacym sprzeciwu jest to dla mnie meczace
        do tego jesli uznam ze jej rada nie jest dla mojej coreczki dobra nie stosuje jej
        i wtedy dopiero zaczyna sie "jazda" bo moja mama tak dluga bedzie mi suszyc glowe az sie skonfliktujemy albo zmusi mnie do postapienia zgodnie z ta rada
        meczace to jest okrutnie
        wyglada to tak, ze musze udowadniac ze jestem dobra matka wlasnej matce ktora ciagle robi za krytyka
    • nihiru Re: Teściowa wie lepiej? 11.02.08, 10:04
      Moja znajoma tak kiedyś zażartowała: "od kiedy urodziłam dziecko,
      wszystkie metody wychowywania inne od mojej są złe".

      Wygląda na to, że większość mam - i babć - stosuje to podejście w
      życiu.

      Zauważyłam pewną zalezność na tym forum: im młodsza i mniej
      doświadczona mama, tym bardziej histerycznie reaguje na rady babć.
      na szczęście przy drugim dziecku to mijasmile
    • p3nisista odkopywanie starego syfu 17.01.09, 10:58
      jest dobre
Inne wątki na temat:
Pełna wersja