Chłop wyjechał a mi smutno:(

23.01.06, 14:34
Niby tylko na tydzień, ale i tak nie moge sobie znaleźć miejsca.
Porządki gruntowne zrobione.
Zakupy duże tez.
I nie mam co ze sobą zrobićsad

Przekonywanie samej siebie, że np. nikt nie bedzie mnie do komp podsiadał
jakoś nie trafia mi do przekonania.
W dodatku jest brzydka pogoda. Ani wyjść gdzieś, ani nicsad

--Kaśka--

    • be.em Re: Chłop wyjechał a mi smutno:( 23.01.06, 14:39
      Depresja Cię dopadasad A nalej sobie dziewczyno wody do wanny, takiej z pianą,
      postaw świeczki, włącz muzę i się relaksujsmile)) I nogi można ogolić, i piety
      zetrzeć i paznokcie spiłowaćsmile)) A potem parę gozdin maseczek na twarz i włosy
      i już zejdzie do wieczora. I tak na każdy dzień rozłąki: zrób tyle dla siebie
      ile możesz, bo później znowu zabraknie czasusmile))))
      Pozdrawiam!
    • 18_lipcowa Re: Chłop wyjechał a mi smutno:( 23.01.06, 14:41
      Nie żartuj.
      Wykorzystaj ten czas dla siebie.
      Mój też wyjechal i teraz dopiero odnalazłam czas i chęci na wiele rzeczy.
      Codziennie gdzieś wychodzę, zajęłam się sobą, czytam mnóstwo książek...

      Super sprawa.
    • e-malina Re: Chłop wyjechał a mi smutno:( 23.01.06, 14:42
      Witam. Nie jesteś sama. Mój mąż też dzisiaj wyjechał na tydzien a ja sama z
      dzieciaczkami w domku. W dodatku ten mróz na dworze, ale jakoś sobie poradzimy.
      Pozdrawiamy.
    • jagienkaa Re: Chłop wyjechał a mi smutno:( 23.01.06, 17:21
      a gdzie Cię wstręciuch zostawił?
      może się umów z koleżanką na mieście na kawęsmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja